| wagaciezka.com - Forum transportu drogowego https://wagaciezka.com/ |
|
| Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375 |
Strona 1431 z 3605 |
| Autor: | mk61 [ 03 sty 2017, 18:32 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Już mi dzwoniły i mówią, że załadunki w firmie zaczynają się od czwartku. Można traktować to jako groźby karalne? |
|
| Autor: | Bauer [ 03 sty 2017, 18:36 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Korzystam ze starego i sprawdzonego sposobu. Złożona kartka A4 i wpisuje tam dane całego zestawu. Wkładam ją do zeszytu w którym rozpisuję codziennie czas jazdy i pracy. Każdego dnia widząc tą kartkę za kiedy wpisuję coś do zeszytu można wręcz na pamięć znać daty przeglądów, badań technicznych czy legalizacji tachografów bądź wymiany oleju. |
|
| Autor: | piotrek_ [ 03 sty 2017, 18:39 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
mk61 Racja, co do przeglądów, nie trzeba znać dokładnych terminów. wystarczy zapamiętać miesiąc. Co do roszczeniowych traktorzystów, niestety, ale spora część kierowców podchodzi do tej pracy, jakby robili to za karę. Tylko nie zdają sobie sprawy z konsekwencji swojego podejścia, o których mówisz. |
|
| Autor: | Lukassz [ 03 sty 2017, 18:49 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
W aktualnych czasach zdecydowana większość ludzi używa smartfonów - taki protip mój, zajrzeć raz w dowód i na parę dni przed przeglądem dodać sobie 'zdarzenie' - jak nadejdzie czas to przypomni to o sobie powiadomieniem, wg mnie bardzo prosty sposób. I nie trzeba nic zapamiętywać |
|
| Autor: | Scorpu [ 03 sty 2017, 18:54 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Gorzej jak smartfona zgubisz i zapomnisz. Interesowanie się pojazdem którym zarabiasz leży w interesie kierowcy bo chyba każdy chce zarabiać i jeździć. No chyba,że wyżej wymienieni traktórzyści co za karę jeżdżą... Przyjechałem do Rzeszowa i stoje, nie ma roboty. |
|
| Autor: | ociu [ 03 sty 2017, 19:20 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Ja wywrotką jeździłem pól roku bez przeglądu, nawet mnie techniczny za Wrockiem kontrolował i nie dopatrzył się W niedzielę poszedłem da Iveca, poogarniałem i tak mnie tkneło... a sprawdzę papiery i wyszło Przy większej ilości aut lepiej mieć zapisane wszystko... bo łatwo się można pogubić... Co do Mittala i dowodów, w tej sytuacji jeździ z nami kierowca, który ma wyjechane na wszystko, mają być pieniądze i kilometry, pojedzie wszędzie i po wszystko, on z reguły zalicza największe dziury, do których po tygodniu nie potrafi wytłumaczyć drogi Gość mega, jechać to jechać, spać to spać, będzie to będzie, nie to nie.... zazdroszczę z leksza, człowiek się czasami za bardzo ściera, choć ja mam wyjechane, w pierwszym roku tej patoli się przejmowałem, im mniej myślę i trybię, tym lepiej idzie... |
|
| Autor: | jabson [ 03 sty 2017, 19:30 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Bo Tobie Ociu tylko fanpejdża brakujena fb Co do ogarniania przeglądów to zarówno w poprzedniej firmie jak i w obecnej są tabelki z rozpiską który pojazd i kiedy ma termin badań technicznych, tacho i ubezpieczeń. Paradoksalnie wielu kierowców na sms z przypomnieniem odpisuje "Zrobiony dwa dni temu" także można trochę samemu pomyśleć. Inna sprawa, że na grupę 40 kierowców których mam zaszczyt nadzorować mieszanka jest iście wybuchowa. Od marudy przez bałaganiarza i głupio mądrego po dbającego o auto, papiery i robotę. Są tacy którym 15 razy mało przypominać, prosić i grozić a są tacy, że ja nawet się odezwać nie muszę bo wiedzą co mają robić. Samemu czasami warto spojrzeć w dowód bo tak jak ktoś już pisał na drodze to kierowca odpowiada za powierzony sprzęt i kompletność dokumentów. Nie jest sprawne, czegoś brakuje należy zgłosić i ruszyć dopiero jak będzie wszystko ok. Czy tak jest? Różnie. I nie mówię tu o swojej obecnej firmie tylko ogólnie. Wszystko zależy od podejścia konkretnego człowieka. |
|
| Autor: | korni8808 [ 03 sty 2017, 19:33 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
No Asiorów to masz w brygadzie :-p /mobil |
|
| Autor: | jabson [ 03 sty 2017, 19:41 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Tak tragicznie to nie ma, ale czasami ręce opadają a ciśnienia kawą regulować nie trzeba |
|
| Autor: | patrykbor [ 03 sty 2017, 20:50 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Pierwszy wyjazd zagranicę dużym autem zaliczony,a te ograniczenia prędkości na landach ehh 5 km z prędkością 30km/h |
|
| Autor: | Bald [ 03 sty 2017, 21:12 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Mittal zawsze zaskakuje...
