| wagaciezka.com - Forum transportu drogowego https://wagaciezka.com/ |
|
| Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375 |
Strona 1430 z 3605 |
| Autor: | ociu [ 03 sty 2017, 11:49 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Potrzeba matką wynalazków Sukces Na czwartek w nocy Stolica |
|
| Autor: | mk61 [ 03 sty 2017, 12:32 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
O przeglądach trzeba pamiętać. No, ale jak to wielki problem to trudno. Ja bym od swojego w łeb dostał za niedopilnowanie. Ale jak ktoś lubi się poślizgać na krawędzi, to spoko, po uj w ogóle jeździć na przeglądy. Inna sprawa, że to też śliska sytuacja, że byle cieć próbuje kontrolować dokumenty, do których nie ma zbytnio prawa, by wystawiać łapy. |
|
| Autor: | mieciu29 [ 03 sty 2017, 13:02 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Proszę kierowców międzynarodowych o podpowiedź. teraz kierowcom co jeżdżą w kółkach pl-nl. Powrót zawsze z tego samego miejsca, wyjazdy też że stałych punktów w pl. Kilometrów tygodniowo około 2,5 -2,8 tys km place im 4800 miesięcznie + jakąś tam premia zawsze wpadnie no to 5000 średnio miesięcznie. + jak proszą to jadę załadować, rozładować, pożyczal osobowki, czasem odwioze do domu po trasie. Powiedzcie mi czy to za mało? ile teraz zarabiają tacy kierowcy? |
|
| Autor: | mk61 [ 03 sty 2017, 13:13 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Za stałe takie kółka, bez większej presji czasowej, weekendy bezwzględnie w domu, piątka według mnie jest ok. |
|
| Autor: | Kermiter [ 03 sty 2017, 14:08 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
W wielu firmach na taką kasę trzeba nieźle zapierdzielac a z tego co piszesz to tutaj takie wczasy trochę |
|
| Autor: | mieciu29 [ 03 sty 2017, 14:14 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Oczywiście ustalone jest ze za weekendy dopłata, ale jeszcze się to nie zdarzyło, zawsze piątek powrót lub max rano sobota. Jeszcze ostatnio w naczepie rozlazla się opona, producent stwierdził że z powodu za małego ciśnienia i rzeczywiście na wszystkich oponach na naczepie było ok 7,5 bar. A jak się go zapytałem kiedy sprawdzał ciśnienia lub poprosił o to mechanika, to odpowiedział ze nigdy a jeździ od maja... I mam oponę do tyłu.. A teraz chcą ode mnie 5,5 k za taką robotę |
|
| Autor: | Rossi [ 03 sty 2017, 14:23 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Ja robię dodatkowo do tego jeden, dwa przerzuty i ogarniam w tygodniu. Kasa lepsza, ale jakbym jechał w te i z powrotem do Holandii to w sumie też by mi wyszły takie pieniądze i był więcej w domu jak na krajówce, ale jakby mi się kto pytał ile za takie coś chce to też bym powiedział, że 5,5. |
|
| Autor: | bibor80 [ 03 sty 2017, 14:31 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: O przeglądach trzeba pamiętać. No, ale jak to wielki problem to trudno. Ja bym od swojego w łeb dostał za niedopilnowanie.
A to nie przypadkiem Twojemu, bardziej powinno zależeć na tym, żeby wszystkie przeglądy i ubezpieczenia były na czas?Ale jak ktoś lubi się poślizgać na krawędzi, to spoko, po uj w ogóle jeździć na przeglądy. Mieciu29, jeśli jest tak jak piszesz, to według mnie kasa chyba adekwatna do wykonywanej pracy. |
|
| Autor: | Bajzel [ 03 sty 2017, 14:39 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
W Szczecinie za taką robotę 5.5 do 6 muszą położyć, 5 troszkę mało |
|
| Autor: | mk61 [ 03 sty 2017, 14:43 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: A to nie przypadkiem Twojemu, bardziej powinno zależeć na tym, żeby wszystkie przeglądy i ubezpieczenia były na czas?
Przy jednym aucie, to może i by zapanował. Mając 10 aut i 10 naczep i 10 kierowców chyba łatwiej, kiedy każdy pilnuje swojego zestawu. Ja zgłaszam, że termin czegoś się kończy i dalej mnie niewiele interesuje. Ja zgłosiłem i do szefa/dziewczyn należy dograć wszystko jak należy.Pamiętaj też, że to kierowca, wsiadając do samochodu, jest za niego odpowiedzialny. Ale jak ktoś nie lubi, to nie zmuszam do przeglądów, absolutnie. Cytuj: A jak się go zapytałem kiedy sprawdzał ciśnienia lub poprosił o to mechanika, to odpowiedział ze nigdy a jeździ od maja... I mam oponę do tyłu..
Podziękowałbym takiemu orłowi za współpracę.
|
|
| Autor: | bibor80 [ 03 sty 2017, 16:06 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
U nas w firmie aut było w okolicach setki. I od pilnowania przeglądów, serwisów, przygotowywania kompletu dokumentów dla kierowcy też nie był szef, tylko zatrudnił do tego odpowiednie osoby. Jak się jeździ jednym zestawem, to łatwo można ten termin badania pominąć. Tak samo jak w osobówce nie sprawdzam przed każym wyjazdem kiedy mi się przegląd kończy. Dobrze, że jeszcze nie trzeba za szefa sprawdzać czy lizing zapłacony i czy dostał pieniądze, za robotę którą wykonałeś |
|
| Autor: | mieciu29 [ 03 sty 2017, 16:16 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Kolego Mk61 wiem ze tak się powinno, ale ogłoszenie na kierowcę wisi ponad 2 tyg i jeden Ukrainiec się zgłosił... Bajzel, dlatego pytam jak to wygląda wszędzie, bo może jestem dziad i za mało daje.. Aczkolwiek jak przychodzili do mnie do roboty to zgodzili się na stawkę |
|
| Autor: | piotrek_ [ 03 sty 2017, 16:55 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Mamy rynek pracownika... W związku z tym chłopaki próbują coś ugrać. Pytanie, czy to zagranie psychologiczne, czy rzeczywiście uważają, że za tak ułożoną robotę zarabiają zbyt mało. A co do przeglądów, ja zawsze jak wsiadałem pierwszy raz do auta sprawdzałem dokumenty i później jakoś samo mi się pamiętało. Swoją drogą, że przepisy mamy tak skonstruowane, że to kierowca za to odpowiada... Chyba, że coś się zmieniło po tych zadymach z viatollem, za którego też odpowiadał kierowca |
|
| Autor: | mk61 [ 03 sty 2017, 17:56 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: U nas w firmie aut było w okolicach setki. I od pilnowania przeglądów, serwisów, przygotowywania kompletu dokumentów dla kierowcy też nie był szef, tylko zatrudnił do tego odpowiednie osoby.
To pogratulować. Pamiętaj tylko, że przy kontroli to Ty zapłacisz mandat za brak przeglądu, a nie "odpowiednie osoby". Ja się nauczyłem pilnować swojego interesu, a nie ślepo ufać innym na złote powiedzenie "będzie dobrze", czy "wszyscy tak robią". Wsiadam, sprawdzam, ruszam.
Cytuj: Jak się jeździ jednym zestawem, to łatwo można ten termin badania pominąć. Tak samo jak w osobówce nie sprawdzam przed każym wyjazdem kiedy mi się przegląd kończy.
No właśnie nie do końca, bo...
Cytuj: A co do przeglądów, ja zawsze jak wsiadałem pierwszy raz do auta sprawdzałem dokumenty i później jakoś samo mi się pamiętało.
Ja mam tak samo. Naczepa w lipcu, ciągnik w październiku. Nie jest to przesyt informacji niemożliwy do zapamiętania. Osobówki mam 3 i fakt, nie pamiętam każdej, ale jakiś odruch jest, że przy każdym dotknięciu papierów sprawdzam daty. Bo po co później karpia strugać. Cytuj: Mamy rynek pracownika... W związku z tym chłopaki próbują coś ugrać. Pytanie, czy to zagranie psychologiczne, czy rzeczywiście uważają, że za tak ułożoną robotę zarabiają zbyt mało.
Rynek pracownika to nie wymaganie wszystkiego za nic. Jak tu u kolegi matołek nie potrafił nawet się zainteresować stanem samochodu i ZLECIĆ MECHANIKOWI sprawdzenie ciśnienia, to według mnie jest roszczeniowym traktorzystą. Jedyny argument łagodzący, to jeśli jest on świeży i nikt mu po prostu nie powiedział, że trzeba czasem takimi rzeczami się zainteresować. Poza tym, opony to nie tylko interes szefa, ale i kierowcy. Bo w większości przypadków to kierowca będzie wymieniał koło. A nawet, jeśli nie, to on będzie tracił czas czekając na pomoc. I w tym przypadku życzę takiemu powodzenia, kiedy guma strzeli na powrocie do domu. Ja rozumiem, że skończyły się czasy, kiedy trzeba było robić szybki remont w trasie, ale profilaktyczna kontrola chyba nie wymaga aż tyle wysiłku. Poza tym, czy tak ciężko ruszyć dupę rano i obejść samochód? Sprawdzić żarówki, czy luft z kółek nie zszedł, czy ktoś dla jaj nie otworzył siodła? Niestety rzadko widuję tych, co to robią. Ja robię codziennie i jakoś od tego nie umarłem. |
|
| Autor: | korni8808 [ 03 sty 2017, 17:59 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Co powiecie o naczepie która jeździ na przepinkach i nikt przez pół roku nie zgłosił, że nie ma badania technicznego? |
|
| Autor: | mk61 [ 03 sty 2017, 18:02 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
A firerowie mieli w ogóle dostęp do DR? Jeśli tak, to każdemu po premii. Jeśli nie, to specjaliście, który miał tego pilnować - po premii. |
|
| Autor: | korni8808 [ 03 sty 2017, 18:05 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Dokumenty są standardowo w skrszynce która nie jest zabezpieczona. Przed wyjazdem wystarczy ją otworzyć i przejrzeć dokumenty, tym bardziej że odbiór potwierdza się protokołem, w którym należy wpisać dane czy jest DR i OC. Ogólnie wesołe przypadki są przy 140 naczepach na oddziale |
|
| Autor: | Sternik98 [ 03 sty 2017, 18:05 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
mati2651 początek szkolenia 31.06.2016 koniec szkolenia 10.08.2016 egzamin zdałem 18.08.2016 Na egzamin przyszło nas 8 i jak dobrze pamiętam wyszedł 125 zł za osobę. |
|
| Autor: | Luka [ 03 sty 2017, 18:12 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Większość programów pokroju tachoscanu, czy tachospeeda ma przypominajki terminów. Ostatnio jak byłem na kopalni, która jest we władaniu jednego z przewoźników, to wisiała cała lista z przypomnieniami, kiedy kierowcy mają się zgłosić sczytać tacho i kartę kierowcy. |
|
| Autor: | Rossi [ 03 sty 2017, 18:26 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Od czasu jak mamy wpisane wszystko co jeździ w tachoscana jest święty spokój. Wcześniej to różnie bywało. |
|
| Strona 1430 z 3605 | Strefa czasowa UTC+02:00 |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited https://www.phpbb.com/ |
|