wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
https://wagaciezka.com/

Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2
https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375
Strona 1406 z 3605

Autor:  dies_nefastus [ 26 gru 2016, 22:24 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Wybrałem się z małżowiną na taki spacer powiedzmy.
Dojazd średni, ale ona prowadzi to wie lepiej - a ja się nie znam.
Mowię: "Może ja wyjadę do asfaltu?"
Ona: "Nie, dam radę. Ja mam kluczyki i ja wyjadę"
Obrazek
Nie...

Ok. Dzwonimy po odsiecz. Bez wdawania się w szczegóły - po blue taxi.
Przyjechali kijanką. Kilometr do paska już abdykacja. Przyszli z buta, ale we trzech też nie wyrwiemy paszczaka z tej brei.

Wzięli małżowinę na pokład i pojechali do wsi szukać rolnika z rumakiem stalowym. Co tu dużo gadać. Szukali długo, aż znaleźli takiego, który dał radę sam mniej więcej buty zawiązać (drugi dzień świąt). Traktor u ojców, więc wsiada do kijanki i jadą w czworo po traktor. Matka widzi radiolkę i syna w środku - stan przedzawałowy :)
Ale przyjechał i sprawnie wytargał. W poszukiwaniu linki holowniczej znalazłem w bagażniku tamburyno. Autem od ponad miesiąca jeździ ona, nie ja...

Autor:  jabson [ 26 gru 2016, 22:28 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Dies czyli to było coś w stylu "turbina gwizda a za kółkiem chuniekierowca"? :P Żeby zamiennik traktora nie wyjechał z pola to aż dziwne. Coś tu bajerujesz ;)

Autor:  Rossi [ 26 gru 2016, 22:31 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Ona: "Nie, dam radę. Ja mam kluczyki i ja wyjadę"
https://www.youtube.com/watch?v=r1TdsudovrA

Autor:  dies_nefastus [ 26 gru 2016, 22:49 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Żeby zamiennik traktora nie wyjechał z pola to aż dziwne. Coś tu bajerujesz ;)
Opony badziew, auto wisi już na progu, ziemia klasy 0 jak glina czy kupa to i adieu :)
Teraz jest ciemno, ale w środku i na zewnątrz wygląda tak jakby brało udział w odbiciu Chucka Norrisa z jakiegoś wietnamskiego obozu...

Autor:  Jacoo [ 26 gru 2016, 23:07 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Na Citronexie umyjo :)

Autor:  Kermiter [ 26 gru 2016, 23:10 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Bauer widziałem, że masz pszejepane na EU. :lol: :lol: :lol:
prawko oddali to teraz moze gonic ludzi po europie scania po chip tuningu, ty bedziesz nastepny potępiony na drzwiach naczepy :idea: i to w poniedziałek na niemieckiej A2!!

Autor:  Kierownik [ 27 gru 2016, 9:21 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

I wtopa. Musimy jechać do roboty...

Autor:  użytkownik usunięty [ 27 gru 2016, 10:00 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Przeglądam z nudów Allegro - kiedyś pisaliśmy o klasyce audio - patrzę, gość sprzedaje całą wieżę Diory z serii WS-502. Jakoś nie przemawia do mnie stylistycznie ten model.

Autor:  Rossi [ 27 gru 2016, 12:37 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Plastik-Fantastik, ja bym tego klasyką nie nazwał. Wygląd to miał Radmor.

Autor:  Bauer [ 27 gru 2016, 12:44 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
ty bedziesz nastepny potępiony na drzwiach naczepy :idea: i to w poniedziałek na niemieckiej A2!!
Niech maluje. Będzie kolejna edycja programu "Got Talent", może zgłosić swoją kandydaturę. Może zrobi większe show niż, Tetiana Galitsyna. Albo chociaż polskiemu Mleczykowi dorówna.

Robię zapasy i napad na Emejzing.

Autor:  korni8808 [ 27 gru 2016, 12:57 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Robię zapasy i napad na Emejzing.
Po co zapasy skoro pod nosem jest kebs :U

Autor:  Bauer [ 27 gru 2016, 13:07 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ale ja tu nie o żarciu. :D

Swoją drogą. Wczoraj teściu sam wyszedł z inicjatywą, że ma OCHOTĘ się ze mną napić. 3krotnie padło słowo MÓJ ZIĘCIU. :D Wkupne już za mną.

Autor:  Dolar [ 27 gru 2016, 13:42 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

A byłem przed chwilą na Bielanach i nie wypatrzyłem Jelcza :(

Autor:  Bauer [ 27 gru 2016, 15:41 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Bo ja o 12.30 dopiero ruszyłem. Pojechałem innym zgredem na czas ogarbięcia mojego truchła. Teraz czekam bo ta naczepa jest po tym incydencie z Węgrem no i ma plandeke rozciętą w jednym miejscu. Maile, telefony. Czekam.

Autor:  mk61 [ 27 gru 2016, 15:51 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Dzwoniłeś na psiarnię, bo utknąłeś w polu? I jeszcze kufa przyjechali?
Świat oszalał. :shock:

Autor:  mcr [ 27 gru 2016, 16:26 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Ale ja tu nie o żarciu. :D

(...) 3krotnie padło słowo MÓJ ZIĘCIU. :D Wkupne już za mną.
Bauer, gdybyś tak przyszlą teściową oswoił, można by ten sukces odtrąbić.A tak to raczej teść może się cieszyć, że będzie miał z kim iść do "zabiegowego" :lol: .

Autor:  Użytkownik usunięty [ 27 gru 2016, 16:29 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Maile, telefony. Czekam.
Standardowe granie w pręta. Czekaj cierpliwie, inni po 8 godzinach kończą pracę :twisted:

Autor:  Długi [ 27 gru 2016, 16:47 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Dzwoniłeś na psiarnię, bo utknąłeś w polu? I jeszcze kufa przyjechali?
Świat oszalał. :shock:
Hmm... a może ma znajomych, ktorzy pracują w Polcji i tego dnia bylina służbie?
Teraz hejtyna Policję, ze prywate robią... no bo to przecież nie pomoc. ..

Autor:  użytkownik usunięty [ 27 gru 2016, 17:21 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Głośno nie mówcie bo jak się Błaszczak dowie tak napuści Ziobrę żeby nie daj bóg jeszcze nam kolegę do ciurmy wsadzili.

Bauer - jak przyszły teść wędzi i mocno się przy tym dezynfekuje to każde święta będą udane :mrgreen:

Autor:  mk61 [ 27 gru 2016, 18:07 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Hmm... a może ma znajomych, ktorzy pracują w Polcji i tego dnia bylina służbie?
Teraz hejtyna Policję, ze prywate robią... no bo to przecież nie pomoc. ..
Właśnie to, co powyżej wymieniłeś to prywata, kumoterstwo, nepotyzm i w ogóle pewnie ze 2 kotki przez to umarły. :D

Po prostu się dziwię. Gdybym był dyżurnym i odebrał takie wezwanie, to pewnie bym powiedział "bujaj się pan", ale, że przyjął i jeszcze przyjechali, pomogli... No jestem w szoku. :D

Strona 1406 z 3605 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/