wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
https://wagaciezka.com/

Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2
https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375
Strona 1418 z 3605

Autor:  Marecki [ 30 gru 2016, 12:18 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Nie zdążyli :D

Autor:  jabson [ 30 gru 2016, 12:33 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Marecki Ty nie bądź taki pewny! WSC ma swoje tajniki ;)

Autor:  Bajzel [ 30 gru 2016, 12:36 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Kołbaskowo - Hamburg - Kołbaskowo z przerzuceniem puszek jak dobrze idziesz zajmuje równe 12 godzin landem, autostradą pół godziny trzeba dodać.

Z Sochaczewem w Gdańsku jest jak z Mławą w Hamburgu, nie ma :D

Mazowsze zrobi po legalu 2 pełne Poznanie i trzeci zostawi na Świebodzinie, a potem wróci stopem. My ze Szczecina zgodnie z książką na spokojnie 3 pełne bym dziabnął ;-)

Śmieszne jest to, że o kontenerach opinia jest jaka jest, a rzeźby mamy chyba najmniej, bo wszędzie gdzie się jeździ najczęściej dochodzi się na raz, a rozładunki zazwyczaj trwają tyle, że siłą rzeczy robi się pauzę. Właśnie dlatego uważam, że 80 śmieszków nic na ten temat nie wie, tylko pieprzą w internecie dla poklasku ;-)

To co dzieje się w Gdańsku czy Gdyni w ogóle nie ma nic wspólnego z Hamburgiem, gdzie dwa tematy idą bardzo rzadko, choć nikt tego nie kontroluje w porcie. No i czary mary też się ukróciło, bo coraz więcej euro 6 jeździ czy aut na kartę, a oni nie poświrują, bo szkopy głupie nie są. Od pewnego czasu śmiem twierdzić, że nawet moje auto się tu marnuje. Zamiast na ilość, zaczęli jeździć bambry na jakość i skończyło się latanie. A szkoda.

Autor:  użytkownik usunięty [ 30 gru 2016, 12:42 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ty, Bajzel - no ja we wtorek, tydzień temu, widziałem Volvo na WSC w Gdańsku. Może chłopina się zgubił?

Autor:  Bajzel [ 30 gru 2016, 12:50 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Czasami zdania robią nam w Gdańsku, też ostatnio byłem :-)

Autor:  MAN [ 30 gru 2016, 12:59 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ja wczoraj zaliczyłem Radunia depot w Gdyni, bo poco gonić z pustą dwudziestką na dupie do Hamburga szkoda paliwa

Autor:  yarzyna [ 30 gru 2016, 15:11 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Zelastwo załadowane,odstawione na parking. Oficjalnie można zakończyć tegoroczne manewry. :mrgreen:


Pogrzeb kierowcy a tu jakiś przewoźnik gada o zniesieniu tacho :D Znalazł gościu temat do przemowy pogrzebowej.

Autor:  mk61 [ 30 gru 2016, 15:20 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Pogrzeb Łukasza w TV.
Jakiś pan ze związku nagadał na Thyssena, że go nie rozładowali, albo chociaż wpuścili na firmę na pauzę. Nagadał, żeby zawiesić przepisy AETR i że w ogóle na zachodzie jest rasizm w stosunku do "bloku wschodniego".

I tak nic się nie zmieni.

Się trafiliśmy, Jarzynka. :P

Autor:  Edler [ 30 gru 2016, 15:24 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Mondi w 3h uznaje za sukces. Jade do domu i kluczyki na kołek :)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Autor:  eRKaZet [ 30 gru 2016, 15:41 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Wracając jeszcze do przebiegu osobówek. W kwietniu kupiłem Bravo z przebiegiem 91,5k km. Obecnie ma 99,7k nalotu. Salon Polska, od pierwszego właściciela.

Zakończyłem jazdę na ten rok. 27 tysięcy zrobione za kierownicą autobusu :mrgreen: .

Dziś wolne, jutro wolne, w niedzielę też. Do pracy dopiero w poniedziałek na 5:37, zastanawiam się, co tu zrobić z taką ilością wolnego.

Autor:  Mca [ 30 gru 2016, 15:48 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

eRKaZet poszukaj przyszłej matki swoich dzieci.

Autor:  mk61 [ 30 gru 2016, 15:52 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Pornografii internety pełne dziś. Zagrażać nuda nie może Ci.


Zdycham 2 dzień w łóżku, bo mi gardło przewiało. Zapaliłem fajka w oknie i od razu lepiej. :D

Autor:  Scorpu [ 30 gru 2016, 15:58 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

E tam, lepiej etsa odpalić. :lol:

Autor:  Żwirek [ 30 gru 2016, 18:27 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

80 aut żegnało Łukasza...
Obrazek


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Autor:  Lukassz [ 30 gru 2016, 19:10 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Pornografii internety pełne dziś.
Ale ręce tylko dwie.

Autor:  jabson [ 30 gru 2016, 20:04 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Miałem dzisiaj dzień na placu i w ramach obowiązków zaprowadzałem dwie naczepy i jedno auto na przegląd techniczny. Jedną naczepę 105 460 ATI a automacie a drugą naczepę XF 460 e6 też automat. Wrażenia z tych kilku kilometrów oraz wspominając Dafa którym woziłem kontenery uważam, że skrzynia automatyczna w e6 na duży plus względem poprzedniczki. Lepiej się zbiera i nie trzeba aż tak dusić gaz na starcie. Owszem jeździłem na pusto i kilka kilometrów, ale dało się wyczuć różnicę w działaniu skrzyni biegów. Mimo wszystko jeśli już Daf to tylko Volvo FH :D

Autor:  Rossi [ 30 gru 2016, 20:32 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Nasze tiry typu T biegi wybierają jak marzenie. Nawet kierowca lat 62, całe życie za kółkiem stwierdził, że automat jest lepszy jak on. Tak do 60 przy rozpędzaniu mam ciężko pięćsetą zdążyć.

Autor:  Luka [ 30 gru 2016, 20:34 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Szło dzisiaj tak dobrze, a na koniec się wysrało - padł mi dotyk w telefonie, a pies dostał ataku padaczki :/

Autor:  patrykbor [ 30 gru 2016, 20:38 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Całą karierę jeździłem Volvami i miejsca starczało do życia na parę dni . Przyszło mi dzisiaj wprowadzić się pierwszy raz w karierze do 105 ssc :shock: ile przestrzeni . Dwa schowki do połowy zapełnione i już nie było co z osobówki nosić hihi ,a w volvie nawet na górnym łóżku coś leżało . Tylko układ biegów w manualu jakoś dziwnie ale parę dni i się pawian przyzwyczai :mrgreen:

Autor:  Kierownik [ 30 gru 2016, 20:43 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Kilka miesięcy temu zakupiłem bojówki Surplus Airborne Vintage, 180zl chyba.

Miały to byc spodnie nie do zdarcia. I tak, rozmiarowka jakaś pomylona, trudno sie wpasować w rozmiar, materiał taki sobie. Wygodne średnio.

Razem przechodziłem w nich max dwa tygodnie. Dziś rano odpadł guzik :). A do każdych spodni nosze taki jebutny wojskowy pas.
A miały być takie zajebiaszcze...

Strona 1418 z 3605 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/