| wagaciezka.com - Forum transportu drogowego https://wagaciezka.com/ |
|
| Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375 |
Strona 1326 z 3605 |
| Autor: | SergiejTG [ 25 lis 2016, 23:22 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Ja to z rozładunkami raczej nie mam problemu...załadowałem wczoraj na Coca Coli w Pradze i ogień do Genshagen k/ Berlina. Zajeżdżam, zameldowałem się, facet sprawdza i mówi że awizacja na 09.00 rano, ale się zastanowił i kazał podstawić się pod rampę...czekam i czekam, aż w końcu gość przychodzi i mówi że sam się mam rozładować wózkiem elektrycznym. Jeszcze mi gość pomógł i po 30 min odjeżdżałem spod rampy...Tylko, że jak się sam rozładowuje to spedycja za to płaci...tak słyszałem na parkingu |
|
| Autor: | Rossi [ 25 lis 2016, 23:32 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Elektrykiem z rampy to ja bardzo chętnie, jak ma jeszcze podest, że nie trzeba dreptać to jak dla mnie wszystkie za i rozładunki by się mogły tak odbywać. Ale ściągać czyimś spalinowym wózkiem widłowym towar z naczepy która stoi na ulicy i wozić 100 metrów palety... Już nawet nie chodzi o kasę, ale jakby coś spadło, albo kogoś bym potrącił. Co na to OCP, co na to moje ubezpieczenie. |
|
| Autor: | ociu [ 25 lis 2016, 23:39 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Też nie ukrywam, lubię się sam załadować, obsługujemy jedną firmę, dużo ludzi tam znam... Jak mi dadzą jakiegoś lebra do załadunku to czasem godziny braknie... Sam jak wpadnę, a mam jeszcze "łosia" wózek z podestem i nie muszę latać za paletami, 20 min, dokumenty i opuszczam lokal... Wiem, wiem, psujemy rynek i pokazujemy że można, ja wiem |
|
| Autor: | Bauer [ 26 lis 2016, 0:16 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Dajcie spokój, wczoraj jechałem w tej mgle do Komornik, ja rozumiem jazdę ostrożną bo warunki nie sprzyjające. Ale kurva, 20km/h na S'ce?
Wczoraj zostałem zbesztany od pirata drogowego, debila, idioty i innych imbecylów. Od Tarnowskich Gór do Kluczborka 50-60km/h mgła, która ograniczała widoczność na 400 do 500 metrów max. Oczywiście jeden drugiemu na dupie siedzi ale nie wyprzedza. No to w końcu w Kluczborku na obwodnicy wyskoczyłem na lewy i 12 zestawów łyknąłem. Szczęście dopisało bo od skrzyżowania z rozjazdem na Opole/Wieluń do skrzyżowanie z odbiciem na Namysłów nic nie jechało. Jak się zaczął jazgot na mnie. Że pirat, że co ja sobie myślę. Jadą jak te lemingi jeden za drugim i przez kilkadziesiąt km nikt nikogo nie wyprzedza. A kiedy, ktoś chce wyprzedzić to pretensje.Cytuj: Bałer na rejonie, dęta już się zbiera pod remizą oraz prosiak w sosie spirytusowym się już tapla
I nawet Mercedesem dali się powozić! w dizlu! Cytuj: U mnie porażka
Mnie też dziabnęło pstryka. Przed Lublińcem. Ciekawe czy an święta dojdzie zdjęcie.wczoraj błysk przy 65 km/h w zabudowanym a dziś jedną deskę do zabezpieczenia ładunku posiałem. A wszystko przez co ? przez głupotę i pospiech... Cytuj: Best Western. Dobre śniadania mają i łóżka.
Testowane? Cytuj: Sam jak wpadnę, a mam jeszcze "łosia" wózek z podestem i nie muszę latać za paletami, 20 min, dokumenty i opuszczam lokal...
Zabawny jest fakt, że jesteś na rozładunku czy załadunku i bardziej rozkminiasz temat jak ma załadować czy co zrobić wózkowy mimo, że czymś takim nie jeździłeś a koniec końców okazuje się, że masz racje. Nie to, żebym nas kierowców wywyższał nad operatorów wózków czy innych urządzeń do rozładunku bo są naprawdę kumaci w tym temacie i idą z tym jak przeciąg ale bardzo często zdarza się, że my jako wiemy lepiej jak podejść do rozładunku, niż ludzie robiący to na co dzień.
|
|
| Autor: | Jacek [ 26 lis 2016, 0:25 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
W firmie budowlanej, w której codziennie się ładuję są naprawdę ogarnięci operatorzy wózków. Rozkładają ładnie, jak coś trzeba to przestawią i na ośki wyważamy tak jak być powinno. Któregoś razu jednego się spytałem w ile czasu da radę załadować całe auto kostki brukowej, 17 palet. "no to dawaj, zobaczymy". 6 minut |
|
| Autor: | SergiejTG [ 26 lis 2016, 0:28 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: No to w końcu w Kluczborku na obwodnicy wyskoczyłem na lewy i 12 zestawów łyknąłem.
Panie, bo żeby w takich warunkach wyprzedzać to trzeba mieć...jaja, tak samo jak u nas na A4, albo w niemczech na zakazach. A cała reszta to są zwykłe c*ipki które tylko na CB umieją dużo gadać |
|
| Autor: | Bauer [ 26 lis 2016, 0:33 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
W Wieruszowie na na Prospanie miałem raz załadunek, 3 pakiety po 2 palety. W 3 wózki podjechali, to nie nadążyłem słupków odpinać zapinać i blandeki przeciągnąć. Kilka minut i po krzyku. Więcej trwało spinanie. Aż miło do takich firm zajeżdżać. Sergiej, jaja nie jaja. Ale no oleju trochę w głowie. Jak wiem, że nie będę wyprzedzał to 50 metrów odstępu robię i sobie cykam. Chce mnie ktoś łyknąć, żaden problem nawet mrugnę kierunkiem zdejmę nogę z gazu i puszczę. A tu jeden drugiemu sprawdzał ilość brudu na zderzaku a potem na siłę się trzeba wbijać między 2 auta. Więcej w tym nerwówki jak jazdy. |
|
| Autor: | Bald [ 26 lis 2016, 0:34 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: wyprzedzać to trzeba mieć...jaja, tak samo jak u nas na A4, albo w niemczech na zakazach
Albo gruby portfel.
|
|
| Autor: | SergiejTG [ 26 lis 2016, 0:49 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Albo gruby portfel.
Nie zawsze...czasami się udaje... |
|
| Autor: | ardel95 [ 26 lis 2016, 0:58 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: wyprzedzać to trzeba mieć...jaja, tak samo jak u nas na A4, albo w niemczech na zakazach
Cóż by to był za tydzień, jak by na 6 nie pocisnąć na zakazie |
|
| Autor: | Hypia [ 26 lis 2016, 1:01 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
A u mnie dzisiaj w nocy sukces. Pykam se dziewięć złoty na a12 i dochodzę Hiszpana. No i cóż... Lewy i poszedł. Ja już w połowie minąłem chłopczyka dojeżdżamy do zjazdu a tam komitet powitalny polizaje i nieoznakowany. Popatrzyli tylko i pogrozili palcem Ogólnie 92 przed Poznaniem rozkopana że ja pierdziu. Półtorej godziny psu w dupę. Gdybym wiedział to poszedł bym autobaną. Stoję w Nowym Koniku za Warszawą. Jutro po 12 rozgruzka i dom chyba. A ktoś dalej poleci na Kazachstan |
|
| Autor: | Kermiter [ 26 lis 2016, 1:20 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Tak popatrzyli tylko i pogrozili palcem
Zobaczyli naczepe i stwierdzili ze zycie juz cie wystarczająca ukarało |
|
| Autor: | Marecki [ 26 lis 2016, 1:37 ] |
| Tytuł: | Re: RE: Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Tylko, że jak się sam rozładowuje to spedycja za to płaci...tak słyszałem na parkingu
Klient za to płaci, ale czy spedycja za to dalej da to już trzeba się nad tym zastanowić |
|
| Autor: | Hypia [ 26 lis 2016, 2:20 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Pewnie tak było |
|
| Autor: | Bajzel [ 26 lis 2016, 5:18 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Jak już sobie tak gadamy, to w poniedziałek rano na A9, przed samą krzyżówką z A99 wyłapałem 98.50 euro za wyprzedzanko na zakazie Nie było gadania, że ja granatowe auto mam, a nie czerwone. Ten znaczek z odwołaniem zakazu co sobie na samochód przykleiłem to się okazało, że też nie obowiązuje |
|
| Autor: | Użytkownik usunięty [ 26 lis 2016, 9:33 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Irytuje mnie ta cała korba pt. blak frajdej. Non stop o tym trąbią . Zapomnieli tylko powiedzieć ,że w Polsce promocja taka będzie tylko z nazwy , bo ceny pozostają niezmienione |
|
| Autor: | jabson [ 26 lis 2016, 9:34 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Sprzedałem Lincolna |
|
| Autor: | Użytkownik usunięty [ 26 lis 2016, 9:37 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Sprzedałem Lincolna
O proszę! Naczelny bankrut |
|
| Autor: | Kermiter [ 26 lis 2016, 9:46 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Sprzedałem Lincolna
Komornik zabrał czy Oleś z Tarnowskich Gór?? |
|
| Autor: | yarzyna [ 26 lis 2016, 9:55 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Irytuje mnie ta cała korba pt. blak frajdej. Non stop o tym trąbią . Zapomnieli tylko powiedzieć ,że w Polsce promocja taka będzie tylko z nazwy , bo ceny pozostają niezmienione
Wczoraj z SSC wyjazd i wjazd trwał dobre pół godziny. |
|
| Strona 1326 z 3605 | Strefa czasowa UTC+02:00 |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited https://www.phpbb.com/ |
|