oprócz tego, że PoRD zabrania tak parkować pojazd, który może spowodować najechanie na linie ciągłe przez innych użytkowników, moim zdaniem to jest brak umiejętności technicznych kierowcy autobusu.
otóż mamy trzy sposobu pokonywania zakrętów długim pojazdem:
1. gdy mamy wolną przestrzeń, ale za zakrętem może być inny pojazd lub mamy ograniczoną widoczność za zakrętem, możemy przed zakrętem zjechać na lewą stronę jezdni i z tamtą skręcać na prawą stroną dając miejsce nadjeżdżającemu pojazdowi.
2. gdy przed zakrętem wymijamy się z innym pojazdem, ale za zakrętem mamy wolną przestrzeń, możemy za zakrętem "wypuścić" pojazd na lewą stronę jezdni i potem wrócić na prawą stronę.
3. gdy mamy pojazdy przed i za zakrętem, ale mamy wolną przestrzeń na samym zakręcie. wtedy po wyminięciu pierwszego pojazdu wypuszczamy pojazd, wykorzystując przestrzeń między pojazdami i wracamy na prawą stronę przed drugim pojazdem, ja to nazywam łamaniem na dwa. (w rzeczywistości ten odstęp między pojazdami nadjeżdżającymi z przeciwka musi być dużo większa - to tylko rysunki instruktarzowe, w manewrowaniu między nieruchomymi obiektami można zakręt łamać na trzy, cztery).
wnioski:
albo ten kierowca zna tylko jeden sposób pokonywania zakrętu,
albo ten kierowca potrafi skręcać, ale nie zwrócił uwagi co jest za zakrętem, a na zdjęciu widać, że jest widoczność. więc z jego umiejętności nic nie wynika.
co do cofania:
PoRD o cofaniu mówi w art.23 punkt 3:
"przy cofaniu ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu i zachować szczególną ostrożność, a w szczególności:
a) sprawdzić, czy wykonywany manewr nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia,
b) upewnić się, czy za pojazdem nie znajduje się przeszkoda; w razie trudności w osobistym upewnieniu się kierujący jest obowiązany zapewnić sobie pomoc innej osoby."
nie ma zakazu co do wielkości pojazdu i nie ma żadnych wymagań co do osoby, która ma udzielić pomocy.
te ograniczenia wynikają z obniżonych wymagań wobec kierowców, którzy podczas ustawicznego braku tych kierowców są zatrudniani w firmach komunikacji miejskiej.