Strona 3595 z 3605 [ Posty: 72092 ] Przejdź na stronę Poprzednia 13593 3594 3595 3596 35973605 Następna
Autor
Wiadomość
Post Wysłano: 08 lut 2026, 0:17
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 15 kwie 2005, 23:22
Posty: 2512
Samochód: Scania
Lokalizacja: Jelcz Laskowice

XPI Euro 5 było przesadnie skomplikowane. Turbina o zmiennej geometrii, EGR, nowatorski wówczas wtrysk. Dużo się nałożyło. Dodatkowo zdarzały się przypadki opadających tulei. Jak nie trzeba się w to pchać to lepiej odpuścić. Chociaż egzemplarze po 2010 roku podobno były zauważalnie lepsze.

Co to NTG to ogólnie dobre, trwałe samochody. Zdarzają się wycieki spod głowic. I na nie trzeba zwrócić szczególną uwagę. Poza tym to jest kilka typowych bolączek, ale raczej ciężko będzie je zweryfikować przy zakupie. Po prostu trzeba się liczyć z tym, że trzeba będzie je zrobić (przewód wspomagania kierownicy, odpowietrzenia głowic, grzybek osuszacza, wybierak biegów, zdarzały się pękające IC). Chyba, że auto ma jakąś historię serwisową i będziesz wiedział co było zrobione. W 2019 roczniku możesz jeszcze trafić stary typ zacisków hamulcowych, a to na plus.


Post Wysłano: 08 lut 2026, 0:24

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 05 gru 2010, 17:24
Posty: 6199
Samochód: Volvo FH

Cytuj:
Panowie,

Scania S450 2019/2020 rocznik, na co szczególnie zwrócić uwagę ?
Przy zakupie to żeby nie była zmęczona, ale to jak każde auto.

Ogólnie to ja już wyleczyłem się z NG.
To poprostu mechaniczne jest gorsze auto niż Rka. Może I dobremu kierowcy spali 3l mniej, ale rzeźnikowi to nic nie wnosi.
W Ng po 600kkm od razu na wjazd robisz retarder, wybierak (koniecznie bo zaraz to zgliszcze stanie!), sprzęgło bo w każdym po zakupie trzeba, i tylko czekasz aż zacznie się lać płyn z pod głowic, i grzybek pod osuszaczem.

No chyba że myślisz że kupiłeś lalę, od razu w robotę, I czekasz kiedy stanie w drodze :).

_________________
Etatowy rozkręcacz forum, płatny troll, naczelny prywaciarz WC :).

Kania to ch uuu j!!! 8)


Ostatnio zmieniony 08 lut 2026, 1:22 przez Kierownik, łącznie zmieniany 1 raz.

Post Wysłano: 08 lut 2026, 0:30
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 21 lut 2008, 20:19
Posty: 1087
Samochód: Toyota Corolla
Lokalizacja: Balbriggan, IRL

Z tą xpi temat jest taki że pojawiło się auto które chciał zobaczyć, a że niedaleko oglądaliśmy inną Scanię to podjechaliśmy i to zobaczyć. Ja co do Volvo E5 mam nieco odmienne podejście od większości po moich doświadczeniach z E5 FM :D
@kierownik to co następne? Powrót do Volvo? Czy jakaś Streamline z końca produkcji?

_________________
VOLVO FAN!!!


Post Wysłano: 08 lut 2026, 1:19

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 05 gru 2010, 17:24
Posty: 6199
Samochód: Volvo FH

Z racji że jakieś 3 lata temu zaopatrzyłem się w SDP3, i teraz nawet trochę ogarniam, będę brnął dalej w to pod każdym względem gorsze auto niż Volvo, z nazwą na K.
K jak Kania :).

Volvo E5eeV rulez! Best trok ewer mejd!!!

Zrobić komuś w tej trzęsiawce odcinę na 110? :) Wtedy trochę mniej tym trzepie :D.

