wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
https://wagaciezka.com/

Opony na oś napędową
https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=49604
Strona 15 z 16

Autor:  PNEUMASTER [ 10 lip 2025, 17:38 ]
Tytuł:  Re: Opony na oś napędową

Cytuj:
Kogo to moje piękne oczy widzą?
A któż to wypełzł z pod kamienia?

Toż to Pneumuś we własnej osobie. Mistrz przerzucania oponek, mądrzenia się na tematy o których ma się mocno mgliste pojęcie. Byłeś dziś na mobilnym? Wcisnąłeś dziś komuś śmiecia naczepówkę do utylizacji, za 500zł, plus dojazd, plus 100 okręcenie, plus 50 demontaż, plus 50 montaż, plus 100 zakręcenie, plus 200 za godzinną możliwość wysłuchiwania twoich gumiarskich nauk?

Już myślałem że zatraciłeś się w szale dodmuchiwania wiaterku i pisania na fakturze 20zł netto za nie działającą przedłużkę do bliżniaka, a tu patrz...
Wstyd minął, osmarkanym rękawem otarłeś załzawione oko, i dalej nauczać towarzystwo na podstawie swojego "widzimisie".

Pneumuś, jeśli się zdarzy tak, że moje auto będzie miało problem na twoim rewirze, jeśli wyjdzie że Ty jesteś najbliżej, to pisz na przelew 500 netto, zapłacę żebyś do nas nie pojechał :mrgreen:.

I tak mnie to taniej wyjdzie :).
Ty masz coś realnie z ciśnieniem w głowie. Omijam nietrzeźwe o północy toksyny. Zdrowia życze.
Nie masz czym już tego forum rozkręcić, więc stosujesz starą zasadę doprowadzić do negatywnych emocji i uzewnętrzniania.
To jest max na co Cię stać więc raczej nie porozmawiamy na poziomie.
Przeczytaj ten jad napisałeś jeszcze raz. Stanąłęś w rozwoju a plucie jadem w internecie już nie działa, nie prowadzi do klikania. Przyjmij to za dobrą radę albo ucz się więcej. Przyszedłem tu w moim konkretnym celu ale nie po to aby ciebie usłyszeć.
Myślałeś, że wyjmę takie wpisy jak Ty i napiszę , że Cię nie stać na 500zł itp i zagram emocjami. Na Twoje słowa wypełzania spod kamienia (ultra stary zwrot) powiem żyj sobie ze swoimi emocjami spokojnie.
Wg mnie jesteś trolem tyle że już żaden poważny markowy troll tak prosto na emocjach nie gra :) zatem powodzenia w gierkach ja spadam. Zbyt toksycznie tu dzięki tobie. Admin będzie wdzięczny.

Autor:  Luka [ 10 lip 2025, 23:54 ]
Tytuł:  Re: Opony na oś napędową

Cytuj:
Daj spokój z tą marką. Jest kilka nooo może 2-3 wschodnie marki które dają radę, ale raczej nie na 24T. Noooo i chińskie obecnie to są już premium :wink: wschodnie miałem na myśli Wietnam, Indie itp. Generalnie premium z UE poległo już dawno, nooo może 1-2 marki jorgnęła się że przegieli i powoli wracają z powiedzmy jakością ale wschodnie opony mocno gonią i zł za kilometr bez mała idą łeb w łeb.
Które to te marki i chinskie i europejskie, co są warte uwagi?

