wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
https://wagaciezka.com/

Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2
https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375
Strona 1407 z 3605

Autor:  Użytkownik usunięty [ 27 gru 2016, 18:13 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ciekawe rzeczy się dzieją.Przeważnie smutni panowie się ruszają tylko w celu wypisania mandatu.Może to przez okres świąteczny :P

Autor:  azorex123 [ 27 gru 2016, 18:13 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Za takie cos powinni wręczyć rachunek za nieuzasadnione wezwanie.od takich rzeczy jest pomoc drogowa.ciekawe gdyby ktos potrzebowal pomocy a radiowóz by nie dojechał bo jezdzil za traktorem który by wyciagnal paserati.

Autor:  Pazdz [ 27 gru 2016, 18:23 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

To musi być jakiś fake, bo niemożliwe żeby Passat sam nie wyjechał. :lol:


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Autor:  Kierownik [ 27 gru 2016, 18:31 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Dobrze ze dzwonił. Oni są też od pomagania a nie tylko od mandatów. A niech by tylko coś fikal, to zaraz bym sie kazał przedstawić i byla b inna gadka.

Autor:  Długi [ 27 gru 2016, 18:32 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Jak pomogli = ŹLE !
Nie pomogli = ŹLE !

Zastanówcie się k**** ludzie... bo to już się robi [wycenzurowano].

Autor:  azorex123 [ 27 gru 2016, 18:43 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Jak pomogli = ŹLE !
Nie pomogli = ŹLE !

Zastanówcie się k**** ludzie... bo to już się robi [wycenzurowano].
Oni są od pomagania w innych sytuacjach tutaj akurat jesli byla jakas pomoc potrzebna to pomocy drogowej ale oni by pewnie za darmo nie przyjechali.ciekawe jakby ci ktos obrobil chatę albo auto skasowal na parkingu i w telefonie byś uslyszal ze musisz poczekać 2-3 h bo jakiegoś pasata wypychają.tak samo jak ludzie dzwonią po karetkę bo nie chce im sie iść do lekarza po receptę na lek przeciwbólowy albo podobny ale nikt sie nie zastanowi ze w tej chwili moze jest ktos bardziej potrzebujący.sytuacje opisal staly bywalec forum pewnie z kolka wzajemnej adoracji to wszystko ok,gdybym to samo napisal ja albo inny swierzak to zapewne pierwszy komentarz byłby ze "śmierdzi cebula"

Autor:  Użytkownik usunięty [ 27 gru 2016, 18:45 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

No no Długi broni policję :lol: Nie spodziewałem się tego :D
Ogólnie to nie ich robota żeby wyciągać z pola zabłąkane Passaty :lol:

Autor:  Damian_DAF [ 27 gru 2016, 18:47 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Oni są od pomagania w innych sytuacjach tutaj akurat jesli byla jakas pomoc potrzebna to pomocy drogowej ale oni by pewnie za darmo nie przyjechali.ciekawe jakby ci ktos obrobil chatę albo auto skasowal na parkingu i w telefonie byś uslyszal ze musisz poczekać 2-3 h bo jakiegoś pasata wypychają.tak samo jak ludzie dzwonią po karetkę bo nie chce im sie iść do lekarza po receptę na lek przeciwbólowy albo podobny ale nikt sie nie zastanowi ze w tej chwili moze jest ktos bardziej potrzebujący.
Jakby nie było, masz racje. Też sie dziwie, że w ogóle przyjechali, no ale cuda sie zdarzają. ;)

Autor:  Kierownik [ 27 gru 2016, 18:49 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ciekawe jak byś Ty stanął gdzieś na wygwizdowie i akurat nie mial nr na pomoc drogowa.
Przecież oni nawet hasło mają "pomagać i chronić" czy jakoś tak.

Autor:  Użytkownik usunięty [ 27 gru 2016, 18:55 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Ciekawe jak byś Ty stanął gdzieś na wygwizdowie i akurat nie mial nr na pomoc drogowa.
Przecież oni nawet hasło mają "pomagać i chronić" czy jakoś tak.
Parę lat temu , mniej więcej jak Bauer szykował się do pierwszej komunii odlatało mi koło wraz z piastą w roburze pierwszej generacji.Truck załadowany , a raczej sporo przeładowany ,a akcja miała miejsce na jednym z głównych wrocławskich skrzyżowań.Policja miała to w nosie :)Nie chciało się nawet dyżurnemu załatwić numeru na pomoc drogową :lol:

Autor:  azorex123 [ 27 gru 2016, 19:00 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Ciekawe jak byś Ty stanął gdzieś na wygwizdowie i akurat nie mial nr na pomoc drogowa.
Przecież oni nawet hasło mają "pomagać i chronić" czy jakoś tak.
Teraz chyba kazdy ma Internet w srajfonie ale nawet gdyby miałem podobna sytuacje zima zestawem na zadupiu pod górkę sie nie wciągnąłem zadzwoniłem na 112 czy mogą piaskarke wyslac.babka przyslala kraza z pomocy który ogarnal temat.

Autor:  użytkownik usunięty [ 27 gru 2016, 19:10 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Azorex, masz nieco błędne informacje co do dyspozytorów z pogotowia - nie myl tylko tych z CPR (Centrum Powiadamiania Ratunkowego) z "konsultantami" ze 112. Akurat miałem możliwość poznania pracy "z tej drugiej strony" i uwierz mi, że do "bólu tylnej krzyżowej" pogotowie wyjeżdża rzadko, o ile w ogóle.
Natomiast najgorsze są nowobogackie słoiki, które dzwonią po pogotowie, żeby zabrało schorowanego, niedołężnego starego człowieka, bo "przeszkadza" i "zawadza" w okresie świąt.

