Cytuj:
Wszystko ładnie , pięknie tylko gdyby złodzieje mieli pewność ,że żaden kierowca nie wyjdzie podczas kradzieży , to na parkingach byłby większy ruch niż podczas mega promocji w Biedronce

Do tego zamiast jeździć , to czas pracy byłby wykorzystywany na klejenie plandek.
Nie wiem jak Ty, ale ja nie chce dostać pałą lub kosą od spanikowanych złodzieji. Nie mam z tego żadnych korzyści. Prócz pocięcia plandeki nie spotkałem się jeszcze z tym problemem.
Kto mnie widział ten wie, że racze jeden lub dwóch łebków nie przerazi mnie do tego stopnia żebym się zamknął w kabinie. Ale ja sam z siebie nie czuje potrzeby rumakowania. Pomijając fakt, że mogę oberwać to mogę mieć potem problemy w sądzie jak kogoś uszkodzę, a wiem że szef mnie za to nie doceni i mi nie pomoże.
Cytuj:
Na ringu od 2 do 5 godziny kto wie czy nie jest większy ruch. Stałem na Fichtenplanie jakiś czas temu i przed świtem typy sobie na pewniaka chodzili po parkingu i szukali czegoś co im się spodoba.
Eh wszędzie. Mi pierwszą plandekę pocieli w Szwecji.
A co do godzin to nie ma zasady. Na granicy D/NL stanąłem o 6 rano obok cysterny na wlocie. 30 min na drzemkę. I pocięty już byłem.