Autor
Wiadomość
Post Wysłano: 27 lut 2010, 20:34
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 26 kwie 2009, 18:50
Posty: 53
GG: 0

Witam, w najbliższych dniach czeka mnie wyjazd do Szwajcarii, w związku z tym, że jest to kraj zupełnie mi nieznany mam kilka pytań:

Czy w związku z tym, że w samej Szwajcarii do przejechania mam niewiele bo ok. 90km jest możliwość przejazdu drogami "bocznymi" bez zakupu winiety?
Czy do samej Szwajcarii można wwieść pewną ilość paliwa? I jeżeli tak to ile.
Czy nie będę miał problemów na granicy w związku z tym, że zamierzam zabrać ze sobą drugą osobę? :D

Auto, którym będę jechał to Citroen Jumper, blaszak.


Post Wysłano: 27 lut 2010, 20:39
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 15 sie 2005, 15:04
Posty: 2873

Cytuj:
Czy w związku z tym, że w samej Szwajcarii do przejechania mam niewiele bo ok. 90km jest możliwość przejazdu drogami "bocznymi" bez zakupu winiety?
Nie. Nie ma takiej możliwości. Jeżeli auto będzie pierwszy raz w CH, na granicy musisz wyrobić specjalną kartę do opłat drogowych. Potem jak już masz tę kartę, to stoją takie urządzenia, z których trzeba skorzystać. Wrzucasz kartę, wpisujesz stan licznika i wybierasz w jaki sposób będzie uiszczona opłata (karta/gotówka). Przy wyjeździe ręcznie na kwicie wpisujesz licznik i ten kwit stempluje szwajcarski celnik.


Cytuj:
Czy do samej Szwajcarii można wwieść pewną ilość paliwa? I jeżeli tak to ile.

Nie ma ograniczeń. Możesz wjechać na pełnych kotłach.


Na jaką granicę będziesz jechał i skąd wieziesz towar?


Cytuj:
Czy nie będę miał problemów na granicy w związku z tym, że zamierzam zabrać ze sobą drugą osobę? :D

Nie.

Cytuj:
Auto, którym będę jechał to Citroen Jumper, blaszak.

O widzisz, tego nie doczytałem. :/ To jest dmc 3,5 t.? To nawet nie wiem dla małych autek w jaki sposób się płaci za drogi. Ale chyba są winiety. Ręki nie dam uciąć.


Post Wysłano: 27 lut 2010, 20:47
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 26 kwie 2009, 18:50
Posty: 53
GG: 0

Tak, auto jest o DMC 3,5t dlatego pytam właśnie o możliwość jazdy drogami niższej kategorii, ponieważ obowiązuje tam tylko i wyłącznie winieta roczna, kosztująca ok. 145zł a wyjazd jest raczej moim pierwszym i ostatnim.
Mam jeszcze jedno, dość głupie pytanie za które pewnie od razu zostanę zganiony i zwyzywany od najgorszych, ale co tam... Mianowicie chodzi mi o paliwo w "bańce", czyli czy jest możliwy wjazd z pewną ilością paliwa w zapasie, powiedzmy 20 litrów.
Z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi.


Post Wysłano: 27 lut 2010, 20:52
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 24 paź 2009, 10:09
Posty: 193
Samochód: Mercedes Actros 1845
Lokalizacja: Katowice

Nie paliwa nie zabieraj w bańce. 85 % że będziesz miał kontrolę na granicy. Paliwo zatankuj sobie w Austrii, tam przed przejściem na landówkach jest mnóstwo stacji więc na Szwajcarię wystarczy.
Latanie z T2 i pieczątki pamiętaj.

Napisz w które miejsce lecisz do Szwajcarii.

_________________
TIR
według szefa Transport I Robota
według kierowcy Turystyka I Rekreacja


Post Wysłano: 27 lut 2010, 21:01
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 26 kwie 2009, 18:50
Posty: 53
GG: 0

Jutro będę znał dokładny adres, jak dotychczas wiem, że miejscowość to CH-8733 Eschenbach


Post Wysłano: 27 lut 2010, 21:02
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 24 paź 2009, 10:09
Posty: 193
Samochód: Mercedes Actros 1845
Lokalizacja: Katowice

A z Polski z jakiego miasta ruszasz?

Do Niemiec kierunek Lindau, tam na Austrię A14 18 zjazd na landówkę L 204, potem na L 203 i na Szwajcarię na Au. Potem A13 i na A3 i A 53 i do końca i jesteś na miejscu.

_________________
TIR
według szefa Transport I Robota
według kierowcy Turystyka I Rekreacja


Ostatnio zmieniony 27 lut 2010, 21:15 przez adasko771, łącznie zmieniany 1 raz.

Post Wysłano: 27 lut 2010, 21:11
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36
Posty: 6444
Lokalizacja: Wrocław

jadąc od Polski będziesz jechał przez Shaffhausen, jednak można wjechać tam przez dwa przejścia: większe Singen lub mniejsze Bargen.
gdy ja tamtędy jeździłem lepiej było przez Bargen. mniej aut i sympatyczniejsza obsługa.

nie wiem jak jest z małymi autami, jednak jeżeli będziesz wiózl jakiś towar i tak będzie musiał dokonać odprawy celnej. wydaje mi się, że do 3,5t obowiązuje winieta 40 FCH.

jeżeli jednak małe auta obowiązuje opłata od kilometra odradzam szukania w tym oszczędności. Szwajcarzy mają dośc dokładnie wyliczone odległości, a na próby oszczędności patrzą jak na oszustwo.

_________________
https://www.youtube.com/user/SzkolaTransportu/featured


Ostatnio zmieniony 27 lut 2010, 21:13 przez Cyryl, łącznie zmieniany 1 raz.

Post Wysłano: 27 lut 2010, 21:12
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 26 kwie 2009, 18:50
Posty: 53
GG: 0

Złotoryja woj. Dolnośląskie

Edit: Dziękuję wszystkim za pomoc, jutro postaram się dowiedzieć czegoś więcej od człowieka, który na stałe jeździ tą trasą, ponieważ ja jadę jakby w zastępstwie z powodu awarii jego samochodu. Najbardziej nurtuje mnie sprawa tych winiet, wiadomo... 145zł za ~160km nie jest zbyt kuszącą propozycją :/


Ostatnio zmieniony 27 lut 2010, 21:24 przez szumi155, łącznie zmieniany 1 raz.

Post Wysłano: 27 lut 2010, 21:22
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36
Posty: 6444
Lokalizacja: Wrocław

radzę jechać przez Niemcy, można skrócić sobie drogę przez Czechy, ale straci się na czasie i trzeba płacić za drogi.

podaję trasę:
Jędrzychowice A4, Drezno, Chemnitz, A72 Hof, A9 kierunek Monachium, A70 Bamberg, A73 kierunek Norynberga, w Hirscheid na B505 (28 kilometrów tam bywają radary), A3 Wurzburg, A81 kierunek Stuttgard, A81 Singen, w Deisslingen na B27 w kierunku przejścia granicznego Szwajcaria.

ta trasa jest krótsza i szybsza, poza tym mniej kontroli.
tamtędy jeździłem przez 2 lata na Włochy.

_________________
https://www.youtube.com/user/SzkolaTransportu/featured


Post Wysłano: 27 lut 2010, 21:36
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 26 kwie 2009, 18:50
Posty: 53
GG: 0

Najprawdopodobniej wybiorę trasę którą proponuje Cyryl. Jest ok. 30km dalej od trasy proponowanej przez mapę google itp. Ale droga wydaję się prosta, bez przelotu przez Austrię i bez "zbędnych udziwnień" :)


Post Wysłano: 27 lut 2010, 21:37
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 15 sie 2005, 15:04
Posty: 2873

Cytuj:
A70 Bamberg, A73 kierunek Norynberga, w Hirscheid na B505 (28 kilometrów tam bywają radary), A3 Wurzburg

A po co te kombinacje? A9 do A6 i po sprawie.


Post Wysłano: 27 lut 2010, 21:47
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 26 kwie 2009, 18:50
Posty: 53
GG: 0

Wydawałoby się że wszystko jest już jasne, ale jednak po zastanowieniu mam jeszcze kilka wątpliwości, a mianowicie:

Czy auto musi posiadać zamknięcie celne? Pytam ponieważ jak pisałem wyżej jest to bus blaszak i towar jest nieduży, ale ewentualne jest możliwość wyjazdu większym busem, ale już z zamknięciem celnym.
I drugie pytanie: Czy może ktoś z kolegów chociaż szczątkowo opisać mi całą procedurę odprawy celnej na granicy ze Szwajcarią? Pytam, ponieważ lepiej mieć choć szczątkową wiedzę niż być całkowicie zagubionym. Raz właśnie taka niewiedza z mojej strony i niedopatrzenie szefa spowodowało to, że musiałem nadrobić 1000km i nie chcę popełnić drugi raz tego samego błędu.


Post Wysłano: 27 lut 2010, 21:59
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 15 sie 2005, 15:04
Posty: 2873

Cytuj:
Czy może ktoś z kolegów chociaż szczątkowo opisać mi całą procedurę odprawy celnej na granicy ze Szwajcarią?
A odprawę będziesz miał w Polsce? Bo jak dokument celny będzie wystawiany w PL to na granicy idziesz tylko do celników. A jak nie, to oprócz listu przewozowego będzie ci potrzebna faktura na ten towar. Idziesz wtedy najpierw do agencji celnej (odprawa ok. 30 EUR), oni wystawiają dokument celny i potem z tym do celników. Najpierw idziesz do Niemca, potem do Szwajcara jak wjeżdżasz do CH. Być może będziesz miał dokument T2, bo towar pochodzi z kraju UE, w tym przypadku z Polski.


Post Wysłano: 27 lut 2010, 22:16
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 26 kwie 2009, 18:50
Posty: 53
GG: 0

Dziękuję, właśnie o taką informację mi chodziło, postawiłbym piwo, ale nie bardzo jest jak :D


Post Wysłano: 27 lut 2010, 22:30
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 15 sie 2005, 15:04
Posty: 2873

W razie wątpliwości po prostu popytaj kierowców na granicy. Nikt cię nie za to nie pogryzie, a na pewno pomoże.

I do Szwajcarii nie potrzebny jest paszport. Wystarczy dowód. Masz tylko odprawę celną, paszportowej nie ma, bo Szwajcaria należy do Schengen.


Post Wysłano: 27 lut 2010, 22:54
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 26 kwie 2009, 18:50
Posty: 53
GG: 0

Cytuj:
W razie wątpliwości po prostu popytaj kierowców na granicy. Nikt cię nie za to nie pogryzie, a na pewno pomoże.
Domyślam się kolego :wink: to nie jest tak, że jestem całkiem zielony, po prostu Szwajcaria jest dla mnie całkiem nowym kierunkiem, a pewne rzeczy, zwłaszcza dotyczące odpraw celnych lepiej wiedzieć przed załadunkiem i wyjazdem nawet po to, aby mieć komplet dokumentów.


Post Wysłano: 28 lut 2010, 7:52
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36
Posty: 6444
Lokalizacja: Wrocław

Cytuj:
Cytuj:
A70 Bamberg, A73 kierunek Norynberga, w Hirscheid na B505 (28 kilometrów tam bywają radary), A3 Wurzburg

A po co te kombinacje? A9 do A6 i po sprawie.
to dlatego, że cały ruch tranzytowy na Francję Mulhausen jedzie drogą jaką podałeś. na A9 jest jeszcze OK, ale na A6 dwupasmowej trochę się korkuje. szczególnie w rejonie zjazdu na A81. poza tym na odcinku między Ansbach i Schwabischh Hall dość częste są kontrole i BAG i celników. raz tam zaparkowalem na stacji benzynowej i poszedłem nabrać wody, wracając do auta zobaczyłe dwóch gości BMW zaglądających mi pod plandekę. okazało się że byli to chłopcy z Kriminal Polizei, sprawdzili mnie dokładnie nawet na tyle, że wyjęli radio i numer jego sprawdzili w komputerze, pewnie czy nie jest kradzione.
oprócz tego omijasz ścianę płaczu pod Norynbergą oraz zyskujesz czas, bo sam zjazd z A6 na A81 zawsze lub prawie zawsze jest korek.

natomiast droga podana przeze mnie ma jeszcze dwie zalety:
- dla auta poniżej 3,5t jest wygodna, bo na przeważającym odcinku A3 jest zakaz wyprzedzania dla ciężarówek co na dwupasmówce bardzo ułatwia jazdę,
- na odcinku A81 między Wurzburgiem a skrzyżowaniem z A6 spotkasz z 10-20 samochodów, a jest to odleglość troszeczkę ponad 100km, co w Niemczech znaczy pustkowie.

ogólnie mimo, że ja jeździlem ciężarówką porównywałem te trasy przez jakiś czas, najpierw jeździłem do Speyer, a potem była to moja stała trasa na Włochy. wyszło na korzyść podanej przeze mnie trasy i kilometrowo, i czasowo, i w zużyciu paliwa.

teraz jeszcze jedna sprawa, w którą stronę będziesz wiózł towar?
wjeżdżając do Szajcarii wwozisz towar na inny obszar celny.
jeżeli jest to eksport to musisz mieć odprawę u nas w urzędzie celnym wewnętrzym i musisz mieć możliwość zaplombowania auta (skrzyni ładunkowej), dlaczego?
otóż ktoś wysyłając ten towar zwraca się do urzędu skarbowego o zwrot odatku VAT, więc aby mieć pewność że towar opóści teren UE skrzynia ładunkowa zostaje zaplombowana, a spedycja daje za Ciebie gwarancje finasową, po przyjściu dokumentów celnych z granicy świadczących o tym, że zakończyłeś procedurę celną, a towar opóścił teren UE gwarancje spedycji są zwalniane przez urząd celny - za to płacisz spedycji (oraz za wystawienie dokumentu celnego). choć może się zdarzyć tak jak opisał kolega, że do granicy pojedziesz na samym CMR i fakturze, ale to niezwykle rzadko się zdarza.

przekraczając granicę zakańczasz jedną procedurę celną eksportową (któą opisałem) i rozpoczynasz nową wwozową. tutaj albo na tym samym dokumencie, a czasem zostaje wystawiony nowy wprowadzasz towar na inny obszar celny. za to Szwajcaria pobierze cło i swój podatek, ale ponieważ Ty za to nie zapłacisz (płaci to przeważnie importer) spedycja na granicy znow za Ciebie daje gwarancje celne potwierdzające, że towar ten dojedzie do odbiorcy i po zakończeniu procedury celnej odesłaniu kopi papierów na granicę urząd celny zwalnia gwarancje. może się też zdarzyć tak, że spedycja na granicy upoważniona będzie do dokonania kontroli celnej ostatecznej (końcowej) na granicy (tak sie dzieje w przypadku np. materiałów budowlanych) i rozplombują Ci auto przejrzą towar, czasem pobieżnie czasem dokładnie i wypuszczą Cię z samą CMR-ką (CMR musi mieć stempel urzędu celnego i najlepiej od razu na granicy zrób sobie w spedycji dodatkową kopię).
odprawa końcowa różni się od polskiej, tam w zakładach pracy - firmach są osoby upoważnione do zakończenia procedur celnych.

natomiast w eksporcie z Szwajcarii również nie będziesz jechał do urzędu celnego wewnętrznego, osoba upoważniona wypisuje dokumenty. często zdarza się, że jesteś załadowany i czekasz 2-3h na dokumenty. dokumenty te są gotowe, jednak okres oczekiwania wynika z czego innego. osoba upoważniona w firmie do wystawia dokumentów celny ma obowiązek dzień wcześniej zawiadomić urząd celny, że w tym i w tym dniu będzie ładować auto od godziny powiedzmy 10:00 do 13:00 i może się zdarzyć, że z urzędu celnego przyjedzie celnik skontrolować zgodność towaru z dokumentami.

_________________
https://www.youtube.com/user/SzkolaTransportu/featured


Post Wysłano: 24 gru 2010, 9:02

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 13 paź 2005, 17:06
Posty: 9
GG: 3436193

Koledzy, czy to prawda, ze w Szwajcarii obowiązuje nakaz wożenia ze sobą łańcuchów, a jeżeli tak to ilu? Wiem, że zimówek nie trzeba mieć, ale jeśli spowoduje się wypadek to ponosi sie tego konsekwencje. Pozdrawiam i z góry dziekuje.

_________________
Keep on rockin' in the free world - Neil Young


Post Wysłano: 24 gru 2010, 17:47
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 kwie 2005, 15:36
Posty: 6444
Lokalizacja: Wrocław

przez kilka lat sprawdzali mi łańcuchy, na ciężarówce miałem dwa, ale nigdy nie były potrzebne.

_________________
https://www.youtube.com/user/SzkolaTransportu/featured


Post Wysłano: 24 gru 2010, 21:54

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 17 wrz 2008, 14:23
Posty: 243
GG: 3694165
Samochód: DAF XF SSC 106 + Wielton
Lokalizacja: Białystok

Dokładnie trzeba mieć co najmniej 2 łańcuchy.Ale przeważnie nikt ich tam nie zakłada (przynajmniej na głównych drogach) ponieważ jeżeli są złe warunki drogowe to i tak ciężki transport jest kierowany na parkingi obligatoryjne.W zeszłym roku tak się złożyło że przestałem półtorej doby przed Gotthardem (17km długości).Ale warto pamiętać że ten parking zalicza każda ciężarówka która jedzie w stronę Como na Włochy.Dokładne mierzenie,warzenie etc.Kilka razy widziałem jak przeładowują żle rozmieszczony towar na naczepie,oczywiście wystawiając potem odpowiedni rachunek.Trzeba więc mieć się na baczności.

_________________
[A][BE][CE][DE]


Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do: