Aż tak głupi nie jestem, żeby się nie domyślić, że autobus hamował ze 100 km/h i uderzył przy 43 km/h.
Ciekawy jest natomiast sam kształt wykresu, mówiąc wprost - pozioma kreska, która oznacza przesunięcie w czasie (również do tyłu). No i po prostu jestem zaintrygowany skąd impuls do wygenerowania takiego przebiegu wykresu - czy to bezwładność rysika, czy "informacja" pochodząca od kół przez skrzynię biegów, czy jeszcze coś innego.
Zaintrygowało mnie to dlatego, że miałem troszkę podobny temat przy pisaniu magisterki, którą już zdążyłem się pochwalić jakiś czas temu. Miałem tam taki wykres.
http://imgur.com/a/UgjH8
Obrazuje to z grubsza rozpędzanie auta i i hamowanie do oporu. No i oczywiście przebieg działającego w tym czasie opóźnienia/przyspieszenia na samochód.
1 - spadek przyspieszenia i stabilizacja prędkości wywołane zmianą biegów,
2 - przebieg opóźnienia i spadek prędkości podczas hamowania
3 - najciekawsza sprawa, "anomalia" - "odbicie" samochodu na zawieszeniu - przyspieszenie samochodu porównywalne z opóźnieniem uzyskanym podczas hamowania do oporu. Widać też, że na drugim wykresie została zanotowana w tym samym momencie ujemna prędkość, mimo, że koła były nieruchome.