| wagaciezka.com - Forum transportu drogowego https://wagaciezka.com/ |
|
| Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375 |
Strona 1341 z 3605 |
| Autor: | Klimek99 [ 01 gru 2016, 22:51 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
O kurde, też bym chciał takie kilometry robić. Mi wyszło 10700, pierwszy raz od 2 i pół roku zrobiłem ponad dychę za miesiąc. |
|
| Autor: | Bauer [ 01 gru 2016, 23:07 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Jak fajnie robota ułożona i nie ma problemów typu oczekiwanie na załadunek czy rozładunek to ładne wyniki wychodzą. Mi jak dobrze pamiętam we wrześniu wyszło 14 000km bez kilku km bodajże. Teraz końcówka roku to już różnie bywa. W sumie niedługo koniec roku to jakieś zestawienie można zrobić. |
|
| Autor: | kenji [ 01 gru 2016, 23:11 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
No ja zamykam listopad liczbą 3300km |
|
| Autor: | Damian_DAF [ 01 gru 2016, 23:14 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
U mnie krajóweczka - 12580 |
|
| Autor: | Rossi [ 01 gru 2016, 23:15 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Bauer,jak ja wczoraj SB Boss'a w 16min rozładował to jak ma nie być dobrze. |
|
| Autor: | kłaliti [ 01 gru 2016, 23:16 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
My miesiąc w miesiąc w podwójnej robimy ~19tkm. Wiem lulek robi tyle w pojedynke |
|
| Autor: | Bald [ 01 gru 2016, 23:18 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Już tu kiedyś chyba to pisałem. W sierpniu (zakazy) 14800 km, 6 kółek i po każdej trasie do domu. Wszystkie załadunki na hutach. |
|
| Autor: | Bauer [ 01 gru 2016, 23:35 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Rossi, ty zawsze na zachód z meblami? SB Boss? Co się stało, że takie tempo mają. Pamiętam jak firma w której obecnie się ładujemy obsługiwała Bossa. 5 miejsc w 5 dni. O 10 zaczynali, po 13 brali po ponad godzinie puszczali, zajechałeś do kolejnego po 15 i całowałeś klamkę, bądź słyszałeś morgen free. Dziękować, że te czasy się skończyły i teraz obsługuje 3 magazyny w Austrii i sporadycznie 1 miejsce w Czechach. |
|
| Autor: | Rossi [ 01 gru 2016, 23:40 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Czasami. Teraz pół roku nie woziłem, ale bywa, że jak załapiesz to miesiąc pod rząd walisz, przeważnie Poco, raczej magazyny centralne jak sklepy. |
|
| Autor: | użytkownik usunięty [ 01 gru 2016, 23:53 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Miało być fajnie, ale się zepsuło. Klient odwołał jutrzejszy załadunek w Dębicy. Trochę zagęszcza plan na poniedziałek, ale jakoś da się radę. Póki co weekend na całego. |
|
| Autor: | Użytkownik usunięty [ 02 gru 2016, 3:56 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Ja obecnym kamionem przez 8 miesięcy natłukłem 100000km. W tym czasie byłem jeszcze na urlopie i auto stało, także średnia wychodzi spoko |
|
| Autor: | Scorpu [ 02 gru 2016, 5:17 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Atak zimy w Warszawie, drogi bieluśkie, zero pługów i osobówki jadące 20 na godzinę, coś pięknego. |
|
| Autor: | użytkownik usunięty [ 02 gru 2016, 8:35 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
A co roku jest to samo. Drogowcy straszą ile to ton soli mają. Jaki park maszynowy do dyspozycji. Czekają w pogotowiu bojowym. I co roku to samo. Zima zaskoczyła drogowców. Takie jest oficjalne stanowisko. A prawda jest taka, że za grosze wygrali przetarg na zimowe utrzymanie dróg. Teraz postępują wg zasady: Może dużo nie napada to kierowcy sami rozjeżdżą. Tym samym może uda się zaoszczędzić parę złotych. No i ten chory zapis o przywróceniu przejezdności dróg po x-godzinach od ustania opadów. Co za kraj... |
|
| Autor: | mk61 [ 02 gru 2016, 9:49 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Kiedy w Niemcowni w tym tygodniu ani jeden płatek śniegu na szybie, a soli na plandece +1 tona. Choć we wtorek pod Kassel docisnęło -5 stopni. Pany, jakieś sensowne tłumaczenie na przegięcie 15h o 38min? Czas mi się kończył 19.06, przyjechałem pod firmę 18.40, a po jakimś czasie przychodzi cieć i wygania wszystkich z parkingu, bo nie można nocować. Gdyby komuś się zdarzyło, to Salzgitter Stahlwerk Tor 6. Elegancki duży parking i ujki robią z tym problem. |
|
| Autor: | Klimek99 [ 02 gru 2016, 10:20 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Przyjechali pijani ciapaci. Zaczęli się kręcić wokół auta,.a jeden z nich miał w rękach węża. Więc pojechałeś w inne miejsce |
|
| Autor: | Pazdz [ 02 gru 2016, 10:24 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Użytkował ktoś Toyotę Avensis? 2.4 benzyna. Znalazłem takie coś: http://otomoto.pl/oferta/toyota-avensis ... xtor=SEC-8 Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
| Autor: | użytkownik usunięty [ 02 gru 2016, 10:35 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Przyjechali pijani ciapaci(...)
Czy Ty chcesz żeby chłopak miał sprawę w sądzie? Chcesz, żeby taka jedna puszysta kobieta z organizacji hejtstop publicznie piętnowała naszego kolegę? Jak możesz używać takiego języka nienawiści. Jak możesz dyskryminować i jeszcze nakłaniać do tego innych, proponując im pisanie takich słów. Słowa: ciapaty. Przecież to jest biedny emigrant... Biedny, który uciekając przed wojną i biedą zostawił żonę z dziećmi i szuka socjalu. Przepraszam, szuka pracy.
|
|
| Autor: | Szaki [ 02 gru 2016, 12:44 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Mi za listopad wyszło 11 767km na kraju. Wczoraj rozrusznik zrobił jakieś zwarcie i kable zaczęły się palić, dobrze że szybko zareagowałem i nic poważnego się nie stało. Plus taki, że musiałem wrócić do domu na pusto i od wczorajszego wieczora do niedzieli mam weekend. [emoji6] Btw. Wczoraj w okolicach Ostrzeszowa widziałem scanie szupka, siedziały dwie osoby, ale kto kierował nie dojrzałem. |
|
| Autor: | Atego [ 02 gru 2016, 12:53 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
To ja cienki bolek jestem. Wczoraj minął miesiąc od pierwszego wyjazdu. Na tą chwilę przebieg pokazuje 8500km, z czego tysiak samym koniem po odbiór naczepy [emoji14] Jak zyc panie premierze! Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka |
|
| Autor: | eRKaZet [ 02 gru 2016, 13:23 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Ja miesięcznie robię 2200-2500 kilometrów, od września ub. roku w sumie ze 30 tys. km będzie. Ale u mnie najkrótsza pod względem czasu pracy zmiana na linii ma 5,5h, w tym czasie robi się 52km. Najdłuższa ma 10h i 225km po wioskach, średnio 8-9h i 100-120km. Z sukcesów, od wczoraj mam urlop, do pracy wracam 20 grudnia o 14, firma z tej okazji przelała na konto odpowiednią sumkę. Z porażek, w Wigilię wypada mi zmiana B, od 14:30 do 22:30, 25.12 od 11 do 21. |
|
| Strona 1341 z 3605 | Strefa czasowa UTC+02:00 |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited https://www.phpbb.com/ |
|