No take, że jak zachorujesz, lub masz zamiar "zachorować", to kultura wskazuje zgłosić to płatnikowi ZUS.
Nadmienię że nakazuje to kultura i jak widać art 108KP

.
W małych firemkach to "nie przychodzę i uj". W takim Rabanie, pewnie było takich akcji na tyle dużo, że ktoś pochylił się i sprawdził co prawo o tym mówi.
Realia są takie, że prawo tylko ustala pewne normalne procesy i przepływ informacji. Dla tych którzy nie potrafią się zachować, ustala również sankcje.
To tak jak niektórzy idą na tygodniowy urlop i o 18.00 piszą sms "idę na urlop". No nie, to tak nie działa.
Pracownik odpowiednio wcześnie pisze wniosek o urlop, przy czym pracodawca (ciemiężyciel, krwopijca, sprawca wszelkich nieszczęść) może urlopu udzielić, ale może też odmówić.
Realia często takie że "jo nie przychodzę jutro".
_________________
Etatowy rozkręcacz forum, płatny troll, naczelny prywaciarz WC

.
Kania to ch uuu j!!!