_________________
Etatowy rozkręcacz forum, płatny troll, naczelny prywaciarz WC :).

Kania to ch uuu j!!! 8)


Post Wysłano: 08 lut 2026, 1:56
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 15 kwie 2005, 23:22
Posty: 2512
Samochód: Scania
Lokalizacja: Jelcz Laskowice

A weź się z tymi Volvami... :lol:


Post Wysłano: 08 lut 2026, 2:26

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 05 gru 2010, 17:24
Posty: 6199
Samochód: Volvo FH

My operujemy w innym zakresie rocznikowym.
W czasie kiedy miałem auta marki Volvo, były one o klasę wyżej niż Kanie z tamtych lat.

Teraz chyba jest odwrotnie, z naciskiem na "chyba" :/ .

Oczywiście nic nie zmieni mojej opinii, jako kogoś kto "trochę " jeździł Volvo i Scania. Dla siebie do jazdy Volvo, dla rzeźnika Kania.

_________________
Etatowy rozkręcacz forum, płatny troll, naczelny prywaciarz WC :).

Kania to ch uuu j!!! 8)


Post Wysłano: 08 lut 2026, 10:00
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 15 kwie 2005, 23:22
Posty: 2512
Samochód: Scania
Lokalizacja: Jelcz Laskowice

Nie no, Scania 4 to übertruck i tutaj nie ma o czym dyskutować (chociaż w Scanii mają o tym odmienne zdanie, zwłaszcza o pierwszych latach produkcji) :wink:
Ale faktycznie - chińczyk i dzielona lampa od Euro 3 do EEV to był wyjątkowo udany model.
I-Save dość skutecznie wyleczył mnie z Volvo, chociaż pierwszy rok eksploatacji wyglądał mega obiecująco...
Odnośnie roczników to, osobiście, za najlepsze auta uważam te z roczników 2016-2019, gdzie technologia Euro 6 nie była już totalną nowością, a nie były jeszcze dotknięte covidowym cięciem kosztów.


Post Wysłano: 08 lut 2026, 13:11
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 05 paź 2006, 12:38
Posty: 3724
Samochód: Ferrari
Lokalizacja: PKN

Są jeszcze jakieś dobre tiry Euro 6?
Z E5/EEV problem jest taki, że są już stare i ładnych nie ma, a jak się trafi to nawet nie ma co patrzeć na markę, tylko brać.

_________________
Czy jadę bezpiecznie? - Zadzwoń gdzie chcesz.


Post Wysłano: 08 lut 2026, 15:18

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 03 kwie 2007, 17:10
Posty: 220
GG: 1
Samochód: BMW E70 4.8i
Lokalizacja: Tu i tam

Dlatego ja uważam że 106 wcale nie jest taki zły jak o nim się mówi. Te auto jest tak przewidywalne że jak stanie na drodze to tylko przez to że ktoś w porę nie wyeliminował typowych usterek. A że obecnie roczniki poliftowe mają już średnio 700-800 tkm (a nawet i 1 mln) to dobra alternatywa do zakupu - bo co już miało zdechnąć to zrobione. Za jedną kanie z 2018 roku można kupić dwa xf480 🙂. A i ceny usług/części w ASO takie że w sumie nie warto oddawać do lokalnego kowala


Post Wysłano: 08 lut 2026, 18:23

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 17 sty 2008, 15:40
Posty: 6110

Cytuj:
Odnośnie roczników to, osobiście, za najlepsze auta uważam te z roczników 2016-2019, gdzie technologia Euro 6 nie była już totalną nowością, a nie były jeszcze dotknięte covidowym cięciem kosztów.
A co z tych roczników byś polecał?
Będę się chyba rozglądał za ciągnikiem megą i myślę o MP4, Volvie, Scanii lub gamie T. Każde na swoje bolączki.
No i drugie pytanie, brać takie z przebiegiem 700-800, czy lepiej milion, bo porobiony, a tańszy?


Post Wysłano: 08 lut 2026, 18:46
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 04 gru 2005, 20:01
Posty: 2623
Samochód: Szybki
Lokalizacja: Szczecin

Cytuj:
No i drugie pytanie, brać takie z przebiegiem 700-800, czy lepiej milion, bo porobiony, a tańszy?
W Volvie pomiędzy 730 a 980 nie zrobiłem nic. I jeśli Volvo to celowałbym właśnie w 750-800 tkm, żeby go docierać po kraju.

