Mnie osobiście dziwi jedno, że bierzecie graty od ludzi, którzy przycinają i nie wiedzą ile za nie brać, bo to z DE, NL Berga, Dżangłery....
Choć ja też się raz napaliłem, ale to było o 2 razy za dużo, nie wspominając o agencie, który do tej pory się na olx-ie ogłasza, chciał mi wcisnąć wsteczne od malucha, jako ordzinalne talmu białe
Jeszcze miał człowiek focha i robił mi wyrzuty, że zamówiłem a nie chce kupić
Aż mi się błędy w stralisie na desce pozaświecali

ehhhh
Przecież chyba każdy z nas ma ogarniętego człowieka, który lata na zachód i może nam przytachać graty, za przysłowiowe dziękuję....
Na chwilę obecną znajomek mi ściąga i talmu i gwizdki, za dziękuję i dla kumpli też graty i też za dziękuje...
Bo znam przypadki, gdzie kumpel, kumpla tnie, bo "nie będzie psuł rynku".... dno, wodorosty i kupa mułu....