wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
https://wagaciezka.com/

Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2
https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375
Strona 1319 z 3605

Autor:  Kierownik [ 21 lis 2016, 21:07 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

No i chłopcy, chciałem sie tu przypucować, od dziś jestem posiadaczem wozu który na sliskim asfalcie zerwie na trzecim biegu.
Bydle jest takie, ze ja różnymi wozami jezdzilem, ale takim s k u r w ....em jeszcze nie mialem przyjemności.

Wrażenia nie zapomniane. Strach przed wciśnięciem gazu do oporu, te spojrzenia ludzi wyprzedzanych na pelnej petardzie z rykiem jak F16, puszczanie gazu przy radiowozach (pusty wydech :) ).
W sumie to chyba kupiłem ten wóz za wściekły, normalnie trochę boję sie tym jeździć :D .

Autor:  Rossi [ 21 lis 2016, 21:44 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Dawaj na miedzianke i kręć jaki film.

Autor:  SergiejTG [ 21 lis 2016, 22:06 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Załadowałem sobie 69 beczek...miodu :)
Obrazek
A firma jeszcze zachwala, że naturalny...

"Höchste Qualität aus dem Bienenstock, feinste Honig Spezialitäten und weitere wertvolle Bienen-Produkte.
Neben Blütenpollen, Propolis, Gelée Royale und Bienenwachs finden Sie ebenso viele Gesundheits- und Kosmetik-Produkte in unserem Sortiment."

"Najwyższa jakość z ula, miód najlepszych specjałów i innych produktów cenne pszczół.
Poza tym pyłku, propolisu, mleczka pszczelego i wosku pszczelego można znaleźć tak wiele produktów dla zdrowia i urody w naszym zasięgu."

Autor:  Długi [ 21 lis 2016, 22:10 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Wydechy... ecie pecie, wezmą na pomiar i dowód poleci :D

Autor:  ociu [ 21 lis 2016, 22:14 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

To tak jak ja piłem z uporem maniaka podróbki kubusia, woziliśmy to z zaprzyjaźnionej firmy....
Czasy kiedy firma płaciła za kursa z DOL do Netto Motaniec w kółku :D

Jak zobaczyłem jak z renówki jeszcze majorki ściągali takie baczki z marchewką i jak te jabłka idą tą taśmą... do tej pory nie ruszę nic co jest podobne do kubusia...


Gdzie te czasy jak po odpad z rur jeździło się do huty KRK z DOL pusto pełno za dobre hajsy...
Tak mieliśmy już kiedyś blandeke, starą mocną kronę, z okrągłymi lampami i jednym przetłoczeniem na zderzaku =D 91-92r.

Z manem F90 422 ważyła 16,5T :D

Autor:  pawel400 [ 21 lis 2016, 22:19 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Wartość składki OC zależy nie od ilości tego typu pojazdu, lecz od wartości szkód powodowanych przez ich kierowców, szkodowości danego klienta, miejsca zamieszkania i kilku innych czynników.

I tak mój agent twierdzi, że najdroższe OC wychodzi na bardzo nie pozorny wóz - Fabia 1.2. Tym jeździ bardzo wielu handlowców, jeździ wiadomo jak, generuje sporo szkód, i nawet na błahostki od razu pisze oświadczenia.
Za te szkody płaci ubezpieczyciel, i ma to bezpośrednie odbicie w wysokości składki, bo chyba nikt normalny nie oczekuje że ubezpieczyciel dołoży do interesu.
Dokładnie, ponoć najdroższa składka jest dla samochodów białych, zazwyczaj postury Pandy, Fabii itp - przedstawiciele handlowi. Bmw też wychodzi drogo a najtaniej podobno Volvo.

Autor:  Settler [ 21 lis 2016, 22:46 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Koledzy, bo tak siedze i myślę co to zazwyczaj siofey biorą na prom (tzn do kajuty) na taki dłuższy rejs? Np taki 18h


Wysłane z Nokii 3310

Autor:  Mihu [ 21 lis 2016, 22:49 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Koledzy, bo tak siedze i myślę co to zazwyczaj siofey biorą na prom (tzn do kajuty) na taki dłuższy rejs? Np taki 18h


Wysłane z Nokii 3310
To już zależy od głowy i tempa metabolizowania alkoholu.

Autor:  Wilk 09 [ 21 lis 2016, 23:05 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
W sumie to chyba kupiłem ten wóz za wściekły, normalnie trochę boję sie tym jeździć :D .
W końcu jak się bawić to na bogato :wink: . Myślę że długo banan nie będzie schodził z twarzy, tylko ciekawe jak zareaguje żona (dziewczyna) po przejechaniu kilku kilometrów z Tobą :lol: :?:
Cytuj:
Koledzy, bo tak siedze i myślę co to zazwyczaj siofey biorą na prom (tzn do kajuty) na taki dłuższy rejs? Np taki 18h
Jak masz w podpisie 40 % to nie wódka to trzeba się za opatrzyć w śliwowicę, albo jakiś bimberek. To taki mały żart weź ze sobą jakąś książkę, laptopa itp. znając życie to szybko przeleci czas.

Autor:  Edler [ 21 lis 2016, 23:32 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Jak plyniesz w nocy i masz w kabinie jakiś innych gości to stopery weź. Bez tego nie wchodzę na prom.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Autor:  Settler [ 21 lis 2016, 23:47 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Edler i to jest myśl! ale bardziej współczuje temu facetowi co będzie ze mną :twisted:
a jest tam gdzie schować bety (laptop, portfel itp) czy wszystko do śpiwora? :lol:

Autor:  Sternik98 [ 21 lis 2016, 23:51 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
i jak te jabłka idą tą taśmą... do tej pory nie ruszę nic co jest podobne do kubusia...
Takie pyszności :lol: :lol: :lol: A potem,soczki siódme niebo :D
Obrazek

Autor:  Pazdz [ 21 lis 2016, 23:56 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Jak plyniesz w nocy i masz w kabinie jakiś innych gości to stopery weź. Bez tego nie wchodzę na prom.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Jakieś 4-5 lat wstecz płynąłem z Hoek v. Holland do Harwich. Miałem takiego zawodnika, że poszedłem najpierw na kolacje, a potem do kajuty. Nie trwało to zbyt długo, ale jak już dotarłem to gostek siedział przed laptopem i zdążył już opier***ć 2/3 z 0,7 l. jakiegoś budżetowego "łiskacza". Tak dawał całą noc, że miałem ochotę wyrzucić go za burtę. :D


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Autor:  Settler [ 22 lis 2016, 0:00 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Tak wiec strzeżcie się srebrnego lwa 407 na A1 do Gdańska na blachach JKG :D


Wysłane z Nokii 3310

Autor:  Marecki [ 22 lis 2016, 0:25 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Trzeba było iść na lotniki tam byś się szybciej wyspał :D
DFDS dawał nawet prawofotelowcowi oddzielną kajute :)

Autor:  Bauer [ 22 lis 2016, 8:22 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Auto ubezpieczone w PZU. Powiem szczerze, że nie przeglądałem ofert innych ubezpieczycieli. Może PZU są jednymi z najdroższych opłat.

Jednak od początku wszystkie auta prócz siostry były ubezpieczone w PZU i nie narzekał tata. W przypadku jakiś odszkodowań nie było to tamto. Płacili sumiennie no i podejście było w porządku.

Siostra ma ubezpieczone auto w Hesti to dobrze, że agent dał jej swój numer telefonu bo przecież nie ma takiej opcji by dodzwonić się na infolinię. Po wypadku z udziałem siostry samochodu siostra chciała powiadomić ubezpieczyciela, o zdarzeniu to przez 5 dni ja i siostra dzwoniliśmy po kilkanaście razy o nic. NIC

Link4 w którym było ubezpieczone auto sprawcy też ostro walili w kakao. Nie dość, że zaniżali wartość pojazdu, oferowali gówniane pieniądze za szkodę to jeszcze jak sprawdziłem kosztorys nie wliczyli kilku istotnych podzespołów auta (dość kosztownych) a ponadto nie zwrócili kosztów wynajęcia lawety. Dopiero jak się opomniałem to zapłacili. Na jakieś 2k chcieli nas opędzlować. Koniec końców z proponowanych 4k ze szkody całkowitej wycenili naprawę najpierw na 5.4k. Siostra się odwołała, początkowo nic nie chcieli przyznać a potem ni z gruszki i pietruszki 2k dosłali. Tak więc trzeba się z nimi nie pitolić tylko kawa na ławę i sprawa prosto. Zatem czasem taniej nie oznacza dobrze. W przypadku odszkodowań.

Scorpu, tylko teraz OC wzrosło o kilkaset złotych. Po pierwszych podwyżkach siostra zapłaciła 300zł więcej. Teraz po 17 listopada kolejne podwyżki były a po Nowym Roku kolejne mają być. Zatem pewnie też przy kolejnej wpłacie zabulisz z parę stówek więcej.

Autor:  jabson [ 22 lis 2016, 8:26 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Albo Bauerku masz słabego agenta :P

Autor:  Użytkownik usunięty [ 22 lis 2016, 8:41 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Wydechy... ecie pecie, wezmą na pomiar i dowód poleci :D
Ale jak się pod remizą przegazuje. ... :lol:

Autor:  ociu [ 22 lis 2016, 9:45 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Pierwsza zadyma w tygodniu zaliczona :D

Stoim pod marketem, niby byłem pierwszy, rano okienko, dałem dokumenty, CZEKAĆ, ok.
Grzebie w internetach, podchodzi chłopaczek, podjedź tu i tu, zrzucimy, ok

Podjeżdżam, wyskakuje jak poparzony koluniu z MANa, że on tu był pierwszy, że to i ogień z frajerem.... :D
Zaczął z tarczką latać, że on tu wczoraj od 17 kibluje, choć najpierw mówił że od 20 :D

Z tej tarczki tak go wyśmiałem, że wózkowi zaczęli rechtać z niego razem ze mną, on do mnie, że ja mam tacho pokazać, mówię mu, że ja mam auto specialistyczne, bez tacha i ma się uwijać bo jutro rano muszę być na Moskwie :D wywalił oczy i mówi mi że na policje dzwoni :lol: :lol: :lol: :lol: i ITD i w ogóle....

Ehhhhhhh ludzie są pocieszni, ale prawie się poszarpaliśmy :D

Autor:  Igor [ 22 lis 2016, 9:54 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
(...)Ponoć nigdy takiej kolejki nie było. Widać wszyscy kupują przed końcem roku klamoty, żeby tej akcyzy nie płacić. :D
Nowa akcyza to póki co projekt bez potwierdzenia, nawet to co ostatnio opublikowała jakaś gazeta wraz z ministerstwem to wciąż projekt który najprawdopodobniej zostanie zablokowany przez UE.
Cytuj:
Dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi, bo może Cię prąd porwać jeszcze bardziej...
w tym powiedzeniu o nie wchodzeniu dwa razy do tej samej rzeki chodzi o coś zupełnie innego.

Strona 1319 z 3605 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/