| wagaciezka.com - Forum transportu drogowego https://wagaciezka.com/ |
|
| trudne początki kierowcy kat C,co dalej? https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=51635 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | art96 [ 30 gru 2023, 13:06 ] |
| Tytuł: | trudne początki kierowcy kat C,co dalej? |
witam serdecznie wszystkich.Otoz powiem pokrótce w czym problem.W czerwcu 2023 zdałem egzamin na kat C,zrobiłem kwalifikację i byłem bardzo zadowolony z myślą że zmienię pracę na fajna gdyż pamiętam że pod koniec kursu jazda mi już szła,samochód czułem i ogólnie byłem dość pozytywnie nastawiony na pracę...trafiłem na kurierke paletowa,duży 20 paro paletowy volvo,jazda nim szła całkiem nieźle jak na początek ale ogólnie charakter pracy jako kurier paletowy nie odpowiadał mi...w ogłoszeniu obiecywano że fajne godziny pracy do 10 godzin pn-pt ale tyle to robił doświadczony w tej robocie kierowca który nawet nie robił jako takich przerw tylko wciskał tacho-pauzę na firmach gdzie się dużej rozładowywało towar a jadł posiłki w trakcie jazdy...do tego szukanie swojego towaru na magazynie,chaos i bałagan(nie boję się fizycznie trochę porobić bo wiem że na C często jest jeszcze z paleciakiem praca ale myślałem że mniej więcej towar jest na tych kilku-kilkunastu metrach kwadratowych i nie trzeba jak glupi latać,szukać odkopywać itp bo jako świeży chyba bym z pół dnia to robił a potem do nocy jeździł:p ) jak to kurierka firmy co jakiś czas się powtarzają ale ogólnie zrezygnowałem szybko.Obecnie mam pracę na umowę (nie związana z kierowaniem)docelowo chciałbym ją zmienić i dalej spróbować jako kierowca kat C gdyż w ostatnich dniach mnie męczy ta myśl a ponadto myślę że nie ma się co poddawać tylko trzeba szukać skoro już zainwestowałem w uprawnienia.Co byście państwo doradzili? Niektóre roboty są takie na solo że auto ładują i trzeba tylko dostarczyć np u mnie w okolicy eurocash oraz biedronka ktoś może robił? słyszałem też o makro że nie jest źle? Myślałem o CE ale narazie chyba lepiej gdzieś na solówkę szukać,obić się z tematem a nie kolejne kilka tysięcy w kurs inwestować? Generalnie mam taki plan że narazie pracuje tam gdzie jestem bo za coś trzeba żyć i na wiosnę się rozglądam za pracą gdyż okres wypowiedzenia w obecnej robocie to 2 tyg więc nie będzie problemu aby nagrać sobie robotę i odejść.Co byście doradzili? Czym się kierować przy wyborze pracy? Jakie rodzaje robót na kat C byście doradzili ? Może ktoś z okolic Krakowa? Nie interesuje mnie międzynarodowe trasy ale tylko wokół komina wolę mniej kasy ale więcej w domu itp |
|
| Autor: | SIOJU [ 30 gru 2023, 18:57 ] |
| Tytuł: | Re: trudne początki kierowcy kat C,co dalej? |
Ogólne na C jest dużo mnie pracy niż CE, dominuje kurierka paletowa, a jak to wygląda sam wiesz doskonale. Jeśli mieszkasz w okolicach Krakowa, to zostaje przede wszystkim szukać w firmach, które wożą swój towar. Możesz też poszukać na czteroośkę. |
|
| Autor: | Cyryl [ 02 sty 2024, 8:54 ] |
| Tytuł: | Re: trudne początki kierowcy kat C,co dalej? |
w każdej pracy można łatwo znaleźć ludzi mających uprawnienia do wykonywania zawodu, ale trudno znaleźć pracowitych i cierpliwych. od wieków jest tak, że nowy dostaje najgorszą i najmniej wdzięczną pracę. gdy przy niej się wykaże idzie w górę, gdy nie zostaje tam na zawsze. w zawodzie kierowcy nie jest inaczej, jeżeli po skończeniu kursu miałeś nadzieję, że Twoje zawodowe życie będzie już lekkie, łatwe i przyjemne, to zazdroszczę optymizmu. zdobycie prawa jazdy lat. C+E jest dobrym pomysłem, ale pamiętaj że jako nowy na naczepach/przyczepach znowu trafisz na gorszą pracę i pod tym względem nic specjalnie się nie zmieni. nie wiem jak długo jeździsz na tej kurierce, ale ja bym potraktował ten okres jako przejściowy, kolejny stopień w karierze. dzięki temu zrozumiesz jak działa transport, magazyny, logistyka, staniesz się bardziej odporny na ciężką pracę co zawsze się przyda. nie wiem jak w Krakowie, ale we Wrocławiu jest sporo ofert z firm nie zajmujących się transportem jako takim: wodociągi, kolej, energetyka itp. tam mając kat. C można znaleźć zatrudnienie na lepszych warunkach. ale nie rezygnuj z C+E. natomiast jeżeli chcesz pracować w najlepszych warunkach, wykonywać najlżejszą pracę, zarabiać największe pieniądze, to rób kat. D i skontaktuj się z naszym kolegą fanatykiem wrocławskiego MPK i komunikacji miejskiej on Ci wszystko wyjaśni. |
|
| Autor: | Arekkowalik [ 29 sty 2026, 10:44 ] |
| Tytuł: | Re: trudne początki kierowcy kat C,co dalej? |
Kurierka paletowa to faktycznie jeden z cięższych wariantów na C - chaos, szukanie towaru, ciśnienie na czas. Dobrze że nie ciągnąłeś na siłę. Biedronka, Eurocash - opinie mieszane, zależy od magazynu i trasy. Generalnie sieci mają swoje standardy więc mniej patologii niż w małych firmach, ale tempo bywa mordercze. Makro podobno spokojniejsze. Wywrotki i budowlanka to inna bajka - fizycznie mniej roboty przy rozładunku, ale praca sezonowa i zależy od pogody. Skoro chcesz wokół komina i masz już C, to szukaj ogłoszeń z "załadunek po stronie nadawcy" - wtedy nie łazisz z paleciakiem. Pytaj wprost na rozmowie: kto ładuje, ile punktów dziennie, czy są stałe trasy. Co do CE - jak ogarniesz sobie stabilną robotę na C i zobaczysz że Ci to leży, to wtedy warto doinwestować. Znajomy tak zrobił, rok na solówce pod Krakowem, potem CE i poszedł przez DeltaHR na Niemcy. Mówi że szkoda że nie zrobił od razu, ale z drugiej strony ten rok na C dał mu pewność że w ogóle chce jeździć. |
|
| Autor: | Luka [ 30 sty 2026, 20:38 ] |
| Tytuł: | Re: trudne początki kierowcy kat C,co dalej? |
Idź na jakąś wywrotkę, gruszkę, albo na HDS. Za żadne pieniądze bym nie poszedł na kurierkę tłuc się tymi starymi rzepami długości węża, po jakichś zadupiach. Dobra, wystarczy, bo uświadomiłem sobie, że sam jeżdżę zestawem po zadupiach. |
|
| Autor: | volta1re [ 01 lut 2026, 14:00 ] |
| Tytuł: | Re: trudne początki kierowcy kat C,co dalej? |
Dobrze koledzy radzą szukaj czegoś gdzie firma wozi swój towar - najlepiej do swoich punktów, unikać kurierek bo to jest dno. |
|
| Autor: | Luka [ 01 lut 2026, 14:34 ] |
| Tytuł: | Re: trudne początki kierowcy kat C,co dalej? |
Bez przesady, zanudzić się można. |
|
| Autor: | yuhh [ 22 mar 2026, 18:31 ] |
| Tytuł: | Re: trudne początki kierowcy kat C,co dalej? |
Osobiście zaczynałem na C jeżdżąc w eurocash w czerwcu 2022 jako 19 latek. Na plus był to, co w pierwszej robocie ciebie zraziło. Mianowicie auta były ładowane towarem w nocy przez magazyn, przychodziłeś najczęściej na 2 w nocy, do biura pobrać papiery i jazda w drogę. Ale tej pracy bym nie polecał, ogólnie ogromną presją czasu, do godziny 9 musiałeś dać radę rozwieść mięso, do 11 warzywa. Udawało się ale bardzo na styk, o normalnych pauzach nie ma mowy, codziennie dzielona 15 + 30 na rozładunkach na sklepac, bo zjazd na 45 minut na kawę czy na obiad Poprostu nie był możliwy ze względu na napięty czas. Najważniejsze w tej robocie to obcykać sobie punkty, pierwsze dni to katorga ale trasy i sklepy były powtarzalne, po około 2 miesiącach nie było sklepu które obsługiwał eurocash na dopnymslasku i opolskim w którym bym nie był. Robota w tedy idzie szybciej bo odrazu wiesz gdzie podjechać co i jak. Ogólnie może się komuś taka praca spodobać, mi nie zabardzo, ale pierwsze doświadczenie zebrane i kierownik transportu w firmie trafił spoko gość wyrozumiały Pozdrawiam |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa UTC+02:00 |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited https://www.phpbb.com/ |
|