Autor:  PNEUMASTER [ 11 lip 2025, 0:06 ]
Tytuł:  Re: Opony na oś napędową

Cytuj:
Cytuj:
Daj spokój z tą marką. Jest kilka nooo może 2-3 wschodnie marki które dają radę, ale raczej nie na 24T. Noooo i chińskie obecnie to są już premium :wink: wschodnie miałem na myśli Wietnam, Indie itp. Generalnie premium z UE poległo już dawno, nooo może 1-2 marki jorgnęła się że przegieli i powoli wracają z powiedzmy jakością ale wschodnie opony mocno gonią i zł za kilometr bez mała idą łeb w łeb.
Które to te marki i chinskie i europejskie, co są warte uwagi?
Z Europy tylko Conti wrócił na dobre tory, Michelin wydaje się również ale jest obserwowany bo nie wszystkie rozmiary robią przebieg.
Z ryżu black lion i news nie sprawdzony triangel chce z nimi powalczyć nowym modelem.
A ogólnie coś dobrego o współczesnych oponach powiedzieć to lepiej nic nie mówić. Z oczekiwaniami trzeba zjechać w dół jeśli ktoś stare czasy pamięta. No i serwisowo współczesne opony trzeba głaskać i wręcz do nich mówić żeby przebieg zrobiły :lol:

Autor:  DAJANO [ 12 lip 2025, 18:05 ]
Tytuł:  Re: Opony na oś napędową

Cytuj:
Cytuj:
Cytuj:
Daj spokój z tą marką. Jest kilka nooo może 2-3 wschodnie marki które dają radę, ale raczej nie na 24T. Noooo i chińskie obecnie to są już premium :wink: wschodnie miałem na myśli Wietnam, Indie itp. Generalnie premium z UE poległo już dawno, nooo może 1-2 marki jorgnęła się że przegieli i powoli wracają z powiedzmy jakością ale wschodnie opony mocno gonią i zł za kilometr bez mała idą łeb w łeb.
Które to te marki i chinskie i europejskie, co są warte uwagi?
Z Europy tylko Conti wrócił na dobre tory, Michelin wydaje się również ale jest obserwowany bo nie wszystkie rozmiary robią przebieg.
Z ryżu black lion i news nie sprawdzony triangel chce z nimi powalczyć nowym modelem.
A ogólnie coś dobrego o współczesnych oponach powiedzieć to lepiej nic nie mówić. Z oczekiwaniami trzeba zjechać w dół jeśli ktoś stare czasy pamięta. No i serwisowo współczesne opony trzeba głaskać i wręcz do nich mówić żeby przebieg zrobiły :lol:
Waldku, jeśli chodzi o napęd, to jeszcze dunlopa mam sprawdzonego i też się dobrze kręci ( raz miałem płytkie pęknięcia w rowkach ,ale dojechały do końca ,jak dobrze pamiętam ).
Jinyu i Blacklion dalej u mnie w teście. Będzie chwila to wrzucę fotki.
Fortunę zastąpi komplet Yokohamy 707. Madę in Japan, więc jakość powinna być bardzo dobra.

Autor:  PNEUMASTER [ 12 lip 2025, 22:45 ]
Tytuł:  Re: Opony na oś napędową

Cytuj:
Cytuj:
Cytuj:

Które to te marki i chinskie i europejskie, co są warte uwagi?
Z Europy tylko Conti wrócił na dobre tory, Michelin wydaje się również ale jest obserwowany bo nie wszystkie rozmiary robią przebieg.
Z ryżu black lion i news nie sprawdzony triangel chce z nimi powalczyć nowym modelem.
A ogólnie coś dobrego o współczesnych oponach powiedzieć to lepiej nic nie mówić. Z oczekiwaniami trzeba zjechać w dół jeśli ktoś stare czasy pamięta. No i serwisowo współczesne opony trzeba głaskać i wręcz do nich mówić żeby przebieg zrobiły :lol:
Waldku, jeśli chodzi o napęd, to jeszcze dunlopa mam sprawdzonego i też się dobrze kręci ( raz miałem płytkie pęknięcia w rowkach ,ale dojechały do końca ,jak dobrze pamiętam ).
Jinyu i Blacklion dalej u mnie w teście. Będzie chwila to wrzucę fotki.
Fortunę zastąpi komplet Yokohamy 707. Madę in Japan, więc jakość powinna być bardzo dobra.
Wszystkie mamy już swoje zdanie jedynie brak testów swoich na Yokohame więc będę wdzięczny choć z mocnych osobówek złe wieści ale ciężarowy to inny świat. Tak mamią niby jakością ale brak potwierdzenia.

