wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
https://wagaciezka.com/

Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2
https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375
Strona 1468 z 3605

Autor:  młody [ 16 sty 2017, 16:13 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Na to wygląda. Szkód dużych niema na szczęście. Taka ciapa jest najgorsza. Żadne łańcuchy nie pomogą...

Autor:  dies_nefastus [ 16 sty 2017, 16:38 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Szybkie pytanie.
Czy na BMW w Lepzig można koczowac do rana czekając na załadunek, czy też wyganiają?

Autor:  Tomek_215 [ 16 sty 2017, 16:55 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Cytuj:
Już kiedy miały być tablice przypisane do pojazdu?
Super rozwiązali to w Szwecji. Tablice przypisane do auta + dokładna historia wozu dostepna na stronach internetowych.
Pamiętam jak kiedyś jakiś Janusz wystawił na Allegro Volvo lub Mercedesa sprowadzonego ze Szwecji. Przebieg taki "normalny" w okolicach 200 tys, ale na zdjęciu były oryginalne tablice. Po sprawdzeniu na www okazało się, że auto robiło za taksówkę w Sztokholmie i ma nawinięte 600 czy tam 800...
To samo jest w UK, 1 tablice na całe życie.

W Austrii z kolei można mieć jedne tablice i ubezpieczenie na 3 samochody, płaci się wtedy stawkę za najdroższy samochód. Oczywiście nie mogą się wtedy one poruszać po drodze jednocześnie, ale i tak jest to fajna opcja. Można też czasowo wyrejestrować samochód.

Autor:  Damian_DAF [ 16 sty 2017, 18:06 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Zjazd z góry? Puknął w tył i cię połamało tak?
Cytuj:
Na to wygląda. Szkód dużych niema na szczęście. Taka ciapa jest najgorsza. Żadne łańcuchy nie pomogą...
Może wydawać sie to dziwne, ale było odwrotnie. Droga nr. 218 między Krokową, a Wejherowem, wyjechałem od Tyłowa z drogi podporządkowanej wprost pod te krętą górke. Nie mogłem nawet bujnąć sie przed nią, bo wyjeżdżasz i zaraz masz pod górke, jeszcze w dodatku bardzo kręta. W pewnej chwili Renia odmówiła współpracy i po prostu złamało, jak widać na zdjęciach. Ja tymczasem wyskoczyłem z auta i chciałem rozstawić trójkąt, aby ktoś mi w tyłek nie wjechał, niestety nie wyszło mi to i kolega z DAF-a zrobił co zrobił. W chwili uderzenia miał 40 km/h, kabina do wymiany. Ja oczywiście jechałem pusto, on załadowany.

Autor:  Scorpu [ 16 sty 2017, 18:38 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Nic się nie stało, to tylko klamoty... ;)


Halo halo szperacze! Potrzebuję na wczoraj górnych mocowań amortyzatorów do Audi A6 C5 quattro! Nie słyszał ktoś o takich? Ewentualnie całe amory w rozsądnej cenie...

Autor:  Dolar [ 16 sty 2017, 19:00 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Jak w rozsądnej cenie? Stać Cię na auto stać Cię na części :D

Autor:  SergiejTG [ 16 sty 2017, 19:04 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Potrzebuję na wczoraj górnych mocowań amortyzatorów do Audi A6 C5 quattro!
Nie dziaduj !!! Kup części w Inter Cars'ie, a załóż w serwisie...:)

Autor:  Kierownik [ 16 sty 2017, 19:42 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

No i dziś, szesnastego dnia nowego roku, wdrożyłem w życie przekładane 15razy postanowienie noworoczne.
Właśnie wróciłem z bieżni! 20minut wytrzymałem, spociłem sie jak świnia :).

Autor:  semis [ 16 sty 2017, 20:32 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

mnie to dzisiaj przypięli łańcuchem do Dzierżoniowa, przerzuty przerzuciki :roll:

Dies, nie jechałeś czasem A4 ok 16 przez węzeł z A8?

Autor:  dies_nefastus [ 16 sty 2017, 20:39 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
ok 16 przez węzeł z A8?
O 16 to ja już w Leipzig pauzę miałem wbitą.

Autor:  Luka [ 16 sty 2017, 21:34 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Prawie zaliczyłem czołówkę 2 km od domu. Kierowca tamtego auta wyprostował zakręt i gdyby w ostatnim momencie nie odbił, to na pewno byłby dzwon. Przypuszczam, że telefon, radio, albo brandzlowanie się podczas jazdy. Zanim nawróciłem to już w podskokach spieprzył. Uciekałem na pobocze, ale już dalej nie było miejsca, bo płot i znak. Teraz już mi kasa sama wyszła z portfela na rejestrator, czytam tylko i oglądam co kupić.

Blaupunkt, który polecił Rossi jest w tej cenie właściwie bezkonkurencyjny, następne rejestratory zaczynają się od 350 zł, muszę zobaczyć czy faktycznie warto dokładać.

Autor:  Scorpu [ 16 sty 2017, 21:37 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Jak w rozsądnej cenie? Stać Cię na auto stać Cię na części :D
No masz rację, ale jak mam dać 200 za używany (szt) to wolę chyba zregenrować miecha za 700... :)

Cytuj:
Nie dziaduj !!! Kup części w Inter Cars'ie, a załóż w serwisie...:)
Założyć sam sobie umiem, a zamienników nie ma nigdzie dostępnych. :D

Autor:  ociu [ 16 sty 2017, 21:58 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Dziś się uroczo Mielczarek wpingolił w rynek w Oleśnicy :D

Z ronda wielka tablica, zakaz dla ciężarówek, 30 i skrzyżowania równoległe w całej strefie...
Uparcie wjechał i zblokował wszystko, bo wpadł na pomysł oborotki na małej krzyżówce z wysepką, 3 razy kręciliśmy z siefem kółko na rondzie, ale nie zrobiłem godnej fotki :D

Autor:  Marecki [ 16 sty 2017, 22:02 ]
Tytuł:  Re: RE: Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
No i dziś, szesnastego dnia nowego roku, wdrożyłem w życie przekładane 15razy postanowienie noworoczne.
Właśnie wróciłem z bieżni! 20minut wytrzymałem, spociłem sie jak świnia :).
Kupiłem przed świętami i od nowego roku dzień w dzień biegam min. 30 minut, jest poprawa na wadze, na brzuchu a takze w samopoczuciu.

Autor:  Bauer [ 16 sty 2017, 22:19 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Uuuuuuh. Forma na lato, żeby rwać dupeczki? :D

Nie no sam muszę zacząć biegać albo na rowerze jeździć. :D nie dla schudnięcia a kondycji.

Dzisiaj nastało apogeum mojego niezadowolenia względem automatu. Dobrze, że od jutra mają robić mojego klamota bo męczy mnie jazda tym autem.

Autor:  Kierownik [ 16 sty 2017, 22:23 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ja kupiłem w tamtą zimę. Trochę poużywałem, potem sezon, to nie bylo kiedy, bo gonitwa.
Ale 20min dziennie, i tak jak mówisz, samopoczucie na plus, waga minus. Mnie najbardziej boli, że całkiem bez formy jestem. A takie 20min dziennie powoduje ze po miesiącu jestem w stanie przebiec kilometr od strzała i nie umrzeć.
Wiem, 1 km to śmiech. Ale polecam sie kazdemu spróbować. Zdziwcie sie jak po 300metrach braknie pary, a płuc malo nie rozerwie.

Gdzie mnie Bajer na d u p y. Dzieci mam, stary się robię, a
Trucizny narazie jeszcze sie nie musze prosić...

Autor:  Lukassz [ 16 sty 2017, 22:25 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:

Dzisiaj nastało apogeum mojego niezadowolenia względem automatu. Dobrze, że od jutra mają robić mojego klamota bo męczy mnie jazda tym autem.
Za mało pedałów w tirze masz? :D

Autor:  Marecki [ 16 sty 2017, 22:55 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Od wakacji przybyło mi jakieś 12 kg, trochę brzuch się powiększył to trzeba zrobić rzeźbe teraz trochę :D

Tak jak Kierownik mówi, kilometr na początku to było ciężko, teraz biegam 3-4 km w tempie 7-8km/h od 25 do 35 minut w zależności jak się chce.
Od nowego roku zero słodyczy, nie podjadanie w nocy jak i nie jedzenie zbyt późno, a jak już się utrzyma regularne bieganie to i można sobie pozwolić na słodkie jak i fast foody :)

Autor:  ociu [ 16 sty 2017, 23:06 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ja obiecałem sobie rower od wiosny, na razie zmieniłem troszkę jedzenie i ukruciłem, na razie małe plusy są, choć w ten weekend doładowałem się żarciem na maxa :D

Pierwszy raz w życiu zrobiłem zapiekankę z kurą, ryżem i warzywami, taka wyszła, że omietliśmy z młodą praktycznie całą w niedziele :mrgreen: a miało być dietetycznie :lol:

Autor:  Borek [ 16 sty 2017, 23:12 ]
Tytuł:  Re: RE: Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Ja obiecałem sobie rower od wiosny, na razie zmieniłem troszkę jedzenie i ukruciłem, na razie małe plusy są, choć w ten weekend doładowałem się żarciem na maxa :D

Pierwszy raz w życiu zrobiłem zapiekankę z kurą, ryżem i warzywami, taka wyszła, że omietliśmy z młodą praktycznie całą w niedziele :mrgreen: a miało być dietetycznie [emoji38]
Było bo i ryż i kura i warzywa, tylko po co 5kg tej zapiekanki zrobiłeś?

Wysłane z mojego HUAWEI GRA-L09 przy użyciu Tapatalka

Strona 1468 z 3605 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/