9zł. Sam dajesz powody, żeby się czepiać. Nie jestem jakimś sztywniakiem ale jak mawiał jeden jegomość: "ład jakiś i porządek musi być proszę Pana".
Co wy tam wiecie o mebelkach

lata 2003-2009 to było to. 25 miejsc do wroga i weekend w domu i później spedytorka, która z jednej cmrki doszukiwała się wszystkich stempli czy zdane wszystko.

Powroty już w poniedziałek były tylko kwestia czy do piątku się pozrzuca te dziadostwa. Ale chłopaki od Grabowskiego to są asy. 40 albo i 50 majoo
Ja na kolejny tydzień mam Wiedeń i później Pragę. Po czym minimum do 2 stycznia wolne. Jakby kto w poniedziałek wyczytał o kolizji ciężarówki z jakim Tupolewem czy innym Boeingiem to byda Jo.