Autor:  Kierownik [ 12 lip 2025, 23:25 ]
Tytuł:  Re: Opony na oś napędową

Waldemarze, co tam bełkotasz?
Jakaż to substancja powoduje że nie potrafisz się wysłowić nawet z pomocą autokorekty?

Głupoty wypisujesz nawet kiedy jesteś rześki i świeży, a teraz kiedy jesteś nafurany no to sam widzisz co się dzieje :D.
Lub w sumie to i nie widzisz. Spokojna twoja rozczochrana, nawet jesli usuniesz, to jutro Ci pokażę co dziś odwaliłeś :).
Na okoliczność że usuniesz te majaki, screena zrobiłem :D .

Autor:  DAJANO [ 21 lip 2025, 9:12 ]
Tytuł:  Re: Opony na oś napędową

Blacklion 132 tys km , dziwnie środkowa część wybiera, po za tym ,brak niepokojących oznak.
Obrazek

Obrazek

Jinyu ma 120tys , schodzi idealnie równo.


Obrazek

Obrazek

Autor:  Cyryl [ 27 lip 2025, 7:58 ]
Tytuł:  Re: Opony na oś napędową

Cytuj:
...Które to te marki i chinskie i europejskie, co są warte uwagi?
moje wrażenia z użytkowania opon chińskich w osobówce.

6 lat temu kupiłem opony zimowe do osobówki chińskie, bo na zimowych jeżdżę cały rok w osobówce z lenistwa, w kamperze z tego, że nawet w lecie można trafić na złe warunki: piasek, błoto, mokra trawa na kempingu czy śnieg w górach jak ostatnio w maju w Czarnogórze.
zaletą była cena 400zł za komplet (6 lat temu) i dowóz do warsztatu.
pierwsze 5 lat OK, ale po tym okresie zaczęło z dwóch z nich schodzić powietrze w tempie 0,5 atm/tydzień.
w warsztacie nie znaleziono żadnych uszkodzeń, a powietrze dalej delikatnie schodziło.
po roku dopompowywania (zbyt niskie ciśnienie sygnalizuje komputer dość wkurzająco), dałem spokój i wymieniłem na stare koła z oponami letnimi jakie były, częściowo zużyte, starsze, ale markowe.
nie muszę dopompowywać i dopiero teraz zauważyłem mniejsze opory toczenia widoczne w zużyciu paliwa i dłuższym toczeniu się pojazdu.

także nigdy więcej chińskich opon.

Autor:  Kierownik [ 02 sie 2025, 16:30 ]
Tytuł:  Re: Opony na oś napędową

Ja zawsze byłem sceptyczny bo to przecież chinole. Kierowane kupowałem Dunlopy, ciągnące coś ala autostrada ale żeby to nie były slicki, naczepy zawsze Dunlop.

Po zutylizowaniu blisko 60szt zużytych, wybulonych po najechaniu na kamień, wystrzelonych, zakatowanych do drutów po zagrzebaniu 3miesiecznych ciągnących, na tą chwilę uważam że chinole to najlepsze opony świata.

Może i nie mają tej trwałości, może i nie mają tej trakcji jak markowe, może trochę są krzywe (i tak żaden nie zauważa tego bicia). Za to rozrywane na kamieniach, o krawężniki, bolą zdecydowanie mniej. Po 100km jechania na odcięciu na kapciu wybuchają tak samo :D .

Markowe to kupowałem sobie jak sam jeździłem. Chciałem mieć coś trwałego, fajnego, cichego, i żeby auto nie chciało desantować się do rowu na śliskim.

Teraz z racji że wiem, że wszystko będzie zakatowane, wolę żeby zabijali Blaklajonki niż Dunlopy.

Autor:  DAJANO [ 02 mar 2026, 19:12 ]
Tytuł:  Re: Opony na oś napędową

Witam , mała aktualizacja chińskich napędów:

Jinyu , przebieg 186 tys. , w najniższym rowku 9,8 mm

Obrazek

Fortune , 170 tyś. w najniższym rowku 9,3 mm

Obrazek

Blacklion , 216 tyś. , w najniższym rowku 6,8 mm.

