Cytuj:
Czyli nowy Szajs to po prostu XP, czyli nie ma żadnej różnicy, mogę spać spokojnie

Nie do końca.
Cytuj:
Lista zmian konstrukcyjnych jest bowiem naprawdę długa, zaś różnice znajdziemy między innymi w układzie napędowym, we wnętrzu, czy też budowie samego podwozia.
XP to wersja "nowego Stralisa" o teoretycznym niższym zużyciu paliwa - coś jak EfficientLine w MAN'ie, tylko że w Iveco taka wersja ma być "bogata" a w MAN'ie to "bieda":
Cytuj:
Będzie się ona nazywała Stralis XP, natomiast jej wyróżnikiem będzie szczególnie mocno ograniczone zużycie paliwa, o łącznie 11 proc. W jaki sposób? W standardzie otrzymamy tutaj wyposażenie, którego próżno szukać w zwykłem Stralisie. Kompresor powietrza sterowany będzie komputerowo, natomiast w momentach wysokiego zużycia paliwa, automatycznie odłączy się on od napędu. To samo będzie działo się z alternatorem, połączonym z akumulatorami szybkiego ładowania, podczas gdy pompa wspomagania kierownicy odłączy w okresach bezczynności, na przykład na autostradzie. Do tego dojdzie także specjalne przełożenie tylnego mostu, pozwalające jechać autostradą przy 1100 obrotach na minutę, a także wyjątkowe opony marki Michelin. Te ostatnie to ogumienie „Triple A”, które jako pierwsze w historii zdobyło ocenę A w kategorii wydajności, zdaniem Michelina pozwalając oszczędzić nawet 1,5 proc. paliwa.