Strona 1 z 1 [ Posty: 8 ]
Autor
Wiadomość
Post Wysłano: 04 lut 2026, 19:38

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 06 wrz 2020, 15:56
Posty: 16

Tgs 2008r 8x4
41-440 silnik D20
Brak retarda/intardera
Przebieg 500k km wywrotka

Nagle podczas jazdy znikło ogrzewanie, kierowca stanął na autostradzie i poinformował mnie o tym. Zaleciłem zgasić delikatnie odkręcić korek uzupełnić płyn i zjechać. Tak zrobił, ale poinformował że Man wypluł z 5-8l wody.
Tyle uzupełnił. Zjechał na bazę odstawił auto i ponownie spróbował odkręcić korek i ta sama akcja wywala płyn i ogrzewania brak.

Na następny dzień rano przybyłem z naszym serwisem, płynu uzupełniliśmy 2l. Na wolnych obrotach Man nie grzeje totalnie, po uzyskaniu 90° i trzymaniu na obrotach gorące powietrze dmucha, ale węże są twarde.

1 diagnoza kompresor do wymiany. Tak zrobiliśmy wymieniony na drugi 100% sprawny i szczelny wyjęty z naszego auta po wypadku.

Brak poprawy

2. Test CO2

Zrobiony stwierdzono brak c02

3. Zawór przy przednim prawym kole wymieniony na drugi nowy

Brak poprawy

4. Pompa wody + oba termostaty

Brak poprawy

5. Wymiana korków

Brak poprawy

Co zauważyłem, gasisz auto uzupełniwszy płyn, odpalasz auto na otwartym korku i odrazu wypycha płyn przez korek. Drugi raz robiony test CO2 na innym płynie przez chłopa co tylko robi motory. Jasna diagnoza brak co2 w układzie

Pompa daje ciśnienie bo zdejmowałem wężyk co wychodzi z podstawy pompy i idzie do zaworka przy prawym kole i do nagrzewnicy to normalnie ma ciśnienie. Ale nie pcha go dalej....

Pomysły podpowiedzi jakieś??

I tu moje pytanie co go boli?!?!! Bo mi się pomysły skończyły.....


Post Wysłano: 04 lut 2026, 21:45

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 31 gru 2007, 17:41
Posty: 541
Lokalizacja: Gąsewo ( i tak nie wiesz gdzie to)

Dla 100 % pewności odłącz sprężarkę od układu chłodzenia .


Post Wysłano: 04 lut 2026, 22:03
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 22 sie 2007, 10:29
Posty: 900
Samochód: TGS 35.440
Lokalizacja: Nysa

U mnie w Manie też było ciśnienie w układzie i winna była sprężarka. Układ miał też trochę syfu i zabiło nagrzewnicę. Objawy były niemal identyczne. Mój szef gdzieś przeczytał, albo się dowiedział, że jak się trzyma 1500 obrotów i leci ciepłe powietrze to też jest winna sprężarka. TGS 2012r.


Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 06 wrz 2020, 15:56
Posty: 16

Tyle że ja go zmieniłem. W 1 kolejności wyleciał kompresor. Ale dziś odepniemy go


Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 31 gru 2007, 17:41
Posty: 541
Lokalizacja: Gąsewo ( i tak nie wiesz gdzie to)

Pisałeś że wymieniony ale na używany . Jest też możliwość że jest pęknięta tuleja na połowie wysokości lub niżej i wtedy może być przedmuch bez spalin .


Post Wysłano: 06 lut 2026, 21:49

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 06 wrz 2020, 15:56
Posty: 16

1 usterka znaleziona i ciepło wróciło, ale dalej się pompuje, kompresor pominięty, nic nie dalo. Zatkany był wężyk odpowietrzający w chłodnicy ten króciec i góry co wchodzi do zbiorniczka tam był zabity i przez to nie odowietrzal się.

Spalin nie ma na 100% bo sprawdzałem dziś jeszcze z 5x

A pompuje dalej i jak odkrece korek to widać że obieg jest, ale po chwili zaczyna podnosić płyn i pomalutku wyrzucać zaczyna. Jak zakrece korek węże twardnieją ciepłe powietrze jest temperatura w normie, mam 10 manów d20 i w żadnym tak nie jest więc mniemam że problem tylko w tym aucie.


Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 06 wrz 2020, 15:56
Posty: 16

Przyczyna znaleziona.....
Wpadł, nie wiem i nie wiem skąd, kawałeczek plastiku w rurkę wody od kompresora w blok po lewej stronie... a z drugiej strony pękła ta metalowa wkrętka która jest wkręcona w górę kompresora i od niej idzie wężyk do bloku w górę.

Najlepsze że wpadło to od strony bloku do przewodu a ja pomijałem kompresor łącząc go z drugim węzem przy kompresorze....

Niewiarygodne i ciekawe z kad to kurestwo się wzięło. Plastik wyglądający jak kawałeczek ślizgu taki biały zabarwiony na brązowy. Każdy kto robił rozrządy to wie o jaki chodzi. Tylko teraz pytanie brzmi z kad to, co to i jak się tam znalazło?


Post Wysłano: 12 lut 2026, 18:43

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 31 gru 2007, 17:41
Posty: 541
Lokalizacja: Gąsewo ( i tak nie wiesz gdzie to)

Zapewne kawałek jakiejś zaślepki , kiedyś wyciągnąłem z pompy wodnej w Jelczu kawałek szmaty .Najważniejsze że naprawione bez rozbierania silnika .


Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Strona 1 z 1 [ Posty: 8 ]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Semrush [Bot] i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do: