Strona 1502 z 3605 [ Posty: 72099 ] Przejdź na stronę Poprzednia 11500 1501 1502 1503 15043605 Następna
Autor
Wiadomość
Post Wysłano: 01 lut 2017, 16:40

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 07 lis 2007, 0:58
Posty: 24
Lokalizacja: Sanok

Cytuj:
Bo w dzisiejszych czasach studia to jest uśmiech dla Urzędu Pracy, która z nami po prostu ma spokój na kilka lat. Dlatego studia są tak promowane. Ponadto istnieje zakłamany mit. Idź na studia potem znajdziesz łatwo dobrą pracę. Bzdura.


Widzisz, nie moge sie z Toba zgodzic, studia sa potrzebne, jesli od zycia chcesz czegos wiecej niz praca na kasie w cukierni, lub w Tesco.

Ja po przyjezdzie do UK, pierwsze co musialem pokazac, to skonczone dyplom z ukonczenia studiow, tytul inzyniera jest, i to wystrczylo aby dostac sie do pracy w JLR ;)

Polecam studiowac i nie bac sie walczyc o swoje, zycie da Ci tyle ile sam z niego "wydrzesz" ;)

Pozdrawiam

_________________
23.11.2007 - Kat C
31.01.2008 - Kat C+E
Kurs na przewoz rzeczy, tez jest.
Pierwsza trasa, zaliczona :)
Chcialo by sie jezdzic, ale przy komputerze lepiej placa...


Post Wysłano: 01 lut 2017, 17:01

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 08 wrz 2013, 10:45
Posty: 331
Samochód: 105.410

Raczej porażka - Kierowcy ojciec umiera w szpitalu, ten w płaczu błaga, żeby go zmienić w holandii bo chce ojca przed śmiercią zobaczyć...

No cóż takie życie, zaraz ruszam na oldenzaal..


Post Wysłano: 01 lut 2017, 17:45
Awatar użytkownika

Moderator

Offline

Offline

Moderator

Awatar użytkownika


Rejestracja: 29 lut 2012, 17:34
Posty: 2002
Samochód: w ETS'ie
Lokalizacja: Sthlm

Cytuj:
Polecam studiowac i nie bac sie walczyc o swoje, zycie da Ci tyle ile sam z niego "wydrzesz" ;)
ale zapomniałeś dodać ze trzeba iść na studia TECHNICZNE. A ile jest osób takich co po ogólniaku dalej brnie bez celu idąc na socjologie, stosunki międzynarodowe i tego typu g****? A później memy się mnożą po internetach ze praca na nich w maku czeka :lol:

_________________
Jeździłem na swoim zanim to było modne
Żyj tak żeby na starość powiedzieć: kuurła kiedyś to było


Post Wysłano: 01 lut 2017, 17:51

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 17 sty 2007, 22:50
Posty: 782
Lokalizacja: Ślesin / Konin

Problem studiów jest taki, że ludzie zaczynają szukać pracy zaraz (albo dopiero) po ich skończeniu. Każdy liczy na to, że w momencie ich kończenia będzie czekała gotowa posada z dobrą pensją, samochodem, telefonem i laptopem. Trzeba się trochę wcześniej wkręcać nawet jeżeli to nie będą prace marzeń, studiując dziennie możliwości jest wiele.


Post Wysłano: 01 lut 2017, 18:00

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 17 sty 2008, 15:40
Posty: 6110

Z tyloma różnymi osobami studiowałem, a większość nie miała pomysłu na siebie, co chce robić po studiach, a nawet w jakim mniej więcej kierunku iść. Sporo z tych osób nie miało też pojęcia o studiowanym kierunku. Z takim podejściem trudno coś ciekawego i ambitnego znaleźć, chyba, że ma się dużo szczęścia. Kto chce coś ogarnąć, to robi to już podczas studiów. Skądinąd, ktoś musi wykonywać te "proste" prace, do których nie trzeba wyższego wykształcenia (na całe szczęście) i dlatego tak się dzieje, że jak ktoś jest słaby w danej materii, mimo, że po studiach, musi wykonywać takie prace. Żadna hańba.

Że trihalogenowy Daf jest sławny, to wiedziałem, ale, że ma naśladowców, to już dla mnie zaskoczenie :D
http://imgur.com/a/MLWXi


Post Wysłano: 01 lut 2017, 18:09

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 17 sty 2007, 22:50
Posty: 782
Lokalizacja: Ślesin / Konin

Studiowałem dziennie i zaocznie, zdecydowanie studenci z tej drugiej grupy byli dla mnie ciekawszą grupą. Ci bez pomysłów na siebie to domena dziennych. Dla mnie studia dzienne to generalnie strata czasu chyba, że ktoś studiuje bardziej ambitne kierunki typu medycyna lub dwa kierunki. Według mnie studia zdecydowanie na TAK, ale zaocznie plus praca, można zacząć od najgorszej ale cały czas dążyć do celu.


