| wagaciezka.com - Forum transportu drogowego https://wagaciezka.com/ |
|
| Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375 |
Strona 1435 z 3605 |
| Autor: | paluch35 [ 05 sty 2017, 14:08 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Ociu ja ruszyłem z 40km z Orlena o 3 nad ranem to tragedia było jechać, a obwodnica Łodzi to już całkowicie był moment że najpierw bus na barierkach za 100m duży a od Strykowa ponoć 3 wypadki i zablokowana autostrada |
|
| Autor: | patrykbor [ 05 sty 2017, 14:25 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Jak to jest z tym jutrzejszym zakazem. Chodzi mi o powrót z za miedzy. Lecę na pusto. Dobra nie ma zakazu |
|
| Autor: | SergiejTG [ 05 sty 2017, 14:30 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Jak to jest z tym jutrzejszym zakazem. Chodzi mi o powrót z za miedzy. Lecę na pusto.
W Polsce jest święto, ale nie ma zakazu dla ciężarowych, a w Niemczech: "6 stycznia (tylko w Badenii-Wirtembergii, Bawarii i Saksonii-Anhalt, jednak brak zakazu ruchu, ponieważ nie jest to święto w sensie § 30 ust. 3 Przepisów o Ruchu Drogowym)" |
|
| Autor: | ociu [ 05 sty 2017, 14:31 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Ja o 1 pauzowałem na pierwszej pompie między A1 a A2 w stronę Wa-wy... Przedemną szły piaskarki, sobie myślę, stanę na 45, jak znalazł, odpuści, po pauzie nie było śladu, że coś jechało Na Łodzi masakra była, zaczynało sypać na S8 przy zjeździe na S14, do samej stolicy armagiedon.... Mam nadzieję, że dziś będzie lepiej, bo muszę iść dołem przez Piotrków... |
|
| Autor: | filippo [ 05 sty 2017, 15:07 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Mam pytanko. Czy na rozmowach o pracę pytacie czy tacho czyste? Nie mialem jeszcze rozmowy o pracę jako kierowca i nie chciałbym przypadkowo kogoś urazić na wstępie :p. A jednocześnie wolałbym to wiedzieć żeby czasu nie tracić.
To powinna być podstawa i początek każdej rozmowy, chyba że masz to w doopie i chcesz robić z siebie łosia albo wymóc na pracodawcy większe pieniądze - każdy ma swój rozum i potrzeby. Kilka rozmów miałem i zawsze był to dla mnie priorytet zaznaczany na samym początku. Pracowałem w firmie w której zdarzały się przeginki ale, że szefowi od początku mówiłem, że nie ze mną te numery to ode mnie nie wymagał, nie prosił, nawet nie dzwonił. Byli tacy co przeginali i też nie musiał ich ani prosić ani też dzwonić. |
|
| Autor: | trauma [ 05 sty 2017, 16:09 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Dla mnie też jest to priorytet. Bo w razie jakiegos zdarzenia to później żadne pieniądze mi tego nie zrekompensuja. Źle zadałem swoje pytanie ,bardziej chodzilo mi o to czy jest to normalne pytanie na rozmowie. Żeby sobie potencjalny pracodawca nie pomyślał ,że z gory traktuje go jak oszusta. Ale jeśli to pytanie to standard to jak najbardziej mi odpowiada. |
|
| Autor: | paluch35 [ 05 sty 2017, 16:43 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Tak samo mam nadzieje |
|
| Autor: | Scorpu [ 05 sty 2017, 16:58 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Dla mnie też jest to priorytet.
Zaczniesz jeździć, zaczniesz obliczać, że jakbyś się wczoraj ze szwargem załadował to byś był szybciej w domu o 9h to będziesz kombinował. Od tego się zaczyna... A kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem. Narzekacie na zimę, dla mnie spoko pod warunkiem że karawaniarze nie jadą przed Tobą. Niedługo zacznie się wiosna i lato i spanie przy klimie. Dziś w Brzegu przechodziłem pod 3.7, nie powiem bo gacie trochę grały. |
|
| Autor: | bibor80 [ 05 sty 2017, 17:15 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Byłem dzisiaj w centrum krwiodawstwa i okazało się, że nie mogę oddać krwi, bo mam za niski poziom hemoglobiny. Urwało mi się na płycie głównej w laptopie gniazdo od głośników i zostałem bez dźwięku Sukces na dzisiaj taki, że kolega potrzebował pożyczyć auto. Dzięki temu yo nie ja musiałem dziś odśnieżać |
|
| Autor: | Samodzielny [ 05 sty 2017, 18:25 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Toć w brzegu 4m tam na spokojnie przechodzi. Podobno 4,15 tez ale to już nie sprawdzone info. |
|
| Autor: | Kierownik [ 05 sty 2017, 18:30 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj:
Zaczniesz jeździć, zaczniesz obliczać, że jakbyś się wczoraj ze szwargem załadował to byś był szybciej w domu o 9h to będziesz kombinował. Od tego się zaczyna... I tak dokładnie będzie. Narazie jest cfaniakowanie, potem będzie życie.
A kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem. |
|
| Autor: | Luka [ 05 sty 2017, 18:40 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Patrzyli na mnie jak na mordercę jak wyprzedzałem zestawy...
Mój ś.p. dziadek zawsze mówił, że rozpędzić samochód to uj, trzeba go umieć zatrzymać. Ledwo w tym tygodniu wbiłbym się w korek na S1, mimo, że wracałem na pusto do domu, tempem 83 km/h, z zachowaniem odległości od poprzedzającego samochodu i wiedziałem, że w tamtym miejscu się korkuje. Mimo to, jechać się jechało spoko, ale jak nacisnąłem hamulec nie odnotowałem reakcji prócz słyszalnej pracy ABSu. A że przede mną jechały dwa zestawy, za nimi jakieś małe beżowe g**** i następny byłem ja, to przed oczami miałem taki obrazek, a w gaciach pełno. Wstyd mi przed samym sobą do tej pory.Nie mi oceniać, ale ten filmik też dobrze pokazuje co może się stać, nawet podczas spokojnej jazdy https://www.youtube.com/watch?v=VcWRTcjuEow |
|
| Autor: | mk61 [ 05 sty 2017, 18:58 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: I tak dokładnie będzie. Narazie jest cfaniakowanie, potem będzie życie.
Oho, zaczyna się... Przecież na legalu nie da się zarobić, prawda? |
|
| Autor: | Scorpu [ 05 sty 2017, 19:06 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj:
Oho, zaczyna się... Przecież na legalu nie da się zarobić, prawda?
Nikt tutaj nie neguje, że się nie da. Zginę w piekle, wiem. |
|
| Autor: | Kierownik [ 05 sty 2017, 19:09 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
No właśnie. Nie chodzi o parę stów, chodzi o czas który spędza się w domu. |
|
| Autor: | ociu [ 05 sty 2017, 19:12 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Scorpu Nie zginiesz. dobrze gadasz |
|
| Autor: | Bauer [ 05 sty 2017, 19:21 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Moje stanowisko w sprawie szfagrów jest takie. Chcesz korzystaj. Nikt nikomu tego nie broni i nie zabrania. Jednak korzystając znaj konsekwencje. W razie wpadki nie odwracaj kota ogonem tylko bierz na klatę. Coś jak z kochanką. Jak cię stara przyłapie to gadaj wprost a nie czaruj oczami. Kierownik i mk61 prosiłbym o poprawę postów. Dobrze wiecie pod jakim względem. |
|
| Autor: | użytkownik usunięty [ 05 sty 2017, 19:34 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: (...)
Oj tam... Brzeg to z zamkniętymi oczami się robi.Dziś w Brzegu przechodziłem pod 3.7, nie powiem bo gacie trochę grały. Pojedź z Namysłowa na Kępno to pampersa będziesz zmieniał Zresztą - na moim ukochanym Śląsku takich kwiatków nie brak. |
|
| Autor: | Scorpu [ 05 sty 2017, 19:43 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: W razie wpadki nie odwracaj kota ogonem tylko bierz na klatę.
Jednak ja nadal mam na myśli podjazd pod rampę/odjazd. Cytuj:
Pojedź z Namysłowa na Kępno to pampersa będziesz zmieniał
Pakiet 3.7 w Brzegu u mnie jest z 3.5 w Kępnie, środkiem idzie tak jak mówisz "z zamkniętymi oczami". |
|
| Autor: | Settler [ 05 sty 2017, 19:47 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Przeciez na zal/rozl to nie jazda na magnesie Wysłane z Nokii 3310 |
|
| Strona 1435 z 3605 | Strefa czasowa UTC+02:00 |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited https://www.phpbb.com/ |
|