wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
https://wagaciezka.com/

Praca w Belgii
https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=29222
Strona 5 z 9

Autor:  badys [ 24 sty 2011, 16:36 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

nie wiem co Wam naopowiadali, co obiecali, ale nie przesadzałby tez z przesadną euforią :lol:
wszystko okaże się po kilku miesiącach - wyjdzie w praniu. Standarty na pewno wyższe, atmosfera pracy inna, (póki rodacy nie sknocą jej) ale prawda jest taka, że najważniejszy jest towar i tylko to będzie się dla pracodawców liczyło, aby był jak najszybciej podjęty i jeszcze szybciej dostarczony

Autor:  Jaccu [ 24 sty 2011, 17:02 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Cytuj:
nie wiem co Wam naopowiadali, co obiecali, ale nie przesadzałby tez z przesadną euforią :lol:
wszystko okaże się po kilku miesiącach - wyjdzie w praniu. Standarty na pewno wyższe, atmosfera pracy inna, (póki rodacy nie sknocą jej) ale prawda jest taka, że najważniejszy jest towar i tylko to będzie się dla pracodawców liczyło, aby był jak najszybciej podjęty i jeszcze szybciej dostarczony
Oj kolego! W pewnym sensie i masz rację, bo to od towaru przewiezionego zależy przychód firmy, a firma ma wtedy z czego opłacać swoich pracowników, taka jest zasada i nic nowego nie napisałeś.
Co do obiecywanek itp. to od tego jest umowa na której jest opisane co i jak i ci którzy z Nas tam byli przesadną euforią nie zapłonęli, to może twoje spostrzeżenie, ale nie trafne, nie mniej jednak standard pracy i płacy jest na poziomie wyższym niż w PL i o to właśnie nam chodziło, co wyjdzie to zobaczymy, od wróżenia daleki jestem. Na pewno jestem optymistycznie nastawiony. Takie i podobne stwierdzenia dowodzą, że polskie realia nie dopuszczają w myślach, że gdzieś może być lepiej, a Ja twierdzę inaczej, ale o tym póki co to nie warto pisać.

Autor:  ziemalok [ 24 sty 2011, 17:14 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Cytuj:
........ale prawda jest taka, że najważniejszy jest towar i tylko to będzie się dla pracodawców liczyło...........
O to, to, to ... święte słowa.
Z dyskusji widać jak bardzo mocno Ci super pracodawcy - "namieszali" w głowach ludziom, którzy pojechali na to spotkanie.
Definitywnie widać jak zostali psychologicznie ustawieni, w wypowiedziach ich widać, ze WY wszyscy którzy nie pojechaliście to teraz żałujcie, bo Was pracodawcy okradają itd... itp.....

- Tylko nie zapominajcie , że nie wszyscy narzekają z tych którzy nie pojechali.
- Bardziej zdajemy sobie sprawę z tego, że czeka Was ciężka praca i zapi**dol.
- Praca w podwójnej obsadzie - dobra na jedną -dwie trasy, potem :( - zobaczymy.
- Nigdy tak nie było by dwóch facetów całkowicie obcych wytrzymałoby ze sobą praktycznie cały rok, z przerwami ( letnia oraz zimową ).
- Powodzenia życzę jeżeli się tak potrafią dobrać, by wszystko zagrało.

I nie piszcie mi tu głupot, jaki to szef "tłusty i brudny " ( ależ Wam " pranie mózgów " zrobili :) )
Ja na swego Szefa nie powiem złego słowa, bardzo go poważam oraz szanuję. A to ,że dba o swą Firmę to chyba jest normalne - czy mylę się ???
Jeżeli mój Szef jest w stosunku do mojej osoby OK - to dla czego z mojej strony ma być odwrotnie ??
Zawsze staram się tak by Szef był zadowolony, by wszystko było OK. Lepiej się z tym czuję.
Nie wiem jak Wy , ale ja do tej pory zawsze miałem w porządku Szefów.
Trochę już lat spędziłem "za fajerką" i ni pindolcie mi tu bzdur, bo aż we flakach się przewraca.

Faktem jest, że 2000Euro na warunki polskie, to spory pieniądz - ale ..... policzcie jakie będą Wasze koszty utrzymania. Znam to i niech mi tu Ci Wasi Hiszpano-Belgo-Luxy - kitu nie wciskają.
Troszkę już na tym świecie żyję i no comment.

Wszystko wyjdzie " w praniu" - porozmawiamy za pól roku, teraz nie piszcie bo nie ma sensu.
Zobaczymy po pól roku ilu wytrzyma tempo podwójnej obsady :)

Niemniej życzę Wam Panowie by Wasze marzenia w tej Firmie się ziściły, oraz tego że nikt Was z kasa za pól roku nie wyroluje.
By nie było niedomówień, że Wam zazdroszczę : mam dobrą pracę, dobrego Szefa i 5.... z przodu co miesiąc, i tyle mi spoko wystarcza.

Autor:  leszek88888 [ 24 sty 2011, 18:05 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Cytuj:
Wszystko wyjdzie " w praniu" - porozmawiamy za pól roku, teraz nie piszcie bo nie ma sensu.

No i masz rację.
Też byłem na spotkaniu, to co oferują jest ok, porównując do co niektórych (bo wszystkich firm nie znam) polskich firm to niebo, a ziemia.
Jeden pójdzie na podwójna drugi w życiu.
Kalkuje wszystko na spokojnie, bardzo bym chciał żeby było tak jak nam zostało przedstawione/obiecane, czego sobie i wszystkim innym życzę.
Na pewno po pół roku przedstawię warunki pracy w tej firmie, w miarę obiektywnie , aby zaspokoić ciekawość innych użytkowników 4um :D

Autor:  max [ 24 sty 2011, 19:08 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Też byłem na spotkaniu i jestem pełen optymizmu ,na bank będziemy z kolegami na tym forum za kilka miesięcy się udzielać .

Autor:  ziemalok [ 24 sty 2011, 19:39 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Cytuj:
na bank będziemy z kolegami na tym forum za kilka miesięcy się udzielać
Tiiaaaa ....... sru...tu...tu..tu.

Kolego Ty chyba nie wiesz o czym piszesz, czy Ty wiesz co to jest " Podwójna obsada" ?- na chłodni ??
Widać po wypowiedzi jak wielkie masz doświadczenie.
Życzę Tobie z całego serca szczerze byś miał czas pisać. Lecz póki co - nie pisz głupot jak nie znasz "roboty".
Spokojnie, poczekajmy za pół roku. Przyjmij dobrą rade,którą pragnę się z Tobą podzielić.
Poczytaj dokładnie ze zrozumieniem co na temat "Podwójnej obsady" mówi Rozporządzenie 561/2006.
Wtedy pogadamy czy będziesz miał czas na pisanie ;). No chyba , ze będziesz w domu w tym czasie kiedy będziecie mieli wolne ( dwa razy w roku : lato - zima ).

Pozdrawiam życząc pomyślności.

Autor:  Jaccu [ 24 sty 2011, 19:52 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Cytuj:
Cytuj:
na bank będziemy z kolegami na tym forum za kilka miesięcy się udzielać
Tiiaaaa ....... sru...tu...tu..tu.

Kolego Ty chyba nie wiesz o czym piszesz, czy Ty wiesz co to jest " Podwójna obsada" ?- na chłodni ??
Widać po wypowiedzi jak wielkie masz doświadczenie.
Życzę Tobie z całego serca szczerze byś miał czas pisać. Lecz póki co - nie pisz głupot jak nie znasz "roboty".
Spokojnie, poczekajmy za pół roku. Przyjmij dobrą rade,którą pragnę się z Tobą podzielić.
Poczytaj dokładnie ze zrozumieniem co na temat "Podwójnej obsady" mówi Rozporządzenie 561/2006.
Wtedy pogadamy czy będziesz miał czas na pisanie ;). No chyba , ze będziesz w domu w tym czasie kiedy będziecie mieli wolne ( dwa razy w roku : lato - zima ).

