Cytuj:
Z tym niepłaceniem ZUSu to chyba dość popularne jest bo o niejednym takim przypadku słyszałem. I często są to firmy znane z zaniżania stawek żeby tylko w robotę komuś wejść. A że dla niejednego kierowcy liczy się tylko ile do łapy dostanie to jest pole do popisu. Jak płacone, w jakim stanie auto, itp w wielu przypadkach schodzi na drugi plan, a później płacz i narzekanie na dziadów.
Ja przez to, że podczas wizyt dzieciaków u lekarzy było wszystko ok, nawet nie myślałem, że jest coś nie tak. Pewnego razu z ciekawości odpaliłem aplikacje ZUSu sprawdzić, jakie dokładnie składki za mnie odprowadza. A tu przez 8 miesięcy 0 zł.

Zadzwoniłem na infolinię ZUS o co chodzi, jak to rozwiązać. Pani mi wszystko wytłumaczyła i zadzwoniłem do osoby odpowiedzialnej w firmie za takie rzeczy. Nie dość, że nie uzyskałem odpowiedzi dlaczego tak, a nie inaczej, to jeszcze zjebke, z jakiej racji ja się tym interesuje.

Powiedziałem o tym reszcie i okazało się, że wszyscy mają identycznie. Zrobił się duży szum, a Pani na infolinii powiedziała, że pracodawca musi zrobić korektę, uzupełnić składki i będzie ok. Poczekałem, aż to zrobi, dowiedziałem się czy już wszystko gra i pojechałem od razu położyć kluczyki na stół i zakończyłem współpracę.