Jakiś czas temu mój Majkel odebrał wóz z serwisu, spiął sobie i po 100km widzieliśmy się na kopalni.
Widzę z daleka, że co dotknie hamulca, naczepa blokuje koła, ośka nie wstaje.
Mam od razu myśli: kabel, dwa plusy, dwa minusy, modulator, te rzeczy.
No nie.
W Volvie są uchwyty na wszystkie przewody, takie gniazda, tylko tam nie dochodzą żadne kable, poprostu to tylko uchwyt na przewód.
Majkel nie wypiął przewodu z uchwytu, tylko z gniazda, połączył naczepę z uchwytem

. Przez 100km ta naczepa hamowała bez korekcji, czyli na maxa za każdym minimalnym dotknięciem hamulca.
Dobrze że było mokro, bo opony było by kwadratowe.
No nie muszę wspominać że Majkel nie widział żadnego problemu:).
_________________
Etatowy rozkręcacz forum, płatny troll, naczelny prywaciarz WC

.
Kania to ch uuu j!!!