_________________
Przyłożenie zewnętrznego silnego magnesu do czujnika ruchu (impulsatora) zamontowanego przy skrzyni biegów skutkuje wyrównaniem pola elektromagnetycznego w cewce nadajnika, a w rezultacie prowadzi do tego, że tachograf otrzymuje sygnał odpowiedni dla pojazdu nieruchomego.


Post Wysłano: 08 lut 2026, 18:51
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 15 kwie 2005, 23:22
Posty: 2512
Samochód: Scania
Lokalizacja: Jelcz Laskowice

Ja bym z tych roczników wybrał Scanie. I ewentualnie liczył się z koniecznością zrobienia tulei. Sam niedawno kupiłem taki ciągnik z 2016 roku, z przebiegiem 950kkm. Zrobiłem motor na bogato (wszystkie tuleje, pierścienie, panewki, planowanie głowic, turbo, przewody wodne, etc) - wsadziłem 25 netto, ale wiem, że mam auto na kolejne kilkaset tysięcy kilometrów, a ze wszystkim wyszło mnie jeszcze sporo poniżej 100kpln.
Z perspektywy czasu rozważyłbym też zakup przedliftowego XFa 460/510. Zrobić blacharke, podstawową mechanikę, typowe usterki i masz naprawdę dobre i tanie w utrzymaniu auto, którego kabina jeszcze szybko nie zniknie z dróg, więc nie będzie rzucającym się w oczy służb przeżytkiem.


Post Wysłano: 08 lut 2026, 20:26

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 29 mar 2012, 21:26
Posty: 343
GG: 0
Samochód: VOLVO

Mihu, przy jakim przebiegu pojawiają się te przecieki/wycieki z tuleji ? Najstarsze mamy z przebiegiem 815tys i na razie sucho.
Na 20 samochodów , w żadnym nie wymieniłem „grzybka” osuszacza. Przebiegi 590-815.


Post Wysłano: 08 lut 2026, 20:41

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 15 kwie 2023, 21:24
Posty: 75
Lokalizacja: Chajnówek

A ja znowu jestem zdania że używkę trzeba brać pod konkretną robotę, każda marka ma swoje dobre i słabe strony. Dobrze skonfigurowane auto pod jedną robotę to optymalizacja kosztów, i oczywiście odpowiedni mechanik do tego. Najbardziej uniwersalne do ładunków mieszanych są jednak tylko i wyłącznie Scanie.. Tu nie ma kompromisów.


Post Wysłano: 08 lut 2026, 20:42
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 15 kwie 2005, 23:22
Posty: 2512
Samochód: Scania
Lokalizacja: Jelcz Laskowice

U mnie auto było kupione z przebiegiem 930.000km - nie miałem go u siebie od nowości. Wyciek pojawił się przy 960.000km.

Nie jest to żadna reguła, ale znam przypadki wycieków przy ok. 600kkm.
Jak na razie, to był mój jedyny tego typu przypadek.


Post Wysłano: 08 lut 2026, 20:57
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 21 lut 2008, 20:19
Posty: 1087
Samochód: Toyota Corolla
Lokalizacja: Balbriggan, IRL

Co do DAFów prawie każdy kogo znam odradza. Ja sam z DAFem E6 nie miałem wogóle doczynienia więc się nie wypowiem, ale są strasznie tanie. U mnie na miejscu jest jeden do sprzedaży, bodajże 2015 rok za 35 tyś. Co do Volvo E6, tych pierwszych są różne opinie, ale słyszałem dużo pozytywnych.

_________________
VOLVO FAN!!!


Post Wysłano: 08 lut 2026, 21:09

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 29 mar 2012, 21:26
Posty: 343
GG: 0
Samochód: VOLVO

Cytuj:
U mnie auto było kupione z przebiegiem 930.000km - nie miałem go u siebie od nowości. Wyciek pojawił się przy 960.000km.

Nie jest to żadna reguła, ale znam przypadki wycieków przy ok. 600kkm.
Jak na razie, to był mój jedyny tego typu przypadek.
Rozumiem, wymiana starszej części floty dopiero za rok. Ciekawe czy w którymś to wyskoczy.


Post Wysłano: 08 lut 2026, 21:13
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 15 kwie 2005, 23:22
Posty: 2512
Samochód: Scania
Lokalizacja: Jelcz Laskowice

Od nowości miałem XFa 460 Euro 6. 2015 rocznik. U mnie to auto zrobiło 1.1mln km. Między 600 a 700kkm trochę krwi napsuł, ale wszystko było typowe dla modelu. Intercooler zrobiłem na 650tkm. DPF 700tkm. Sprzęgło wytrzymało 760tkm. Wirówka, pompa paliwa i pompa wody wymienione między 800 a 850tkm. Wtryski 900tkm. Oryginalny zawias kabiny 910tkm. Turbiny nie ruszałem aż do momentu sprzedaży. Pomniejszych rzeczy typu czujniki NOxy nie uwzględniam. W mojej ocenie to naprawdę wdzięczne auta, a odpowiednio serwisowane nie są problematyczne. Dużym plusem są rozsądne ceny części. Największym problemem była korozja, choć i tak o niebo lepiej niż w poprzedniku. Z tego co wiem auto nadal jeździ i ciąga Inposta na nocnych liniach. Pewnie zbliża się już powoli do 1.5 mln km.


Post Wysłano: 08 lut 2026, 21:29

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 17 sty 2008, 15:40
Posty: 6110

Cytuj:
W Volvie pomiędzy 730 a 980 nie zrobiłem nic. I jeśli Volvo to celowałbym właśnie w 750-800 tkm, żeby go docierać po kraju.
Byłoby optymalnie, tylko za kasę gdzie resztę wymienionych marek kupisz z przebiegami 700-800, ewentualnie nawet 900, Volvo będzie miało przerzuconą banię i to lekko :]
Cytuj:
Ja bym z tych roczników wybrał Scanie. I ewentualnie liczył się z koniecznością zrobienia tulei. Sam niedawno kupiłem taki ciągnik z 2016 roku, z przebiegiem 950kkm. Zrobiłem motor na bogato (wszystkie tuleje, pierścienie, panewki, planowanie głowic, turbo, przewody wodne, etc) - wsadziłem 25 netto, ale wiem, że mam auto na kolejne kilkaset tysięcy kilometrów, a ze wszystkim wyszło mnie jeszcze sporo poniżej 100kpln.
Z perspektywy czasu rozważyłbym też zakup przedliftowego XFa 460/510. Zrobić blacharke, podstawową mechanikę, typowe usterki i masz naprawdę dobre i tanie w utrzymaniu auto, którego kabina jeszcze szybko nie zniknie z dróg, więc nie będzie rzucającym się w oczy służb przeżytkiem.
Takich atrakcji chciałbym uniknąć. Nie łudzę się, że auto będzie totalnie bez wkładu, ale potrzebuję tego pod konkretną robotę, jeśli dojdzie do skutku. A co będzie później, to się zobaczy, albo będzie jeździło takie przez jakiś czas, albo będzie wymiana na nowsze, albo będzie sprzedane w cholerę.
Więc biorąc pod uwagę, że to jedno z droższych aut w stawce i jeszcze liczyć się z robieniem kapitalki, to jednak nie tędy droga.

A DAF czemu przedlift?


Post Wysłano: 08 lut 2026, 21:37
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 15 kwie 2005, 23:22
Posty: 2512
Samochód: Scania
Lokalizacja: Jelcz Laskowice

Czemu przedlift? Tani w zakupie i tani w częściach. Dużo tańszy niż polift, które wcale nie są dużo lepsze pod względem użytkowym. Jak polift to warto rozważyć kupno używki z ASO i pakiet serwisowy.


Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Strona 3595 z 3605 [ Posty: 72092 ] Przejdź na stronę Poprzednia 13593 3594 3595 3596 35973605 Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: patrykbor i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do: