Po tym ataku terrorystycznym widać jak życie człowieka (jednostki) jest nie wiele warte. Denerwuje mnie to że człowiek ciężko pracujący, codziennie walczący o byt swojej rodziny, przebywający większość życia poza swoim domem zostaje zamordowany (nie boje się tego powiedzieć) w bestialski sposób przed świętami, a jego pojazd który został stworzony do pomocy dla społeczeństwa staje się narzędziem siejącym śmierć i zniszczenie w rękach chorych ludzi (terrorystów) to coś z tym światem (Europą) jest nie tak. Od dłuższego czasu widać że ta cywilizacja (wielokulturowa, religijna, lewacka, konsumpcyjna) prowadzi tylko do zniszczenia i fermentu. Co do emigrantów (terrorystów) jeśli jest problem ze znalezieniem winnego (winnych) wśród nich powinno się zastosować politykę odpowiedzialności zbiorowej (czyli masowa deportacja tego typu ludzi), myślę że bardzo szybko znaleźli by się winowajcy tego aktu terroru. Odnośnie wcześniejszych wypowiedzi zgadzam się z Kolegą Ociem że to wszystko dziwnie się składa ferment polityczny w naszym kraju z ostatnich dni, niechęć do władzy Polskiej w Europie (brak zgody na przyjmowanie emigrantów) i nagle atak terrorystyczny w którym bierze udział Polska ciężarówka (nie wierzę w zbiegi okoliczności). Czy Wy mylicie że w Berlinie była tylko jedna ciężarówka i trzeba było zabić kierowcę żeby się nią posłużyć

Nie łatwiej by było ukraść ciężarówkę stojąca na jakimś dzikusie, przy centrach logistycznych

Wiadomo że po jakimś czasie tą sprawę podmiecie się pod dywan, ale to wszystko ma za dużo pytań bez odpowiedzi. Też prosił bym żeby się powstrzymać w swoich wypowiedziach w tej konkretnej sprawie od buziek i uśmiechów, wklejania obrazków, przez szacunek do Kolegi po fach, który nie dojedzie na swoje święta z rodziną.
_________________
Bo życie człowieka to ciągła droga. Wilk 09

.