wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
https://wagaciezka.com/

Praca w Belgii
https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=29222
Strona 3 z 9

Autor:  Jaccu [ 18 sty 2011, 22:59 ]
Tytuł:  Re: Oferty pracy

OK! Nie ma sprawy :P

Autor:  esesmix [ 19 sty 2011, 11:40 ]
Tytuł:  Re: Oferty pracy

Witam, mamy już komplet na wyjazd do Luxemburga proszę nie dzwonić. :>[/quote]

Autor:  Igor [ 20 sty 2011, 9:17 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Na temat wyjazdu, pracy itd proszę pisać w tym temacie - wszystkie posty nie będące ofertami pracy będą kasowane natychmiastowo z tematu "Oferty pracy"

Autor:  zbyszek68 [ 22 sty 2011, 8:56 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Może ktoś się odezwie po powrocie, dzisiaj to spotkanie w Belgii.

Autor:  krzysiekjx1 [ 22 sty 2011, 10:35 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

jak dla mnie te ich warunki to żaden szał,bez wyjeżdżania do luxa taką prace można mieć,za 1250e doginać na wschód depcząc sobie po głowach? (dot podwójnej obsady),no kwestia jeszcze tego jaką tradycje firma przewiduje na takie wyjazdy :lol: no ale poczekamy na pierwszych zadowolonych :lol:

Autor:  Lukassz [ 22 sty 2011, 11:36 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Cytuj:
jak dla mnie te ich warunki to żaden szał,bez wyjeżdżania do luxa taką prace można mieć,za 1250e doginać na wschód depcząc sobie po głowach? (dot podwójnej obsady),no kwestia jeszcze tego jaką tradycje firma przewiduje na takie wyjazdy :lol: no ale poczekamy na pierwszych zadowolonych :lol:
Ale w polsce nie jeździliby volvem fh16 :(

Autor:  marcin [ 22 sty 2011, 12:30 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Jak patrze na warunki które oferują nasze firmy to wcale się nie dziwie że są chętni by spróbować pracy w zagranicznej firmie. Obciązenie za uszkodzony pas, bo przecież Pan Prezes kątowników nie zapewnia, norma najlepiej 28 (nie ważne że jedzie do Czech). Do domu raz na miesiąc, i nie więcej jak 48 godzin. Normalnie luksusowo. I jeszcze beszczelnie powie że "taki zawód" ... śmiech na sali.

Cytuj:
Ale w polsce nie jeździliby volvem fh16

Temat stary jak świat. Chcesz jeżdziź starym składem, Twoja brocha. Ja w tym przyjemności nie widze.
Cytuj:
no ale poczekamy na pierwszych zadowolonych
jak dla mnie te ich warunki to żaden szał,bez wyjeżdżania do luxa taką prace można mieć,za 1250e doginać na wschód depcząc sobie po głowach? (dot podwójnej obsady),no kwestia jeszcze tego jaką tradycje firma przewiduje na takie wyjazdy :lol: no ale poczekamy na pierwszych zadowolonych :lol:
Biorąc pod uwagę powyższe "plusy" ktore wymieniłem, to nie wiem z czego Twoj sarkazm wynika. Druga sprawa, mam nadzieje że zagraniczne firmy otworzą więcej placówek w kraju, ewentualnie chętniej zatrudnią naszych kierowców. Chyba nie muszę tłumaczyć jakie to może mieć znaczenie na rynku pracy. Jeden taki "szał" już był gdy UK otworzyło swoj rynek pracy, i na starcie newet młode chłopaki bez doświadczenia mieli pracę.

A wogóle to mowa jest chyba o 2000 Euro/miesiąc.

Napiszcie po czasie jak wygląda praca.

Autor:  krzysiekjx1 [ 22 sty 2011, 12:38 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Cytuj:
Ale w polsce nie jeździliby volvem fh16 :(
wiesz lotto mi że nie jeżdze fh16 ale za to pracuje od poniedziałku do piątku,w pojedynczej obsadzie,urlop to ja sobie planuje a nie że szef mi wydziela między świętami,a jak zaliczę weekend bo i tak sie zdarza to finansowo mam troszkę lepiej niż w tej ofercie ale fakt jeżdżę tylko dziewięcioletnim dafem i licznik już dawno sie wyzerował,a wiesz dlaczego mojego pracodawce stać na to żeby zapłacić uczciwie?? bo nie musi już płacić lizingów :lol:
Cytuj:
Biorąc pod uwagę powyższe "plusy" ktore wymieniłem, to nie wiem z czego Twoj sarkazm wynika. Druga sprawa, mam nadzieje że zagraniczne firmy otworzą więcej placówek w kraju, ewentualnie chętniej zatrudnią naszych kierowców. Chyba nie muszę tłumaczyć jakie to może mieć znaczenie na rynku pracy. Jeden taki "szał" już był gdy UK otworzyło swoj rynek pracy, i na starcie newet młode chłopaki bez doświadczenia mieli pracę.

A wogóle to mowa jest chyba o 2000 Euro/miesiąc.
zgadzam sie że dla pewnych osób jest to jakaś szansa bo wielu z nas pracuje w firmach gdzie jest brak poszanowania do człowieka,co do firm zagranicznych otwierających placówki w Polsce? wiesz po co to robią???żeby w zgodzie z prawem wykorzystywać kierowców tak samo jak firmy Polskie,co do tych 2000e to wizja nieokreślonej przyszłości i dla mnie żaden magnes,(pracując w NL,jeżdząc na taho,legalnie na umowie tyle miałem i jakoś mnie to nie zatrzymało )

Autor:  Fokcik178 [ 22 sty 2011, 12:48 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Cytuj:

wiesz lotto mi że nie jeżdze fh16 ale za to pracuje od poniedziałku do piątku,w pojedynczej obsadzie,urlop to ja sobie planuje a nie że szef mi wydziela między świętami,a jak zaliczę weekend bo i tak sie zdarza to finansowo mam troszkę lepiej niż w tej ofercie ale fakt jeżdżę tylko dziewięcioletnim dafem i licznik już dawno sie wyzerował,a wiesz dlaczego mojego pracodawce stać na to żeby zapłacić uczciwie?? bo nie musi już płacić lizingów :lol:
Kolego ja mam swój honor i wole jeździć nowym zestawem i za większe pieniądze a szef tez mi płaci baardzo uczciwe pieniądze:) A system 2/1 przy zarobkach (5....zł)nie mniej to dla mnie super układ:)I do tego robota na chłodni:) A apropo tej firmy co chłopaki jechali na spotkanie to dla doświadczonych jest zarobek 2tys euro a nie 1250:) Najpierw naucz sie czytać ze zrozumieniem a potem dodawaj głupie komenty...
Aha i jeszcze jedno... jestes zarejestrowany w luxie czyli masz dodadki na dzieci itp takze 2500e spokojnie wyciagasz

Autor:  marcin [ 22 sty 2011, 13:04 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Cytuj:
co do firm zagranicznych otwierających placówki w Polsce? wiesz po co to robią???żeby w zgodzie z prawem wykorzystywać kierowców tak samo jak firmy Polskie,co do tych 2000e to wizja nieokreślonej przyszłości i dla mnie żaden magnes,(pracując w NL,jeżdząc na taho,legalnie na umowie tyle miałem i jakoś mnie to nie zatrzymało )
Głównie po to by oszczędzać na "robociźnie" - tak łopatologicznie odpowiem. Dla nas 2000 Euro to jakiś magnes + ewentualnie socjal. Tamci kierowcy za tą kase pewnie by sie z domu nie ruszyli, tym bardziej na wschód. Jeśli układ odpowiada obu stronom nie widze nic złego by spróbować. W kraju roboty za 3500-4000 w warunkach jakie opisałem możesz sobie wybierać do woli.


Gdyby nie podwójna obsada pewnie sam by spróbował. Ale gdybym ojca "zwerbował" 8) :) , to czemu nie :wink: Taki układ mógłby mi przypasować.

Autor:  michal31 [ 22 sty 2011, 13:14 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Wiadomo jak jest z pracą u nas w kraju... Jak ktoś chce to moze spróbować.... Oby byli zadowoleni...

Autor:  marcin [ 22 sty 2011, 13:21 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Dokładnie, a w razie czego wrócić zawsze można. Nikt nie jest jasnowidzem, i nie przewidzi czy potencjalny pracodwacja jest bajkopisarzem. Nie sprobujesz, nie bedziesz wiedział... choć liczę że koledzy kiedyś podzielą się informacjami.

Autor:  Fokcik178 [ 22 sty 2011, 13:38 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

ja wytrzymałem 2 miesiące na kraju i wymiękłem;p także jeśli ktoś chce sobie "polepszyć" schodząc z międzynarodówki na kraj to nie polecam;p

Autor:  michal31 [ 22 sty 2011, 16:13 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Cytuj:
ja wytrzymałem 2 miesiące na kraju i wymiękłem;p także jeśli ktoś chce sobie "polepszyć" schodząc z międzynarodówki na kraj to nie polecam;p
Każdy aspekt jazda po kraju czy miedzynarodówka ma swoje wady i zalety... Każdemu odpowiada co innego...

Ja osobiście z chęcia bym przeniósł sie na miedzynarodówke ale tylko na kółka...

Autor:  zbyszek68 [ 22 sty 2011, 19:25 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Może jutro coś się dowiemy, chyba jutro wrócą , gdyż prawdopodobny start w połowie lutego z tego co mówił, no i jeszcze jakiś Notariusz w Siedlcach,...szkoda że nie było tego spotkania w tych Siedlcach już widzę jaki by był szturm... :?

Autor:  Kierownik [ 22 sty 2011, 19:46 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Jesli nawet to nie podpucha, to jak jeden z drugim zazna systemu jazdy w podwójnej z pełnym wykorzystaniem czasu jazdy (a na ESP - R jest gdzie jechac) to najdalej po miesiacu rzuci tą robotę.

Ja nie jeździlem dużo w podwójnej, ale wiem że po 2 tyg takiej jazdy człowiek jest wrakiem.

Autor:  igoR84 [ 22 sty 2011, 19:51 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Cytuj:
ale wiem że po 2 tyg takiej jazdy człowiek jest wrakiem.
Dodaj jeszcze jedną zasadniczą sprawę, jak można zamknąć dwa psy w jednej budzie na tyle czasu? pogryzą się!

Autor:  leman57 [ 22 sty 2011, 19:57 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

podwójna obsada jest do zniesienia, w przypadkach gdy czasem trzeba zrobić szybki kurs i pełen czas wykorzystać, w przypadkach gdy robisz to non stop to sorry ale to już wtedy nie pracujesz tylko zapier*alasz

Autor:  Kierownik [ 22 sty 2011, 20:03 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Cytuj:
Cytuj:
ale wiem że po 2 tyg takiej jazdy człowiek jest wrakiem.
Dodaj jeszcze jedną zasadniczą sprawę, jak można zamknąć dwa psy w jednej budzie na tyle czasu? pogryzą się!

Dopuki nie zaczną pić na weekendach a w poniedziałek myśleć kto stawiał to przy odrobinie chęci do kompromisu do się przeżyć.
Dla mnie najgorszy jest brak snu i zmienność pory doby kiedy się te kilka godz złapie.

Autor:  igoR84 [ 22 sty 2011, 20:40 ]
Tytuł:  Re: Praca w Belgii

Cytuj:
Dopuki nie zaczną pić na weekendach a w poniedziałek myśleć kto stawiał to przy odrobinie chęci do kompromisu do się przeżyć.
Hehe, ja najdłużej (w 2007) siedziałem z gościem 3tyg i powiedziałem nigdy więcej, sama jazda dla mnie nie była tak męcząca jak obecność tej drugiej osoby.

Strona 3 z 9 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/