Ja mi przykro skania się spsuła
Stała skania od Rutka, to ją chopcy zajechali, braćka tam spotyka na patelni chopoków to podpyta
Mówiąc szczerze, to ja nawet iveca nie gazowałem, żeby korba nie poszła, a Bałer mnie na sztywnym wprowadzał, mam nadzieje że nikt tego nie nagrał
Dla mnie po za mega syfem to super zabawa, uwielbiam to wrażenie poznawania ludzi których znasz tylko z ekranu i napisanych słów

choć nie którzy mogliby mieć wydrukowany awatar na czole
Teraz adnotacja do mojego nowego podpisu
Paluchy brudne jak u Krycha TIR-owego, bo gdyż yyyyy nie domyłem ich na zlota

a serio to rozpalałem grylla