Pozdrawiam życząc pomyślności.
Kolego o co Ci chodzi? Jasna sprawa jest, że część się wykruszy, a część dalej pozostanie, każdy doświadcza na własnej skórze, a nie na cudzych opowiadaniach np. twoich, każdy z nas którzy tam byli są dorosłymi ludźmi i frustrata podwójnej obsady mnie tu nie potrzeba. Masz swojego szefa i jego obietnice i my o nie nie pytamy, zazdrością nie toczymy piany i póki co to daj sobie na wstrzymanie, bo mało wiesz, a snujesz domysły niczym kaznodziej. Denerwuje już mnie takie pisanie twoje jak i inne podobne, komu się nie spodoba; nie podoła trudu tego systemu podwójnej obsady to odejdzie i nikt mu w tym nie będzie przeszkadzał i każdy będzie to uważał za normalny proces eleminacji składu załóg. Lecz twoje proroctwa w tym nie pomogą i też niczego nowego nie wnoszą, może tylko że chcesz się w ten sposób dowartościować? Za to widać po twoich wpisach, że masz ogromne doświadczenie we wszystkich możliwych sytuacjach pracy kierowcy inaczej pisząc wszystkie rozumy pozjadałeś. Moje gratulacje zdobytych umiejętności. A dlaczego nie miałbym pisać w czasie wolnym, bo go nie będę miał, jak do tego doszedłeś?

Autor:  michal31 [ 24 sty 2011, 20:55 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Skaczecie na siebie... Każdy mówi gada, jak to źle, jak nie dobrze... a jednak pracuje... każdy miał możliwość jechania na to spotkanie... kto nie pojechał być może będzie żałował... Co prawda Ziemalok ma racje z tym czy będziecie mieli czas pisać... Bo jak będziecie mieli czas wolny to jednak wykorzystacie go z rodziną, znajomymi... A czasu może czasem brakować… Przecież nie sztuką jest być ciągle w pracy... trzeba mieć coś od życia... wyjdzie w praniu... Część na pewno się wykruszy, cześć pozostanie... A to tylko praca... jednemu będzie się podobać drugi będzie szukał jeszcze lepszej pracy...

Każdy szuka innej pracy, i ma różne wymagania co do płacy... I widać jak jeden drugiemu zazdrości...

Ja jeżdżę w pojedynkę bo jestem indywidualistą... Kuzyn jeździ w podwójnej i go powoli ten system zaczyna męczyć lecz pracuje bo musi... I czy się jeździ w pojedynczej obsadzie czy w podwójnej nie zmienia to faktu że jest to ciężki kawałek chleba...

Autor:  ziemalok [ 24 sty 2011, 21:11 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Cytuj:
I czy się jeździ w pojedynczej obsadzie czy w podwójnej nie zmienia to faktu że jest to ciężki kawałek chleba...
Brawo Michał :) I tym mądrym stwierdzeniem, proponuję zakończyć, cokolwiek pouczająca dyskusję. "PAX między indiany" ;)

Autor:  max [ 24 sty 2011, 21:41 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Kolego mam w podwójnej obsadzie przejechane dobrze ponad 3.000.000 w ciągu ostatnich 15 lat i zostaw swoje mądrości dla siebie z prostych obliczeń wynika że w ciągu cyklu 30 h. mamy do 21 godzin wolnego co daje masę czasu na przeczytanie w tygodniu co najmniej dwóch, trzech książek o innych rzeczach nie wspomnę.Niestety czyjaś niechęć lub uprzedzenie do jazdy w podwójnej obsadzie w większości świadczy o braku przystosowania do życia w społeczeństwie ale to nie mój problem tylko tych co nie rozumieją tego no i nie wiem czy słyszeliście kiedyś o internecie mobilnym dzięki któremu można tę masę czasu wolnego w pracy wykorzystać chociażby na pisanie, o punktach dostępu do netu typu hot spot już nie będę nawet pisał.


Pozdrawiam

Autor:  korni8808 [ 24 sty 2011, 21:45 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Cytuj:
z prostych obliczeń wynika że w ciągu cyklu 30 h. mamy do 21 godzin wolnego
Ty na pewno liczysz tymi samymi arabskimi liczbami co my??
Bo coś Ci się delikatnie pop********o z tym liczeniem.

Autor:  max [ 24 sty 2011, 21:56 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Cytuj:
Cytuj:
z prostych obliczeń wynika że w ciągu cyklu 30 h. mamy do 21 godzin wolnego
Ty na pewno liczysz tymi samymi arabskimi liczbami co my??
Bo coś Ci się delikatnie pop********o z tym liczeniem.

dwa razy w tygodniu można robić po 10 . Robisz w cyklu 30 godzinnym więc dwa razy masz tylko 20 godzin obijania się od jazdy, a w resztę dni 21 godzin to chyba nie jest skomplikowana matematyka co??

