| wagaciezka.com - Forum transportu drogowego https://wagaciezka.com/ |
|
| Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375 |
Strona 1376 z 3605 |
| Autor: | Marecki [ 13 gru 2016, 23:19 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Zarabia kokosy to go stać. |
|
| Autor: | Settler [ 13 gru 2016, 23:20 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
ale potrzebuje impulsu |
|
| Autor: | Użytkownik usunięty [ 13 gru 2016, 23:21 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Ale kolega mówił wcześniej ze jest nieśmiały. Zapłaci te 150zł/h i będzie siedział i gadał bo będzie się bał zabrać do pracy. Tutaj trzeba małymi kroczkami |
|
| Autor: | Luka [ 13 gru 2016, 23:22 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Fajnie, że sobie postanowiłeś iść na siłownie i do ortodonty, bo to na pewno Ci nie zaszkodzi. W Twojej psychice leżą główne ograniczenia, a nie w wyglądzie. Do domu nie zniechęcam - jeden woli mieszkanie, drugi dom (sam wolę dom). Jedynie twierdzę, żeby się wstrzymać jeszcze, choćby do momentu kiedy określisz swoją drogę życiową - co w większości przypadków, tak czy owak, wiąże się z decyzją o wspólnym życiu z drugą osobą. W tym czasie rozpoznawać temat, własne potrzeby, analizować z czego chcesz budować, jakie technologie stosować itp. Pamiętaj, że rok odkładania, to 2 lata płacenia kredytu. Dlatego zbieraj na solidny wkład własny, zamiast zaczynać od kredytu. Fajniej byłoby spłacać 150k kredytu, a nie 300k, nie? Nie wiem jakie masz koszty życia, ale jak zarabiasz 3k na rękę, to ze 2k-2,5k jesteś na spokojnie w stanie odłożyć co miesiąc, skoro mieszkasz z rodzicami. Do alkoholu też nie namawiam, ale po prostu sobie kiedyś spróbuj, żeby się nie bać nieznanego i tyle. k****, szkodzi mi zima i nadmiar czasu. |
|
| Autor: | Bajzel [ 13 gru 2016, 23:22 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Masz najlepszą pracę jeśli chodzi o opanowanie dziewczyny, codziennie przewija się milion fajnych babek, z których połowa ma podobne problemy do Ciebie. Odmowa nie jest porażką, pamiętaj |
|
| Autor: | Hypia [ 13 gru 2016, 23:23 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Cytuj: Ty to jednak obyty jesteś! Tu, tam, wszystko wie, wszędzie był. Ale cię posłucham koluniu, poczekam. Mamy czas.
Nooo,żeby ogarniac czas załogi to trzeba faktycznie być po studiach i przejechac 4 mln km Wiesz ze dalej sie pogrążasz?? To sa podstawy wiedzy kierowcy zawodowego,podstawy. ps. nie widze odpowiedzi na moje pytanie zadanie wcześniej Odpowiedź? Zdolny, ale leń |
|
| Autor: | RAFUS [ 13 gru 2016, 23:26 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: (...)Śmiem twierdzić że do Kolegi odezwie się kilka Koleżanek z tego Forum (...) To ja poproszę o to samo! Chętnie poznam Dziewczyny z zamiłowaniem motoryzacyjnym, ale inne niż blacharstwo. Jestem trochę nieśmiały z początku znajomości... |
|
| Autor: | Kermiter [ 13 gru 2016, 23:32 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj:
I co teraz będzie? Plastik oddać? Zwolnić się znów? Usunąć konto?
