| wagaciezka.com - Forum transportu drogowego https://wagaciezka.com/ |
|
| Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375 |
Strona 1319 z 3605 |
| Autor: | Kierownik [ 21 lis 2016, 21:07 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
No i chłopcy, chciałem sie tu przypucować, od dziś jestem posiadaczem wozu który na sliskim asfalcie zerwie na trzecim biegu. Bydle jest takie, ze ja różnymi wozami jezdzilem, ale takim s k u r w ....em jeszcze nie mialem przyjemności. Wrażenia nie zapomniane. Strach przed wciśnięciem gazu do oporu, te spojrzenia ludzi wyprzedzanych na pelnej petardzie z rykiem jak F16, puszczanie gazu przy radiowozach (pusty wydech W sumie to chyba kupiłem ten wóz za wściekły, normalnie trochę boję sie tym jeździć |
|
| Autor: | Rossi [ 21 lis 2016, 21:44 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Dawaj na miedzianke i kręć jaki film. |
|
| Autor: | Długi [ 21 lis 2016, 22:10 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Wydechy... ecie pecie, wezmą na pomiar i dowód poleci |
|
| Autor: | ociu [ 21 lis 2016, 22:14 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
To tak jak ja piłem z uporem maniaka podróbki kubusia, woziliśmy to z zaprzyjaźnionej firmy.... Czasy kiedy firma płaciła za kursa z DOL do Netto Motaniec w kółku Jak zobaczyłem jak z renówki jeszcze majorki ściągali takie baczki z marchewką i jak te jabłka idą tą taśmą... do tej pory nie ruszę nic co jest podobne do kubusia... Gdzie te czasy jak po odpad z rur jeździło się do huty KRK z DOL pusto pełno za dobre hajsy... Tak mieliśmy już kiedyś blandeke, starą mocną kronę, z okrągłymi lampami i jednym przetłoczeniem na zderzaku =D 91-92r. Z manem F90 422 ważyła 16,5T |
|
| Autor: | pawel400 [ 21 lis 2016, 22:19 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Wartość składki OC zależy nie od ilości tego typu pojazdu, lecz od wartości szkód powodowanych przez ich kierowców, szkodowości danego klienta, miejsca zamieszkania i kilku innych czynników.
Dokładnie, ponoć najdroższa składka jest dla samochodów białych, zazwyczaj postury Pandy, Fabii itp - przedstawiciele handlowi. Bmw też wychodzi drogo a najtaniej podobno Volvo.
I tak mój agent twierdzi, że najdroższe OC wychodzi na bardzo nie pozorny wóz - Fabia 1.2. Tym jeździ bardzo wielu handlowców, jeździ wiadomo jak, generuje sporo szkód, i nawet na błahostki od razu pisze oświadczenia. Za te szkody płaci ubezpieczyciel, i ma to bezpośrednie odbicie w wysokości składki, bo chyba nikt normalny nie oczekuje że ubezpieczyciel dołoży do interesu. |
|
| Autor: | Settler [ 21 lis 2016, 22:46 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Koledzy, bo tak siedze i myślę co to zazwyczaj siofey biorą na prom (tzn do kajuty) na taki dłuższy rejs? Np taki 18h Wysłane z Nokii 3310 |
|
| Autor: | Mihu [ 21 lis 2016, 22:49 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Koledzy, bo tak siedze i myślę co to zazwyczaj siofey biorą na prom (tzn do kajuty) na taki dłuższy rejs? Np taki 18h
To już zależy od głowy i tempa metabolizowania alkoholu.
Wysłane z Nokii 3310 |
|
| Autor: | Wilk 09 [ 21 lis 2016, 23:05 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: W sumie to chyba kupiłem ten wóz za wściekły, normalnie trochę boję sie tym jeździć W końcu jak się bawić to na bogato Cytuj: Koledzy, bo tak siedze i myślę co to zazwyczaj siofey biorą na prom (tzn do kajuty) na taki dłuższy rejs? Np taki 18h Jak masz w podpisie 40 % to nie wódka to trzeba się za opatrzyć w śliwowicę, albo jakiś bimberek. To taki mały żart weź ze sobą jakąś książkę, laptopa itp. znając życie to szybko przeleci czas.
|
|
| Autor: | Edler [ 21 lis 2016, 23:32 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Jak plyniesz w nocy i masz w kabinie jakiś innych gości to stopery weź. Bez tego nie wchodzę na prom. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
| Autor: | Settler [ 21 lis 2016, 23:47 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Edler i to jest myśl! ale bardziej współczuje temu facetowi co będzie ze mną a jest tam gdzie schować bety (laptop, portfel itp) czy wszystko do śpiwora? |
|
| Autor: | Sternik98 [ 21 lis 2016, 23:51 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: i jak te jabłka idą tą taśmą... do tej pory nie ruszę nic co jest podobne do kubusia...
Takie pyszności
|
|
| Autor: | Pazdz [ 21 lis 2016, 23:56 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Jak plyniesz w nocy i masz w kabinie jakiś innych gości to stopery weź. Bez tego nie wchodzę na prom.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Jakieś 4-5 lat wstecz płynąłem z Hoek v. Holland do Harwich. Miałem takiego zawodnika, że poszedłem najpierw na kolacje, a potem do kajuty. Nie trwało to zbyt długo, ale jak już dotarłem to gostek siedział przed laptopem i zdążył już opier***ć 2/3 z 0,7 l. jakiegoś budżetowego "łiskacza". Tak dawał całą noc, że miałem ochotę wyrzucić go za burtę. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
| Autor: | Settler [ 22 lis 2016, 0:00 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Tak wiec strzeżcie się srebrnego lwa 407 na A1 do Gdańska na blachach JKG Wysłane z Nokii 3310 |
|
| Autor: | Marecki [ 22 lis 2016, 0:25 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Trzeba było iść na lotniki tam byś się szybciej wyspał DFDS dawał nawet prawofotelowcowi oddzielną kajute |
|
| Autor: | Bauer [ 22 lis 2016, 8:22 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Auto ubezpieczone w PZU. Powiem szczerze, że nie przeglądałem ofert innych ubezpieczycieli. Może PZU są jednymi z najdroższych opłat. Jednak od początku wszystkie auta prócz siostry były ubezpieczone w PZU i nie narzekał tata. W przypadku jakiś odszkodowań nie było to tamto. Płacili sumiennie no i podejście było w porządku. Siostra ma ubezpieczone auto w Hesti to dobrze, że agent dał jej swój numer telefonu bo przecież nie ma takiej opcji by dodzwonić się na infolinię. Po wypadku z udziałem siostry samochodu siostra chciała powiadomić ubezpieczyciela, o zdarzeniu to przez 5 dni ja i siostra dzwoniliśmy po kilkanaście razy o nic. NIC Link4 w którym było ubezpieczone auto sprawcy też ostro walili w kakao. Nie dość, że zaniżali wartość pojazdu, oferowali gówniane pieniądze za szkodę to jeszcze jak sprawdziłem kosztorys nie wliczyli kilku istotnych podzespołów auta (dość kosztownych) a ponadto nie zwrócili kosztów wynajęcia lawety. Dopiero jak się opomniałem to zapłacili. Na jakieś 2k chcieli nas opędzlować. Koniec końców z proponowanych 4k ze szkody całkowitej wycenili naprawę najpierw na 5.4k. Siostra się odwołała, początkowo nic nie chcieli przyznać a potem ni z gruszki i pietruszki 2k dosłali. Tak więc trzeba się z nimi nie pitolić tylko kawa na ławę i sprawa prosto. Zatem czasem taniej nie oznacza dobrze. W przypadku odszkodowań. Scorpu, tylko teraz OC wzrosło o kilkaset złotych. Po pierwszych podwyżkach siostra zapłaciła 300zł więcej. Teraz po 17 listopada kolejne podwyżki były a po Nowym Roku kolejne mają być. Zatem pewnie też przy kolejnej wpłacie zabulisz z parę stówek więcej. |
|
| Autor: | jabson [ 22 lis 2016, 8:26 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Albo Bauerku masz słabego agenta |
|
| Autor: | Użytkownik usunięty [ 22 lis 2016, 8:41 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Wydechy... ecie pecie, wezmą na pomiar i dowód poleci
Ale jak się pod remizą przegazuje. ... |
|
| Autor: | ociu [ 22 lis 2016, 9:45 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Pierwsza zadyma w tygodniu zaliczona Stoim pod marketem, niby byłem pierwszy, rano okienko, dałem dokumenty, CZEKAĆ, ok. Grzebie w internetach, podchodzi chłopaczek, podjedź tu i tu, zrzucimy, ok Podjeżdżam, wyskakuje jak poparzony koluniu z MANa, że on tu był pierwszy, że to i ogień z frajerem.... Zaczął z tarczką latać, że on tu wczoraj od 17 kibluje, choć najpierw mówił że od 20 Z tej tarczki tak go wyśmiałem, że wózkowi zaczęli rechtać z niego razem ze mną, on do mnie, że ja mam tacho pokazać, mówię mu, że ja mam auto specialistyczne, bez tacha i ma się uwijać bo jutro rano muszę być na Moskwie Ehhhhhhh ludzie są pocieszni, ale prawie się poszarpaliśmy |
|
| Autor: | Igor [ 22 lis 2016, 9:54 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: (...)Ponoć nigdy takiej kolejki nie było. Widać wszyscy kupują przed końcem roku klamoty, żeby tej akcyzy nie płacić.
Nowa akcyza to póki co projekt bez potwierdzenia, nawet to co ostatnio opublikowała jakaś gazeta wraz z ministerstwem to wciąż projekt który najprawdopodobniej zostanie zablokowany przez UE.Cytuj: Dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi, bo może Cię prąd porwać jeszcze bardziej...
w tym powiedzeniu o nie wchodzeniu dwa razy do tej samej rzeki chodzi o coś zupełnie innego.
|
|
| Strona 1319 z 3605 | Strefa czasowa UTC+02:00 |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited https://www.phpbb.com/ |
|