Rejestracja:22 lis 2006, 18:57 Posty: 1697
Samochód: Opel Insignia ST
Lokalizacja: Spręcowo, ok. Olsztyna
W mieście też armagedon. Na jednym ze skrzyżowań (Budowlana x Towarowa, wylot na Mrągowo) z naczepy burtówki z plandeką wyleciały jakieś palety, centralnie na środek, przysypały jakiegoś Opla Vivaro i Audi A6, w to jeszcze wjechał Passat. Dziesięć metrów dalej leżał narożny słupek razem z lewą połówką tylnej burty, a 50m dalej na prawym pasie stała Scania 4 w Toplajnie. Dach naczepy był przechylony o jakieś 45 stopni w lewo i zajmował 1/3 lewego pasa. Kilometr dalej doszczętnie spalił się Passat B3. Korki takie, że 3 km pokonałem w 40 minut. Plus jest taki, że ominęło mnie tankowanie, OC i mycie.
Pnie się chłopak po szczeblach kariery. Zaczynał jako kierowca w rabanie, na guzik odpalał Scanie, teraz za biurkiem siedzi i guziki na klawiaturze dusi
No to się zaczyna. Za oknem 1 stopień na plusie i zaczęło dość mocno padać. Żeby temperatura nie spadała, albo opady ustały, bo janusze z pkw dają nam popalić dzisiaj.
Pnie się chłopak po szczeblach kariery. Zaczynał jako kierowca w rabanie, na guzik odpalał Scanie, teraz za biurkiem siedzi i guziki na klawiaturze dusi
Robi się z Niego szycha na Legnicy [GRINNING FACE WITH SMILING EYES]
Drezno też zawalone, a mam nadzieję, że w nocy będzie spokojniej. Armagedon nastąpi jutro po południu. Pewnie będzie ształ od Drezna do Katowic
Akurat stoję k. Drezna do rana i dziś o 22 korek zaczynał się już od zjazdu na Meißen B6 i kończył chyba za Ottendorf-Okrilla. Wcześniej jechałem w stronę Chemnitz, bo zrzucałem obok to przed Nossen też wszystko stało.
Zerknąłem na Google maps i natężenie ruchu. Jakiś ształ tam jest, ale i tak o niebo lepiej, niż było po południu.
Widać, że dzicz wraca do domu. Wczoraj byłem w kiblu i wszystko było ok. Zaszedlem tam przed chwilą i moim oczom ukazał się nastepujący widok : jeden klocek zrobiony na kibel, a drugi na podłogę
Patola
Wczoraj załadunek na 17.30. Przyjechałem wcześniej , Ale nie wypuścili na firmę i kazali być o czasie. Tak też zrobiłem i od wjazdu do wyjazdu zeszło 2.5h.
Na 23 prom i 150 km do celu. Wszystko idzie jak należy, bym w końcu 30km przed portem ujrzał migające na niebiesko-czerwoni światła. Policja, karetka, straż pożarna i efektem zablokowana droga.
Do portu wjechalem na styl, już nikogo w ramkach nie było i czekali tylko na mnie.
Ciekawe ile razy dziś zastanie mnie stau na A2.
Rejestracja:28 wrz 2016, 18:14 Posty: 250
Samochód: mb1844
Lokalizacja: ESI
W środę ruszylem z okolic Stuttgartu zaladowalem pod Frankfurtem i do Drezna szło non stop 9zl na dreznie większość korka obskoczylem na cwaniaka bo wszyscy stali na lewym na Zgorzelec a prawy na Berlin pusty z którego też można pozniej wskoczyć na Zgorzelec.suma sumarum 790 km w 9.57 godzinę po mnie jechal kolega to na 4 zaliczył 2 dodatkowe sztaly.
Narzekacie na korki na drodze. A mnie wkurza zakłamanie PKP i ich puste obietnice. 7h stania w pociągu. Miały być dodatkowe wagony, dodatkowe połączenia. Co człowiek zastał? Ten sam syf i brak organizacji połączony ze spóźnionymi pociągami.
Tyle dobrze, że do sylwestra w domu. Ciekawe jak w tym czasie poradzą sobie z autem na warsztacie. A roboty troszkę się uzbierało.
Użytkownicy przeglądający to forum: Marecki i 1 gość
Nie możesz tworzyć nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów
Witaj. Na tej stronie używamy ciasteczek. Strona korzysta z plików
cookies w celu realizacji usług i zgodnie z §3
Polityki
prywatności. Zamknięcie tego komunikatu oznacza zgodę na
ich zapisywanie na Twoim komputerze. Możesz określić warunki
przechowywania lub dostępu do nich w Twojej przeglądarce.
Wyrażam zgodę