klasyk:odstepujemy od wymierzenia kary, zycie juz pana wystarczajaca ukarało magnumka i kassbroherem |
|
| Autor: | Jacek [ 13 gru 2016, 23:56 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
ErKaZet, proponuję pójść na badanie poziomu testosteronu. Mówię całkiem serio bez uszczypliwości. To może być Twój problem. Ponoć to coraz częstsza 'choroba'. Siedzący tryb życia, brak ruchu czy ogólny brak ogarnięcia życiowego jeszcze temu sprzyjają. Przez obniżony poziom testosteronu możesz nie mieć chęci do życia, być otyłym a nawet popaść w depresję. W tym wieku powinieneś wręcz biegać za dziewczynami, zazwyczaj celem Twoich równieśników (czyli i mnie) jest brak planów na przyszłość i niechęć do stabilizacji. A Ty gadasz jak stary piernik. Powodzenia |
|
| Autor: | Adamek_20 [ 13 gru 2016, 23:58 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Ja jebie Edit. Jacek a co uważasz,że w tym wieku nie można myśleć o stabilizacji?Ja z byłą już to planowałem.Ale okazało się kur*ą |
|
| Autor: | eRKaZet [ 14 gru 2016, 0:08 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Dlatego zbieraj na solidny wkład własny, zamiast zaczynać od kredytu. Fajniej byłoby spłacać 150k kredytu, a nie 300k, nie? Nie wiem jakie masz koszty życia, ale jak zarabiasz 3k na rękę, to ze 2k-2,5k jesteś na spokojnie w stanie odłożyć co miesiąc, skoro mieszkasz z rodzicami.[/size] Tak czy siak dam sobie jeszcze kilka miesięcy na kalkulację i dokładne przemyślenia, co się bardziej opłaca, czy brać kredyt, czy jednak dozbierać trochę kasy, itp.Cytuj: Masz najlepszą pracę jeśli chodzi o opanowanie dziewczyny, codziennie przewija się milion fajnych babek, z których połowa ma podobne problemy do Ciebie. Odmowa nie jest porażką, pamiętaj Jak zobaczyłem Twój post, to spodziewałem się konkretnego pojechania po mojej osobie Adamek, jakby nie było, to doświadczenie w rozpętaniu gównoburzy już mam, mogę wpisać do CV, a i macie chociaż o czym pisać, bo jakoś tak nudno było, od kiedy nie udzielają się Sochaczewiak i Krychu |
|
| Autor: | Jacek [ 14 gru 2016, 0:11 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Stabilizacji nie tylko w sensie miłości i związków. To raczej normalne i zdrowe, że chce się powoli założyć rodzinę, mieć żonę i dzieci. Ale jak ktoś mi mówi, że mu pasuje robota, bo jest super spokojna i chce tam pracować do emerytury to jest mentalnie dziadkiem, nie dwudziestoparolatkiem... Myślę, że zrozumiesz o co chodzi |
|
| Autor: | eRKaZet [ 14 gru 2016, 0:18 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Jacek, a wstajesz do swojej pracy z uśmiechem na twarzy, czy po przebudzeniu mówisz "ja pitole, znowu do roboty"? |
|
| Autor: | Jacek [ 14 gru 2016, 0:21 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Wstaję z uśmiechem głównie dlatego, że w mojej pracy codziennie dzieje się coś innego |
|
| Autor: | SergiejTG [ 14 gru 2016, 0:21 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Tak czy siak dam sobie jeszcze kilka miesięcy na kalkulację i dokładne przemyślenia, co się bardziej opłaca, czy brać kredyt, czy jednak dozbierać trochę kasy, itp.
Tutaj chyba nie ma co kalkulować...jeśli ci się nie pali grunt pod nogami typu: żona, czy dziecko w drodze to lepiej odłożyć i kredyt mniejszy wziąć.
|
|
| Autor: | Długi [ 14 gru 2016, 0:26 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Kopsaj sto złoty... wchodź na odloty... |
|
| Autor: | eRKaZet [ 14 gru 2016, 0:28 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Ja też. Może robota nudna, ale wbrew pozorom też dużo się dzieje. Chyba, że dyspozytorowi się nudzi i 3 dni pod rząd zaplanuje tą samą linię i brygadę Co do bitwy kanarów z żulami, to trwała kilka minut i była ciekawsza niż niejedna walka w KSW |
|
| Autor: | Marecki [ 14 gru 2016, 0:38 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Mimo, że swoją prace lubie, codziennie jakieś nowe problemy, wyzwania to i tak najchętniej bym nie wstawał do niej :d |
|
| Autor: | ardel95 [ 14 gru 2016, 0:51 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Tak jak temat kredytów był (jak dla mnie) mało interesujący, tak "przygody" Erka nadrobiły monotonie z nawiązką. Ciekawe co będzie następne |
|
| Autor: | Sternik98 [ 14 gru 2016, 1:36 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Ja też przygody Erkazet'a czytałem z zaciekawieniem,ale jak widać są efekty porad Przed chwilą napisał do mnie na Fb kolega z dawnej klasy,miał spore problemy z nauką i nie za specjalnie mu szło. Jak zapytałem gdzie chodzi do średniej to odpisał,że "rzucił szkołe". Potem on zdał mi pytanie czy mam prawko itp... Podczas dalszej konwersacji dowiedziałem się że robi prawko na "tiry" i jeżdzi "Skanioł soluwkoł" gdzie w tej mieścinie gdzie "robi" to jest Daf i Man. Niezły cyrk |
|
| Strona 1376 z 3605 | Strefa czasowa UTC+02:00 |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited https://www.phpbb.com/ |
|