wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
https://wagaciezka.com/

Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2
https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375
Strona 1290 z 3605

Autor:  Edler [ 14 lis 2016, 11:34 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Rece z rana opadają. Był ładunek z Lipska do Tucholi. Koleś pyta jaka stawka. To mu mowię 450E. Chuya ... za 5 minut pisze ze ktos za 280 pojechal... temat rzeka.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Autor:  Bauer [ 14 lis 2016, 11:50 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Po kawie to dopiero by mu apetyt urósł. By drugiego Kebsa obalił a potem płakał bo się schylić nie może. :D

Btw. A ja sobie 2 udka i schabowego grzejęęę. :P

Autor:  jabson [ 14 lis 2016, 12:05 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Rece z rana opadają. Był ładunek z Lipska do Tucholi. Koleś pyta jaka stawka. To mu mowię 450E. Chuya ... za 5 minut pisze ze ktos za 280 pojechal... temat rzeka.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Brak słów na tą robotę momentami. Ja rozumiem, że każdy chce jechać, pracować i zarabiać, ale na Boga Najwyższego - to nie zwalnia od myślenia i kalkulacji... Ja w środę ściągałem z szefostwem auto z Berlina to już miałem dość.

Wiem, że mnie się nie wolno wypowiadać na takie tematy i pan Samodzielny zaraz się uaktywni i mnie zje - niech Mu mój tłuszcz idzie w cholesterol tzn. na zdrowie - ALE to, że SZUPEK bierze wolne na 3 miesiące i z jakiego powodu to już Jego sprawa i nic mnie do tego, ALE to, że wielki Opolski drajver, byzmesmen od Magnumek za gotówkę i z robotą, że nawet Euro 2 się opłaca jeździć idzie za Niego na te 3 miechy jeździć to nie rozumiem. No nie i nie mieści się to w mojej głowie. Nic mi do tego naprawdę, ale czegoś nie rozumiem... No nic ja bankrut jestem i piniendzy zarabiać nie umiem i pewnie temu, ale może ktoś mądrzejszy mi to rozjaśni?

Autor:  Edler [ 14 lis 2016, 12:50 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Tym bardziej ze 450E za prawie 600km to wcale nie jest to czego JA oczekuję od że tak ujmę świata... to spedycje tyle przycinają czy spedycje tak poschodziły ze stawek ze już się nie da wrócić za normalną kasę.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Autor:  Użytkownik usunięty [ 14 lis 2016, 12:53 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Rece z rana opadają. Był ładunek z Lipska do Tucholi. Koleś pyta jaka stawka. To mu mowię 450E. Chuya ... za 5 minut pisze ze ktos za 280 pojechal... temat rzeka.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Pewnie firma jak moja poprzednia, gdzie liczy się procentowy udział pustych kilometrów a nie stawka w kółku :D

Autor:  Bauer [ 14 lis 2016, 14:11 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Dżabi po obserwacjach fanpejdży i moich rozkminach, sądzę, że wygląda to tak. Koledze ze Scanii zabrali lejce i siedzi teraz 3 miesiące na zadku. A wejście Zibiego w jego miejsce na ten okres można wytłumaczyć na kilka sposóbów. Nie wiem czy któryś z nich się sprawdza ale przypuszczam, że może nie ma już tyle roboty i poszedł na ten okres polatać pod Szupka autem, bo nie wierzę, aby z koleżeństwa rzucił robotę na własnym podwórku, żeby u cudzego auto nie stało. A może z racji wieku Renata klękła no i że nie ma czym latać poszedł gdzie indziej. Takie moje głośne myśli.

Autor:  LKV Tomek [ 14 lis 2016, 14:15 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Jabson no ale wiesz byznesmen pojeździ sobie nowym tirkiem i nagra
film dla gimbazy :lol:
Nie mogę Hahahaha

Autor:  Kermiter [ 14 lis 2016, 14:26 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

A zibi dziś na obiad kotlety usmaży w kabince, jutro bigos, potem jakaś kiełbasę na cebulę mhhhm i tapicerka sama będzie swiecic.
Ja się chwale sukcesem: huta czestochowa załadunek i pospinanie 36 blach 1.5h. Podejrzewam że im się w głowach [wycenzurowano] ze tacy chętni byli :D

Autor:  Użytkownik usunięty [ 14 lis 2016, 14:33 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Auto umyte, aż się nie chce teraz w trase nim jechać. :lol:

Autor:  jabson [ 14 lis 2016, 14:35 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Jabson no ale wiesz byznesmen pojeździ sobie nowym tirkiem i nagra
film dla gimbazy :lol:
Nie mogę Hahahaha
Jak na prawdziwego filantropa przystało i milionera z fanaberiami wsiadł na Skakakanię żeby pokazać, że taką też umie powozić i nagra filmiki z tras dalej niż do Honoratki po cegłę :D
Bauer - Twoje przypuszczenia mogą być słuszne. Szupkowi współczuję i nie mam nic do Jego sytuacji bo to może się zdarzyć każdemu. Ryzyko zawodowe bym to nawet nazwał, ale byzmesmen żeby zleceń nie miał to już mnie rozbraja...

Autor:  Użytkownik usunięty [ 14 lis 2016, 14:38 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Cytuj:
Jabson no ale wiesz byznesmen pojeździ sobie nowym tirkiem i nagra
film dla gimbazy :lol:
Nie mogę Hahahaha
Jak na prawdziwego filantropa przystało i milionera z fanaberiami wsiadł na Skakakanię żeby pokazać, że taką też umie powozić i nagra filmiki z tras dalej niż do Honoratki po cegłę :D
Bauer - Twoje przypuszczenia mogą być słuszne. Szupkowi współczuję i nie mam nic do Jego sytuacji bo to może się zdarzyć każdemu. Ryzyko zawodowe bym to nawet nazwał, ale byzmesmen żeby zleceń nie miał to już mnie rozbraja...
Może po prostu chwilowe problemy, możemy sobie gdybać bo i tak sam się tutaj raczej nie wypowie. 8)

Autor:  Rossi [ 14 lis 2016, 14:48 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Zapomniał wół jak cielęciem był.

Autor:  SlawekDxI [ 14 lis 2016, 15:40 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Czasami jak potłuczeni piszecie,aż się tu zaglądać nie chce.Bez urazy ♡

Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka

Autor:  mateuszsl [ 14 lis 2016, 15:45 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Czasami jak potłuczeni piszecie,aż się tu zaglądać nie chce.Bez urazy ♡

Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka
Teorie spiskowe tworzą się.

Autor:  jabson [ 14 lis 2016, 15:48 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Zapomniał wół jak cielęciem był.
Jeśli pijesz do mnie to spoko, ja przynajmniej filmów na youtuba nie wrzucam i nie twierdzę, że mnie się wszystko kalkuluje czy tam kalkulowało ;) jak się przestało opłacać to zwinąłem biznes

Autor:  Użytkownik usunięty [ 14 lis 2016, 15:56 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Dokładnie tak powinni postępować rekiny transportu. Szacunek.

Autor:  Szaki [ 14 lis 2016, 16:29 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Każdy jest tylko człowiekiem i każdemu zdarza się popełnić błąd, ale mnie najbardziej irytuje to, że jeżeli chodzi o nowe lampki, mody itd to pierwsi do wrzucenia, ale jeżeli coś się spieprzy to wtedy głowa w piasek i cisza. Co do zibiego, niech chłopak jeździ, ale żeby się czasem nie zapomniał i nie zaczął się zachowywać tak jakby to było jego.

Autor:  Użytkownik usunięty [ 14 lis 2016, 16:45 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Dżabi po obserwacjach fanpejdży i moich rozkminach, sądzę, że wygląda to tak. Koledze ze Scanii zabrali lejce i siedzi teraz 3 miesiące na zadku. A wejście Zibiego w jego miejsce na ten okres można wytłumaczyć na kilka sposóbów. Nie wiem czy któryś z nich się sprawdza ale przypuszczam, że może nie ma już tyle roboty i poszedł na ten okres polatać pod Szupka autem, bo nie wierzę, aby z koleżeństwa rzucił robotę na własnym podwórku, żeby u cudzego auto nie stało. A może z racji wieku Renata klękła no i że nie ma czym latać poszedł gdzie indziej. Takie moje głośne myśli.
Tak generalnie to pracując w tak medialnej i znanej firmie boje się cokolwiek napisać w internecie, bo zaraz wszyscy się doszukują drugiego dna :D

Autor:  Luka [ 14 lis 2016, 17:17 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Każdy jest tylko człowiekiem i każdemu zdarza się popełnić błąd, ale mnie najbardziej irytuje to, że jeżeli chodzi o nowe lampki, mody itd to pierwsi do wrzucenia, ale jeżeli coś się spieprzy to wtedy głowa w piasek i cisza. Co do zibiego, niech chłopak jeździ, ale żeby się czasem nie zapomniał i nie zaczął się zachowywać tak jakby to było jego.
Ja tam się nie znam na tych celebrytach jutuba i fejskbuka, ale w większości przypadków są zwyczajnie niedojrzali emocjonalnie. Jedno, to co napisałeś, bo bycie celebrytą lub kreowanie się na takiego, wiąże się z utratą znacznej części prywatności. Niestety, większość potrafi się jedynie chwalić, ale błędy wziąć na klatę i się do nich przyznać - takich to już ze świecą szukać. Podobnie sprawa wygląda z modyfikacjami samochodów - jak miałem 13 lat i modyfikowaliśmy samochody do ETS (ówczesnego odpowiednika) i ktoś napisał, że mu się czyjś tir nie podoba, to z automatu był wpisywany na czarną listę. A weź teraz napisz w którymś z tematów, że lampka ci się nie podoba przy tirze, to zostanie na ciebie wylane szambo od kierowcy/właściciela oraz jego adoratorów, bo nie szanujesz ich pracy (WTF?).
Z drugiej zaś strony mamy m.in przykłady Jabsona, Settlera, którzy próbowali szczęścia na swoim, nie pykło, przyznali się i prócz paru gimbusów, którzy się przysrywają - wszyscy to rozumieją. Tak samo w kwestii tuningów - Ociowi w końcu wytłumaczyli, że tamta blenda była słaba ( :D ), przyjął na klatę, poprawił i żadnej spiny nie było z jego strony. No ale do tego trzeba dorosnąć emocjonalnie, a nie tylko zrobić prawko i zostać celebrytą.
Cytuj:
Tak generalnie to pracując w tak medialnej i znanej firmie boje się cokolwiek napisać w internecie, bo zaraz wszyscy się doszukują drugiego dna :D
Nikt się dna nie doszukuje, tu dna same się pojawiały i pojawiają.

Autor:  Pazdz [ 14 lis 2016, 17:34 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Same hejtery w tych internetach :lol:


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Strona 1290 z 3605 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/