Porażka taka...upalałem dziś manisko, na którym od miesiąca siedzi podwójna zza wschodniej granicy

Efekt? Cały dzień jazda z uchylonymi szybami i dachem. Kwestie "jako takiego" porządku w budzie pomijam...tylko granat, zamknąć drzwi i spier...uciekać.
Sukces...zakupione korony zapachowe w Polszy, a dokładniej w Kostomłotach na Orlenie
Spoko gościu. Zainteresował się hasłem "torreadorki" i będzie się starał je ściągnąć.
Dla zainteresowanych:
-korona duża złota 26zł zapachy: lawenda, jaśmin, vanilia, new car
-korona mała srebrna 22zł tylko zapach morski