Autor:  Użytkownik usunięty [ 27 gru 2016, 19:15 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Natomiast najgorsze są nowobogackie słoiki, które dzwonią po pogotowie, żeby zabrało schorowanego, niedołężnego starego człowieka, bo "przeszkadza" i "zawadza" w okresie świąt.
Jak można być takim sqrwysynem?
Jak tata z mamą przewijali mu pieluchy i zapierniczali ,żeby miał co żreć to wszystko było cacy :roll:
Qrwy bez honoru.

Autor:  azorex123 [ 27 gru 2016, 19:31 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ja nie mowie ze pogotowie wyjeżdża do bólu.....tylko wspomniałem ze są tacy ludzie którzy z takimi sprawami tam dzwonią.

Autor:  użytkownik usunięty [ 27 gru 2016, 19:32 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Dziewięć zł - uwierz mi, można być. Stara, schorowana osoba, o ograniczonej sprawności ruchowej leży w domu, w łóżku. Młodzi (wnuki, rzadziej dzieci) wzywają pogotowie bo "babcia źle się poczuła" - gorączka, ból głowy czy coś innego. Przyjeżdża do wezwania zespół, rutynowe badanie. Senior ze łzami w oczach prosi by mógł zostać w domu, by był z rodziną bo to być może ostatnie jego/jej święta. A "rodzinka" twierdzi: Babciu, jedź do szpitala, tam się Tobą zaopiekują, zrobią badania.

Tak, tak to wygląda. Wysyp takich zgłoszeń przypada w tygodniu przedświątecznym. Starych ludzi traktują jak śmierci. I to najbliższa rodzina. Ta, która nie powinna dopuścić by ta osoba spędzała święta sama, z dala od domu. Najczęściej w szpitalnym łóżku.

[Edit]
A najlepszy jest tekst w stylu: "Proszę przyjechać bo babcia/dziadek nagle źle się poczuli". Brak słów. Zresztą, o telefonach do CPR-u można by napisać niezłe opowiadanie. Bestseller gwarantowany.

Tak na marginesie - nie radzę nikomu wyzywać czy to prosto w oczy ratownika medycznego, czy też dyspozytora przez telefon. Niejeden taki "figo-fago" płakał później czy to przed policją, czy też sądem za znieważenie funkcjonariusza publicznego.

Autor:  Bauer [ 27 gru 2016, 20:04 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Parę lat temu , mniej więcej jak Bauer szykował się do pierwszej komunii(...)
a 9zł był jeszcze 50 groszami w świecie transportu...

Gdyby było tak jak mówisz koleszko, to by mi dopiero jajka obrastały w mech, i miałbym szlaban na komputra bo zamiast się uczyć ciskałbym w ETSie! ;)

Emejzing ogarnięty. Nie taki wilk straszny albo po prostu głupie szczęście. o 14.30 byłem o 18.30 w domu. Dziś byłem na 2 magazynie jutro jadę na 1. Zobaczymy.

Mcr, w łaski teściowej także się wkupiłem, bo teściu jeszcze chciał polewać ale był tak porobiony, że nie chciałem do gorszego stanu go doprowadzać i bardzo jej to pasowało. Zatem dwie pieczenie na jednym ruszcie upieczone :P

Autor:  Długi [ 27 gru 2016, 20:33 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
No no Długi broni policję :lol: Nie spodziewałem się tego :D
Ogólnie to nie ich robota żeby wyciągać z pola zabłąkane Passaty :lol:

A co ja jestem, jakiś spejson hwdp?


Dobra... sytuacja trohe inna. Twoja żona się zakopuje, ma znajomego w MO. Czy też przypadkiem przyjeżdżają obok, postanawiają pomóc, mają czas, siły i środki.
Też źle?

To niektórzy z Was co by zrobili?
"kochanie nie przyjmuj pomocy od nich... już Ci szukam pomocy drogowej bo od tego ona jest..."



"Z trzeciej strony", ciężkie życie, bez umiejętności czytania ze zrozumieniem.

Autor:  ociu [ 27 gru 2016, 20:39 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Pany to jest uj, ja dziś widziałem sławetne auta na TST, obwiane tajemnicą bankową Volva i Renówki ze Szmitkami :D
Potwierdzam te auta istnieją i jeżdżą, kierowcy też, jak i sam Czef :D
Serio mówiąc szkoda, że wczoraj się nie zgadalim z Kierownikiem, 5tkę by się przybiło, ale damy radę 8)

Dugi
Fakt faktem, logiczne czytanie i myślenie jest bolesne... :wink:

Autor:  Bauer [ 27 gru 2016, 20:45 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Zatem Panie azorex. Jeśli kiedyś czy to w Polsce, czy to w Niemczech czy innym kraju, policja zechce Ci pomóc, doprowadzić na miejsce załadunku, czy zabezpieczyć pojazd w przypadku awarii czy zmiany koła, zrezygnuj. W końcu gdzieś tam w innym miejscu komuś mogą dom obrabiać, gwałcić, bądź może coś innego się dziać, gdzie będą bardziej potrzebni niż Tobie.

Autor:  Użytkownik usunięty [ 27 gru 2016, 20:54 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Pany to jest uj, ja dziś widziałem sławetne auta na TST, obwiane tajemnicą bankową Volva i Renówki ze Szmitkami :D
Potwierdzam te auta istnieją i jeżdżą, kierowcy też, jak i sam Czef :D
Serio mówiąc szkoda, że wczoraj się nie zgadalim z Kierownikiem, 5tkę by się przybiło, ale damy radę 8)

Dugi
Fakt faktem, logiczne czytanie i myślenie jest bolesne... :wink:
Widziałeś trihalogenium na żywo, Kierownika, zostaje Ci Mechanik z Sochaczewa i możesz umierać spełniony.

Strona 1407 z 3605 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/