Ja mam haczyk, pierwsze 5 lat muszę spłacać normalnie, bo jakieś % naliczają za szybsze spłacanie...
Bauer
Ja tam się tego nie boję, sam też remontowałem

jak prawilny Polak
Ale zapamiętam, każda parą rok się przyda, choć ja wchodzę w pełen połysk
Patryk
Ja miałem parę razy podobną sytuacje, ale i miałem też w drugą stronę, baba naobiecywała, że zrzucą, że parking pod firmą jak co, a rzeczywistość była inna
Ostatnio dzwoni babka, pyta o której mogę być, mówię 17 max 18 jestem u Pani, nie nie to rano... od której pracujecie??? 6 rano proszę być!!!!!
Wjeżdżam jak dzik, firma przy głównej drodze, cieć do mnie z ryjem na dzień dobry co ja tu w ogóle i że mam wyjechać z bramy, po wymianie zdań, zblokowałem im bramę

zasłoniłem firany i kima do 8
Cieciowi chciałem fakturę VAT wystawiać za km które zrobię do parkingu i z powrotem
Wjazd był długi, w nosie miałem to, że pracownicy nie mogli wjechać na parking, łącznie z babą (magazynierką) która mi kazała być o 6
Papiery mi podpisał wózkowy z jej pieczątką