Autor:  michal31 [ 24 sty 2011, 22:09 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Cytuj:
Kolego mam w podwójnej obsadzie przejechane dobrze ponad 3.000.000 w ciągu ostatnich 15 lat i zostaw swoje mądrości dla siebie z prostych obliczeń wynika że w ciągu cyklu 30 h. mamy do 21 godzin wolnego co daje masę czasu na przeczytanie w tygodniu co najmniej dwóch, trzech książek o innych rzeczach nie wspomnę.Niestety czyjaś niechęć lub uprzedzenie do jazdy w podwójnej obsadzie w większości świadczy o braku przystosowania do życia w społeczeństwie ale to nie mój problem tylko tych co nie rozumieją tego no i nie wiem czy słyszeliście kiedyś o internecie mobilnym dzięki któremu można tę masę czasu wolnego w pracy wykorzystać chociażby na pisanie, o punktach dostępu do netu typu hot spot już nie będę nawet pisał.


Pozdrawiam
Max może Tobie nie przeszkadza podwójna obsada... Może nawet wolisz w podwójnej obsadzie jeździć... Ale to że niektórzy wola pojedyncza nie mówi to ze są wyrzutkami społeczeństwa... Po prostu w pracy albo się pracuje zespołowo... albo w pojedynkę, w zależności co komu pasuje... Mi osobiście nie przeszkadzała by podwójna obsada... ale de fakto jak bym miał wybierać to wybrał bym pojedynczą...

Autor:  max [ 24 sty 2011, 22:29 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Ja nikogo nie nazywam wyrzutkiem tylko widziałem już kierowców którzy co kurs dostają nowego bo nikt nie chce z nimi jeżdzić bo są debilami tak że nie mam zamiaru nikomu tu dokuczać. Bez urazy .

Autor:  Bury [ 24 sty 2011, 23:36 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Cytuj:
Ja nikogo nie nazywam wyrzutkiem tylko widziałem już kierowców którzy co kurs dostają nowego bo nikt nie chce z nimi jeżdzić bo są debilami tak że nie mam zamiaru nikomu tu dokuczać. Bez urazy .
Ja zaś widziałem takich,którzy co kurs wysyłani są z kimś innym, bo są za ciency,żeby powierzyć im auto i też myślą o tych którzy się ich pozbyli przy najbliższej okazji,że to debile.
Przypomina to trochę dyskusje na wyższością Świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą.

Autor:  max [ 24 sty 2011, 23:42 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Cytuj:
Cytuj:
Ja nikogo nie nazywam wyrzutkiem tylko widziałem już kierowców którzy co kurs dostają nowego bo nikt nie chce z nimi jeżdzić bo są debilami tak że nie mam zamiaru nikomu tu dokuczać. Bez urazy .
Ja zaś widziałem takich,którzy co kurs wysyłani są z kimś innym, bo są za ciency,żeby powierzyć im auto i też myślą o tych którzy się ich pozbyli przy najbliższej okazji,że to debile.
Przypomina to trochę dyskusje na wyższością Świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą.



Zgadza się kolego jest się ciężko dopasować to jedno a po drugie większość wymięka nie dając rady znam firmę gdzie na 40 kierowców przyjętych we wrześniu na podwójne obsady do grudnia zostało 6

Autor:  korni8808 [ 25 sty 2011, 7:05 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Cytuj:
Cytuj:
Cytuj:
z prostych obliczeń wynika że w ciągu cyklu 30 h. mamy do 21 godzin wolnego
Ty na pewno liczysz tymi samymi arabskimi liczbami co my??
Bo coś Ci się delikatnie pop********o z tym liczeniem.

dwa razy w tygodniu można robić po 10 . Robisz w cyklu 30 godzinnym więc dwa razy masz tylko 20 godzin obijania się od jazdy, a w resztę dni 21 godzin to chyba nie jest skomplikowana matematyka co??
"Nie jechanie" czyt. dyspozycja lub inna praca, to chyba co innego niż wolne??

Autor:  max [ 25 sty 2011, 9:40 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

brak słów

Autor:  Jaccu [ 25 sty 2011, 9:58 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

OK Panowie, w tym temacie chyba zostało wszystko napisane i zaczynacie zbaczać z tematu. Na temat podwójnej obsady można poczytać gdzie indziej, także nie rozwijajcie tego wątku.

Autor:  marcinender30 [ 26 sty 2011, 19:59 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Ktoś juz sie zabierał za wize rosyjska , bialoruska ?

Strona 5 z 9 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/