Nie wiem, dlaczego na każdym forum tak się "jedzie" po właścicielach beemek.Nie każdy w tym aucie to kaban z łańcuchem od krowy na szyi i mózgiem mniejszym,niż u kury.Od wielu lat użytkuję auta tej marki ,jestem pasjonatem tej marki i wydaje mi się, jestem całkiem normalnym gościem.Kocham te auta, zaraziłem tym syna, żonę.Wszyscy są happy i pomimo,że większość tych td-coś tam mogę swoim prawie 300-tu konnym V8 wciągnąć nosem, nie robię tego, bo i po co.O paliwie nie piszę celowo, gdybym chciał oszczędnie jeździć, miałbym Tico z gazem

.Tak naprawdę głęboko w d...pie mam, ile pali auto.Liczy się fun z jazdy.