wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
https://wagaciezka.com/

Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2
https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375
Strona 1497 z 3605

Autor:  dies_nefastus [ 28 sty 2017, 20:22 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Do tego sztormy, nie sztormy.
To jest akurat mały problem. Większe perturbacje mogą wyjść na linii szef, spedycja - kierowca :)

Autor:  użytkownik usunięty [ 28 sty 2017, 21:44 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Szok, niedowierzanie, zdziwienie - 2750 km po kraju za tydzień...

Autor:  jabson [ 28 sty 2017, 22:32 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Użytkownik mój rekord na tej samej robocie 3200, ale jak zjechałem w sobotę do domu nie wiedziałem gdzie drzwi a gdzie sufit...

Autor:  Mihu [ 28 sty 2017, 22:34 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Słabi jesteście. Tyle powiem :-D

Sukces. Tak posprzątalem 114, że mogę ją oddać do muzeum :lol:

Autor:  jabson [ 28 sty 2017, 22:39 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Mihu mówimy o jeźdźcie zgodnej z czasem pracy i względnie przepisami na drodze oraz w pracy na kontenerach gdzie towar jest luzem po sam sufit i rozładunki trwają nawet i 3,5h a w Strykowie to i 3 zmiany potrafią jeden kontener rozładowywać

Autor:  użytkownik usunięty [ 28 sty 2017, 22:41 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

No to już niezły "hardkor". Ja jak zacząłem w poniedziałek o 16:30 tak dziś zakończyłem balangę o 18:30. Kurcze - krótki weekend.
A najlepszy motyw był wczoraj - wpadam rano do firmy w Grajewie, próbuję (słowo-klucz) meldować się w biurze. Kobieta z uroczym uśmiechem do mnie: ale wie pan, załadunek jest w przyszły piątek...
Cóż - z Siedlec do Warszawy z pustą puszką, tam zamiana i do Grajewa. Później z Grajewa na pusto do Gdyni. No takich rzeczy jeszcze nie widziałem.
Owszem, już raz goniłem na pusto z Wrocławia do Jarosławia, ale żeby takie numery...

Mihu - na "koliczku" to czas o 12h to i ja potrafię "przesunąć" i w odpowiednim momencie zegar zatrzymać.

Jabson - co to za towar miałeś, że aż 3 zmiany potrzebowałeś na rozładunek? Do tej pory to najkrócej rozładunek trwał 20 minut - nawet dobrze z jedzeniem nie zdążyłem się rozłożyć.

Autor:  Bald [ 28 sty 2017, 22:46 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Słabi jesteście. Tyle powiem :-D

Sukces. Tak posprzątalem 114, że mogę ją oddać do muzeum :lol:
Piertolicie ino wszyscy robotę
2950 km w 4,5 dnia, liczyłem na poklepanie po ramieniu od szefa, a usłyszałem: "coś dużo auto spoliło". Chyba będzie trzeba wziąć sprawy w swoje ręce. Kontakty jakieś już są, zestaw też się znajdzie.

Autor:  użytkownik usunięty [ 28 sty 2017, 22:49 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
(...)
2950 km w 4,5 dnia, liczyłem na poklepanie po ramieniu od szefa, a usłyszałem: "coś dużo auto spoliło"(...)
Nikomu nie życzę takiego, jakiego ja mam. Popełniłem niecały rok temu błąd i teraz pokutuję. A to, że jeszcze "siedzę" to tylko dlatego, że nie mam zamiaru trafić z deszczu pod rynnę. No, ale dość narzekania, czas na ulubione piwo :)

Autor:  ociu [ 28 sty 2017, 23:11 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ja już 3cie piję :D

Rosół gotuję, full serwis :mrgreen:

Mój rekord na plandece, bo wywrotki to osobny temat, za którym bardzo tęsknię, ale...
No to mój rekord to 11,600 na kraju w miesiąc, 90% noce...

Autor:  SIOJU [ 28 sty 2017, 23:27 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Kto na CB się pyta o niego to konczą temat i mówią, że to debil i idiota :D
No, no na sibi, każdy mądrala. Ja nie mogę zakumać coście się tak tego Nasierowskiego uczepili.
To samo z Iwonką

Autor:  użytkownik usunięty [ 28 sty 2017, 23:32 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Sioju - Iwonka super dziewczyna, gwiazdę robi z kina na telebimie w DCT :mrgreen:

Ociu - odstaw. Albo piwo, albo Forum. Bo jak zaczniesz znów "gwiazdorzyć" to taki Ci dżihad zrobię, że zobaczysz. Tylko rosół? Łeee słabyś. Ja właśnie gulasz robię :)

Autor:  Bald [ 29 sty 2017, 0:18 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

...

Autor:  Użytkownik usunięty [ 29 sty 2017, 0:27 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

11km autem do Lidla i na parking, 2 razy auto przepalane, 5km z buta nad morze i ogólnie jestem zniszczony psychicznie po 30dniach w domu nie jestem w stanie wysiedziec w kabinie już po 5ciu dniach A jeszcze 10 przede mną. :twisted:

Autor:  Kermiter [ 29 sty 2017, 0:41 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Jak oni tak mogli... :lol: :lol:
Obrazek

Autor:  Długi [ 29 sty 2017, 0:59 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Kolego flaszkę masz może? Ja mam popite :D

Autor:  dies_nefastus [ 29 sty 2017, 1:14 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Kolego flaszkę masz może? Ja mam popite :D
A masz jakieś filmy może? Jakieś szturchańce? wpadłbym wisz z pendrajwerem...

Autor:  Długi [ 29 sty 2017, 1:21 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ja tylko muza. Max Mario mam nowe i Halinke Frąckowiak. Ale to na kasetach (gimby nie znajo).

Autor:  Bajzel [ 29 sty 2017, 4:35 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
No to mój rekord to 11,600 na kraju w miesiąc, 90% noce...
ASZ SIEM BOJEM, COBYM NA MAGNESIARZA NIE WYSZED...

Autor:  Tomaszek [ 29 sty 2017, 9:18 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Słabi jesteście. Tyle powiem :-D

Sukces. Tak posprzątalem 114, że mogę ją oddać do muzeum :lol:
Mihu byś odświeżył nią temat w garażu ;)
Ja "swoją" 124 tez wczoraj wymyłem, nigdy taka czysta nie była. :lol:

Autor:  użytkownik usunięty [ 29 sty 2017, 10:59 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
(...)
Ja "swoją" 124 tez wczoraj wymyłem, nigdy taka czysta nie była. :lol:
Hmm nawet po wyjściu z fabryki? Czyżby kolega w "car-detaling" się bawił ;) ?

Strona 1497 z 3605 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/