Post Wysłano: 01 lut 2017, 19:31

Cytuj:
Ci bez pomysłów na siebie to domena dziennych.
W pełni się zgadzam.W tej chwili idzie się na studia z...przyzywczajenia.Studiowanie jest dla młodych czymś tak naturalnym i powszechnym jak mycie zębów przed pójściem spać.Studiuje się po wszyscy studiują.Studiują bo nie wiedzą co chcą dalej robić a skoro nie wiedzą co chcą dalej robić to studiują byle co.Jestem jedyną osobą z mojej 30-osobowej klasy która nie poszła na studia i nigdy nie zamierzała studiować.Wielu moich znajomych buja się na ochronie środowiska,socjologi i innych gównokierunkach.Często przerywają jeden kierunek,idą na nowy itp.Jeden po skończeniu biotechnologii w końcu się ogarnął i poszedł na informatykę żeby mieć jakis fach i coś zarobić.Ludzi którzy szli naprawdę studiować mogłem policzyć na palcach jednej ręki.Były to kierunki medyczne.
Cytuj:
Widzisz, nie moge sie z Toba zgodzic, studia sa potrzebne, jesli od zycia chcesz czegos wiecej niz praca na kasie w cukierni, lub w Tesco.
I to jest kolejny problem.Rodzice mowią dzieciom że muszą skończyć studia bo będą nikim.Dzieci nawet bez tych sugestii koniecznie chcą studiować.Uważają że bez studiów będziesz debilem i będziesz zarabiał 1500 zł.Kiedy mowiłem w Liceum że nie chcę studiować tylko iść do pracy albo otworzyć sobie np.kiosk albo jakiś mały sklepik wyśmiewano mnie i wyzywano od debili.Mowiono że do końca życia będę siedział w tym moim kiosku i zatrzymam się w rozwoju.Dziwne,że jakoś lekarzowi nie mówi się,że do końca życia będzie tylko leczył i siedział w szpitalu bo do niczego innego się nie nadaje...Generalnie robię w rodzinie za przygłupa,który nic nie osiągnął i jeździ autobusem za "śmieszne pieniądze".Na spotkaniach rodzinnych mam zakaz rozmawiania o moim zawodzie.Nie mogę wspomnieć,że mi się podoba albo jest ciekawy,nie mogę wyrazić opinii o autobusach jakimi jeżdżę bo kończy się to awanturą,wyzywaniem od przygłupów i zarzutami o pajacowanie i popisywanie się moją głupią i nisko płatną pracą.

Bo gdybym skończył studia byłbym kimś i poszerzył swoje horyzonty.I nie szkodzi że po jakimś tam gównokierunku robił bym na umowę o dzieło za 2 razy mniej niż mam teraz.Okazuje się że młodzi ludzie wolą pracować na rececjii za najniższą krajową niż być hydraulikiem za 2 razy tyle."Bo oni się rozwijają","Bo oni nie mają kulturalną pracę" "Bo pieniądze nie są najwazniejsze" i inne tego typu argumenty.Ogólnie praca fizyczna jest passe.I młodzi są tutaj dla mnie żałośni po pójście do zawodówki czy zostanie elektrykiem to "fizyczna praca dla przygłupów i poniżej ich godności" a dymanie w KFC za najniższą i ścieranie na kolanach tłuszczu z podłogi jest "zdobywaniem doświadczenia i pracą w fajnej atmosferze" :mrgreen: .A już najbardziej żałośni są wtedy kiedy taki robotnik bierze za położenie płytek w łazience 4 tys.za 2 tygodnie pracy.Wtedy lecą teksy: "ten przygłup po zawodówce zarabia 3 razy więcej odemnie-to niesprawidliwe!".Oni uważają że bez studiów nie masz prawa dobrze zarabiać,np.ludzie wykształceni uważają że kasjerka w markecie powinna zarabiać jeszcze mniej niz zarabia w rzeczywistości :"powiedzmy 1000-1200 zł" (zarabiają w tej chwili 1700-2000).Jakiś czas temu miałem problem z gniazdkiem-jak wysadziło 3 razy korki to w końcu zadzwoniłem po elektryka.Zajeło mu to 10 minut i skasował 150 złotych.Tydzień temu nie mogłem poradzić sobie ze spłuczką w kiblu.Hydraulik za godzinę pracy wziął 200 zł.ALe ja nie mam problemu z tym że ten gość po zawodówce w godzinę zarobił tyle na ile ja muszę pracować 12.Widocznie ma jakieś szczególne umiejętności,jakąś szczególną wiedzę albo po prostu nic nie wie i nic nie umie ale takich jak on jest niewielu i dlatego to tyle kosztuje.

Jeżeli mam się uczyć,studiować i zarabiać mniej niż w tej chwili to ja dziękują za taką naukę i takie poszerzanie horyznotów.Zostanę przygłupem za kierownicą.


Post Wysłano: 01 lut 2017, 20:01
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 01 lis 2011, 13:37
Posty: 209
Samochód: AFN

Studia są dla ludzi, którzy chcą badać konkretną dziedzinę nauki, zostać naukowcami. Dla tych, którzy chcą mieć dobrą pracę po skończeniu nauki są szkoły średnie techniczne lub zawodowe. Rozwala mnie wymóg wyższego wykształcenia np dla kobiety wklepującej faktury w księgowości. Jakie umiejętności naukowe są konieczne by to ogarnąć?

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka


Post Wysłano: 01 lut 2017, 20:05

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 17 sty 2008, 15:40
Posty: 6110

Cytuj:
wymóg wyższego wykształcenia np dla kobiety wklepującej faktury w księgowości. Jakie umiejętności naukowe są konieczne by to ogarnąć
http://www.vat.pl/rodzaje-uprawnien--do ... owy-10016/


Post Wysłano: 01 lut 2017, 20:06
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 23 lut 2012, 11:06
Posty: 3213

Wy o studiach a tu Trakersi się dzieję w realu. Wielomilionowe kontrakty zagrożone! Trzeba na pusto z D jechać do PL i cisnąć ostro. Nawet się kierowcy na ewentualne weekendy w zgodzili :P


Post Wysłano: 01 lut 2017, 20:07

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik


Rejestracja: 05 gru 2010, 17:24
Posty: 6199
Samochód: Volvo FH

Ja jestem jednym z tych, którzy poszli na studia bo wszyscy szli, i bo starzy chcieli mieć wykształcone dziecko. I w sumie z pespektywy czasu uważam ten czas za stracony i moge potwierdzić powyższe.
Jak ktoś nie ma chęci rozwoju, jakichś zainteresowań które będzie mógł rozszerzać studiując, to tylko straci 5 lat.
Wyniosłem jedynie znajomość języków, i że umiem rozmawiać z mądrzejszymi od siebie jak równy z równym.

Poza tym, w tym kraju mondroli, uzdrowicieli, myślicieli i innego rodzaju umysłowych kaskaderów już wystarczy.
Teraz potrzeba ludzi z pojęciem, i chęciami do pracy, bo tych bardzo brakuje.

_________________
Etatowy rozkręcacz forum, płatny troll, naczelny prywaciarz WC :).

Kania to ch uuu j!!! 8)


Awatar użytkownika

Moderator

Offline

Offline

Moderator

Awatar użytkownika


Rejestracja: 12 lut 2007, 16:06
Posty: 2147
GG: 6845711
Samochód: prawo fotelowiec
Lokalizacja: Gryfino

Cytuj:
Wy o studiach a tu Trakersi się dzieję w realu. Wielomilionowe kontrakty zagrożone! Trzeba na pusto z D jechać do PL i cisnąć ostro. Nawet się kierowcy na ewentualne weekendy w zgodzili :P
Skąd tak zjeżdżasz ?:D

_________________
www.flickr.com/marekjastrzebski


Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 23 lut 2012, 11:06
Posty: 3213

"Marecki"

Ja już zjechałem do domu :P


Ostatnio zmieniony 01 lut 2017, 20:18 przez jabson, łącznie zmieniany 1 raz.

Post Wysłano: 01 lut 2017, 20:19
Awatar użytkownika

Moderator

Offline

Offline

Moderator

Awatar użytkownika


Rejestracja: 12 lut 2007, 16:06
Posty: 2147
GG: 6845711
Samochód: prawo fotelowiec
Lokalizacja: Gryfino

O kierowce chodzi :D

_________________
www.flickr.com/marekjastrzebski


Post Wysłano: 01 lut 2017, 20:25
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 23 lut 2012, 11:06
Posty: 3213

Dwóch ich jedzie ja tam się nie znam na tych niemieckich kodach :P dyspozytor coś o jakiś "7" mówił


Post Wysłano: 01 lut 2017, 20:29
Awatar użytkownika

Moderator

Offline

Offline

Moderator

Awatar użytkownika


Rejestracja: 12 lut 2007, 16:06
Posty: 2147
GG: 6845711
Samochód: prawo fotelowiec
Lokalizacja: Gryfino

Było się odzywać, bo na jutro miałem ciekawy temat pod granicę :)

_________________
www.flickr.com/marekjastrzebski


Post Wysłano: 01 lut 2017, 20:37
Awatar użytkownika

Użytkownik

Offline

Offline

Użytkownik

Awatar użytkownika


Rejestracja: 23 lut 2012, 11:06
Posty: 3213

Co nie piszesz na Transie? Świecko czy Iłowa? Fix na piątek? :P


Post Wysłano: 01 lut 2017, 20:52
Awatar użytkownika

Moderator

Offline

Offline

Moderator

Awatar użytkownika


Rejestracja: 12 lut 2007, 16:06
Posty: 2147
GG: 6845711
Samochód: prawo fotelowiec
Lokalizacja: Gryfino

Panie, to są szybkie akcje, a jakbyś dał znać to bym miał zakodowane :)
Nie pamiętam już gdzie, ale D16, piątek rozładunek rano na lajcie i wolne :d
Ogólnie to coraz więcej takich tematów ciekawych więc możesz pisać ;)

Sukcesem można powiedzieć jest wejście w nowa branże jaką są gabaryty i już pierwszy projekt czeka na pozwolenie :)

_________________
www.flickr.com/marekjastrzebski


Post Wysłano: 01 lut 2017, 21:39
Awatar użytkownika

Moderator

Offline

Offline

Moderator

Awatar użytkownika


Rejestracja: 02 sty 2011, 15:46
Posty: 4213
Samochód: DAF XF105.410
Lokalizacja: Wieluń / Wieruszów

W 1 klasie Technikum na jednej z lekcji wychowawca pytał nas jakie plany mamy na przyszłość co chcemy robić. Każdy się wypowiedział a na koniec wychowawca podsumował to takim stwierdzeniem:

"Z logicznego punktu widzenia zabawne jest to, że przez kilkanaście lat chodzimy do szkoły po to by przez kilka tygodni nauczyć się pracy, którą wykonujemy całe życie."

Swoją drogą najlepszy wuchowawca jaki miałem. I to przez kilka miesięcy bo jak stwierdził: Ja nie mam czasu na jakieś liczenie średnich ocen czy obecności. Będę chciał się was pozbyć.

No i się pozbył. :)

Edit.
Cytuj:
Ja jestem jednym z tych, którzy poszli na studia bo wszyscy szli, i bo starzy chcieli mieć wykształcone dziecko. I w sumie z pespektywy czasu uważam ten czas za stracony i moge potwierdzić powyższe.
Jak ktoś nie ma chęci rozwoju, jakichś zainteresowań które będzie mógł rozszerzać studiując, to tylko straci 5 lat.
Jakbym slyszał siebie. Z tą różnicą, że zdążyłem po 3 latach się opamiętać i darować sobie magistra. Chciałem poszerzyć swoją wiedzę ood względem transportu krajowego i międzynarodowego i na taki kierunek właśnie się zapisałem. Prócz socjologii, przedsiębiorczości i spotkań z wojskowym organizującym akcje humanitarne za granicą reszta była zbędnymi przedmiotami niczego nie nauczającymi w życiu. Czego się nauczyłem? Że trzeba mieć gadane. Że warto mieć kontakty z babkami z dziekanatu, że najleosze sekretarki ma rektor i do niego chodzić po wpisy bo dziekan jak to ujął "miekka piz** jest" i bronić się u najstarszej pani profesor.

Zmarnowany moim zdaniem czas a te kilkanaście tysięcy kafli wolałbym przeznaczyć zupełnie na coś innego.

_________________
09.09.2011r. Sylwek. Pamiętamy. [*]

Ex Naczelny Forumowy Kierowca z Powołania.
#BigosLover


Post Wysłano: 01 lut 2017, 21:51
Awatar użytkownika

Moderator

Offline

Offline

Moderator

Awatar użytkownika


Rejestracja: 12 lut 2007, 16:06
Posty: 2147
GG: 6845711
Samochód: prawo fotelowiec
Lokalizacja: Gryfino

Ogólnie jak widzę jak przychodzą do Nas ludzie czasami po studiach na rozmowę o prace i nie wiedzą jaki ma wymiar euro paleta albo przykładowe rodzaje zabudowy to czego oni uczą na tych studiach.

_________________
www.flickr.com/marekjastrzebski


Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Strona 1502 z 3605 [ Posty: 72099 ] Przejdź na stronę Poprzednia 11500 1501 1502 1503 15043605 Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Przejdź do: