Rejestracja:09 mar 2018, 21:10 Posty: 1
Samochód: daf105
Witam.
Dzisiaj postanowiłem zmienić obrysówki tylnie, podczas zmiany zrobiłem (tak mysle) lekkie zwarcie dotykając dwa przewody na raz i ... No własnie, przestała świecić zarowka podswietlania tablicy rej. oraz cały lewy bok naczepy wraz z ciagnikiem. W ciagniku pewno strzelił bezpiecznik, a co z naczepa? Czy schmitka ma bezpieczniki ? Jak tak to gdzie?
Bezpiecznik jedyny kojarze w tylnej lampie ale jeśli nie swieci cały bok to wymień bezpiecznik w ciągniku bo na pewno się spalił , i powinno być dobrze .
Rejestracja:16 wrz 2020, 23:49 Posty: 52
Samochód: MAN Tgx
Nie będę zakładał nowego tematu bo problem mam podobny (tylko inny:)).
W naczepie schmitz firanka '13 nie świecą się trzy pierwsze (patrząc od ciągnika) lewe światła obrysowe i brak przedniej lewej obrysówki (tej białej). Ponieważ nie bardzo się znam na elektryce czy ktoś mógłby mnie naprowadzić gdzie szukać przyczyny. Na szybko podmieniłem boczną obrysówkę na nową żeby sprawdzić czy czasem sama lampka się nie spaliła ale dalej nie świeci. Bezpieczniki raczej odpadają bo czwarta boczna i tylna świecą normalnie.
Ale jak zazieleni na jaegerach, to wypadają pojedyncze obrysówki. Obstawiałbym, że kabel może być gdzieś uszkodzony. Ja te kable wymieniałem w całości, po kilku próbach reanimacji. Za tyle lat, to nie ma sensu. Spoko robota, szybko się to wymienia, nowe złączki i święty spokój.
Swoją drogą, dobrze przez zaciskaniem tych złączek nawalić tam wazeliny.
Rejestracja:16 wrz 2020, 23:49 Posty: 52
Samochód: MAN Tgx
Winowajcą był uszkodzony kabel miedzy trzecią i czwartą obrysówką. Wymieniony prawie w całości na nowy bo kruszył się w rękach. Przy okazji przyjrzałem się reszcie instalacji pod obrysami to w wolnym czasie chyba wymienię całości bo ma już swoje lata a widać ze było sztukowane w kilku miejscach.
Dzięki za podpowiedź
Witam.
Odświeżam temat.
W naczepie schmitz 2018 zniknęły boczne obrysówki z prawej strony. Po wymianie bezpiecznika w lampie wszystko wróciło do normy. Dodam że nie miałem bezpiecznika 3A i włożyłem 5A.
Za parę dni to samo.
Okazało się że jedna boczna obrysowka z lewej strony robiła zwarcie. Wymieniłem ją ale bezpiecznik w lampie dalej jest palony. Czy to możliwe że przez włożenie większego bezpiecznika spiekło się coś innego i robi zwarcie? Gdzie szukać teraz?
Użytkownicy przeglądający to forum: Semrush [Bot] i 1 gość
Nie możesz tworzyć nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów
Witaj. Na tej stronie używamy ciasteczek. Strona korzysta z plików
cookies w celu realizacji usług i zgodnie z §3
Polityki
prywatności. Zamknięcie tego komunikatu oznacza zgodę na
ich zapisywanie na Twoim komputerze. Możesz określić warunki
przechowywania lub dostępu do nich w Twojej przeglądarce.
Wyrażam zgodę