Nie ma aż takiej tragedii, że trzeba po całym Krakowie jeździć. Przy "piątce" na Igołomskiej, w lewo z bramy (w stronę Niepołomic) za jakieś 300 m jest OSKP. A znowu przy "trójce" jest Transbud.Ciekawe jak w KRK, pewno nie długo będę, to się przekonam, w tamtym roku znajomego kierowca latał po całym mieście i szukał diagnosty, bo mu w koniu przegląd się skończył Brakuje jeszcze żeby oszołomy z działu BHP Mittala tym cieciom kazali sprawdzać stan techniczny na bramie (wystarczy opony i czy gdzieś ucieka powietrze), a 3/4 aut nie wjedzie na hutę. |
|
| Autor: | Bajzel [ 03 sty 2017, 21:29 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: (wystarczy opony i czy gdzieś ucieka powietrze), a 3/4 aut nie wjedzie na hutę.
Już widzę jak ciecie nie wpuszczają euro 6, bo uszczelki w słuchawkach mają lekko dziabnięte |
|
| Autor: | Bald [ 03 sty 2017, 21:35 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Tam większość cieci to są młode byki do roboty (emeryci z policji, straży albo górnicy). |
|
| Autor: | Bajzel [ 03 sty 2017, 22:31 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
No, wiem. Chodzi mi o to te słuchawki co się podpina przewody do naczepy i lekko syczy powietrze PANIE A CO MNIE TO ŻE PAN TERAZ POPRAWIŁ WTEDY SYCZAŁO ZNACZY JEST UBYTEK!!! |
|
| Autor: | Bauer [ 03 sty 2017, 22:32 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Tata, jak dobrze pamiętam chyba za czasów jak jeździł niebieskim DAFem, to badania techniczne ciągnika i naczepy, ubezpieczenia ciągnika i naczepy oraz legalizacja tachografu przypadała na jeden dzień. Zjezdzał wcześniej z kółka bądź miał urlop na ten czas (okres letni) i w jeden dzień robił wszystko. |
|
| Autor: | korni8808 [ 03 sty 2017, 22:35 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Wyszarpałem 2 dni urlopu W firmie twierdzą, że większość moich aut sama jeździ także żadna strata dla płynności działania |
|
| Autor: | Wilk 09 [ 03 sty 2017, 22:46 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Co do przeglądów technicznych i innych braków w dokumentach to warto sobie wyrobić pewną prostą zasadę że jak się wsiada do pojazdu to warto choć od czasu do czasu do tego zerknąć. Taką zasadę sobie wyrobiłem w firmach gdzie dość często zmieniałem pojazdy służbowe. W niektórych firmach specjalnie się przeciągało okresy między przeglądami, aby nie naprawiać pojazdów w agonalnym stanie (czyt. może zrobisz jeszcze jeden kurs i tak to trwało do zabrania dowodu przez służby kontrolne i mandatu dla kierowcy). Według mojej oceny to odpowiedzialność o dokumenty dzieli się pół na pół między pracownikiem kierowcą, a szefem (lub pracownikiem do tego oddelegowanym, flotowcem, dyspozytorem etc.). Problem jest jak zwykle w niechęci do pracy (olewanie obowiązków) i współdziałania do uzyskania obustronnego zysku. |
|
| Autor: | jabson [ 03 sty 2017, 22:52 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Korni żeby nie ja to te moje 8 aut by non stop stało |
|
| Autor: | ociu [ 03 sty 2017, 22:54 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Bald Ten facet jest magiczny, więc wszystko mógł odwalić i wszędzie dojechać Co do ochrony na KRK, to fakt trafiają się tam młode wilki, uwielbiam jak chcą sprawdzać mocowanie ładunku Jabs Nie czuję się wirtuozem Polskiej patologistyki Idzie to przeżyć, tylko właśnie trzeba mieć wysprzęglone na system, denerwują mnie takie zżarte trakiery... nerwowe, impulsywne bezmózgi.... Miałem z takimi dwoma ścinkę, z jednego już prawie...hehehe na naczepie, ale pracownik nas rozkleszczył i wtedy sobie powiedziałem NIE BĘDĘ!!!! rampampowym |
|
| Autor: | korni8808 [ 03 sty 2017, 23:05 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Korni żeby nie ja to te moje 8 aut by non stop stało
Pewnie by śmigały tylko z Tiruriru do Araż |
|
| Strona 1431 z 3605 | Strefa czasowa UTC+02:00 |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited https://www.phpbb.com/ |
|