Obrazek

Autor:  VOLVO [ 24 kwie 2026, 12:50 ]
Tytuł:  Re: Opony na oś napędową

Ma ktoś takie opony? Jak one się sprawują?
Obrazek

Autor:  Pomiotszatana [ 26 kwie 2026, 11:59 ]
Tytuł:  Re: Opony na oś napędową

Cytuj:
Witam , mała aktualizacja chińskich napędów:

Jinyu , przebieg 186 tys. , w najniższym rowku 9,8 mm

Obrazek

Fortune , 170 tyś. w najniższym rowku 9,3 mm

Obrazek

Blacklion , 216 tyś. , w najniższym rowku 6,8 mm.

Obrazek
Jakieś zauważalne różnice w spalaniu?

Autor:  DAJANO [ 26 kwie 2026, 15:59 ]
Tytuł:  Re: Opony na oś napędową

Brak.

Autor:  Rossi [ 12 cze 2026, 8:45 ]
Tytuł:  Re: Opony na oś napędową

Ujeżdżał kto w ostatnim czasie Dunlop SP446? Jak to się sprawdza?
Ostatnio były GY K-MAX i to się bardzo sprawdzało, ale jak GEN2 zastąpili GEN3 to już pakują jakieś eko-surowce do mieszanki a i cena poszła w nieakceptowalne poziomy.

Autor:  Pomiotszatana [ 12 cze 2026, 19:09 ]
Tytuł:  Re: Opony na oś napędową

Spora spedycja od której biorę część ładunków swojego czasu kładła te opony w wszystkich autach na napędy (400 ciągników) , niestety spadły one na jakości drastyczne. Z 300k km mają problem z lekkimi ładunkami 99% autostrady zrobić 150-200k na ten moment. Sam mam je założone w jednym koniu i po roku jest już źle.

Autor:  Rossi [ 14 cze 2026, 17:27 ]
Tytuł:  Re: Opony na oś napędową

Czyli raczej przypadek anegdotyczny to nie jest. W naczepach mamy Dunlopy od 5 lat i nie dalej nie jest źle, ale widać nie ma to przełożenia na napędy.
K-MAX te 400kkm spokojnie robił.

Autor:  Pomiotszatana [ 14 cze 2026, 18:16 ]
Tytuł:  Re: Opony na oś napędową

Tylko tutaj mowa o 295/60 same megi. Co do zużycia większych rozmiarów nie mam pojęcia.

Autor:  Sebastian_92 [ 18 cze 2026, 23:49 ]
Tytuł:  Re: Opony na oś napędową

Cytuj:
Ujeżdżał kto w ostatnim czasie Dunlop SP446? Jak to się sprawdza?
Ostatnio były GY K-MAX i to się bardzo sprawdzało, ale jak GEN2 zastąpili GEN3 to już pakują jakieś eko-surowce do mieszanki a i cena poszła w nieakceptowalne poziomy.
specjalnie sprawdziłem, mam takie jedne zapisane, 483tys obecnie 315/70 nacięte ale jeszcze z rok powinny pojeździć no do zimy to na pewno, jak w weekend mogę zrobić zdjęcie jak to wygląda :)

Autor:  DAJANO [ 24 cze 2026, 22:04 ]
Tytuł:  Re: Opony na oś napędową

U mnie w rozmiarze 315/60 sp446 robia +-400tys. Ja od ponad 2 lat ,nie założyłem żadnego nowego kompletu dunlopa.
315/60 dunlop 1700zl+ montaz
315/60 Chińczyk 1000zl + montaż
Gdzie tu logika kupowania dunlopa ?
Wszystkie chińczyki które mam na test, zrobią spokojnie 300tys , więc zł/km wychodzi lepiej w chińczyku.

Autor:  Luka [ 26 cze 2026, 16:02 ]
Tytuł:  Re: Opony na oś napędową

Teraz zostało tylko wprowadzić cła :D

Strona 15 z 16 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/