wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
https://wagaciezka.com/

Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2
https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375
Strona 1286 z 3605

Autor:  Sternik98 [ 12 lis 2016, 23:14 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
...bo Magnumko nie będę drajwował!
Zaraz idę zobaczyć tego nowego Pitbulla. Poprzednia część mi przypadła, nawet ciekawa. Ale serial o niebo lepszy. Ale też jakimś wielkich wymagań to nie mam 8)
Film na poziomie w końcu cysterki ciągają Jelczami NL :lol:
Tak całkiem serio,to czytając opinie myślałem że będzie gorzej.Polecam się przejść :D

Autor:  Marecki [ 13 lis 2016, 0:44 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

W czwartek do załadunku było PL6 do PL4, 380 km wychodziło najkrócej całe auto, okienek na transie, że komputer nie wyrabiał, co druga osoba pisała, że 1000 zł i zabiera. Jak żyć :D

Autor:  ociu [ 13 lis 2016, 0:59 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Spedycje się cieszą jak łosie biorą..... :wink:

Autor:  Marecki [ 13 lis 2016, 1:04 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ludzie potrafia zjechać na pusto z Berlina w okolice Gorzowa Wlkp. żeby zabrać tylko coś za 300-400 zł do Poznania i proszą się, żeby im to oddać bo nie mają z czym zjechać.

Autor:  Długi [ 13 lis 2016, 1:33 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Moje zdanie jest takie.
Za dużo aut, wina kabotazy.

Autor:  Użytkownik usunięty [ 13 lis 2016, 8:04 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Ludzie potrafia zjechać na pusto z Berlina w okolice Gorzowa Wlkp. żeby zabrać tylko coś za 300-400 zł do Poznania i proszą się, żeby im to oddać bo nie mają z czym zjechać.
Dlatego ja zazwyczaj z DDR-ów jadę już na bazę na pusto ,bo się nie opłaca nic zabierać.
O qwa w Stanach ukradli demokrację ,są zamieszki.Trzeba tam koniecznie KOD wysłać :lol:

Autor:  Jacoo [ 13 lis 2016, 8:24 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

I koniecznie trzeba napisać uchwałę, na temat demokracji w USA :)

Autor:  użytkownik usunięty [ 13 lis 2016, 8:53 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

A co na to wszystko "ichni" trybunał konstytucyjny? Może teraz nasza kolej by wysłać Wojsko Polskie do USA w obronie demokracji? Co na to wszystko Prezes Jarosław?

Autor:  azorex123 [ 13 lis 2016, 9:26 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Według Jarosława demokracja w Polsce ma sie dobrze.to raczej powinieneś zapytać co na to Rysiek albo Bolek.

Autor:  użytkownik usunięty [ 13 lis 2016, 9:37 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Kilka miesięcy wstecz Barrack Obama wyraził głębokie zaniepokojenie demokracją w Polsce. Wówczas Prezes mówił, że ma się ona dobrze.
Dlatego też w takiej sytuacji w jakiej znajdują się USA, Jarosław powinien wyrazić swoje głębokie zaniepokojenie tamtejszą sytuacją. A co więcej - oby carewicz Putin nie próbował tam interweniować. Wszak tylu Rosjan tam mieszka...

Autor:  Bauer [ 13 lis 2016, 10:04 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
O qwa w Stanach ukradli demokrację ,są zamieszki.Trzeba tam koniecznie KOD wysłać :lol:
To tylko kwik świń odciągniętych od koryta i ich popleczników.

Demokracja. Niby. Jednak przez ślinę nie potrafią przełknąć goryczy porażki i woli większości i wtedy zaczyna się ryk.

Byłem na seansie. Git. Pośmiałem się. Niektóre teksty waliły na glebę.

Autor:  Igor [ 13 lis 2016, 10:34 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Cytuj:
O qwa w Stanach ukradli demokrację ,są zamieszki.Trzeba tam koniecznie KOD wysłać :lol:
To tylko kwik świń odciągniętych od koryta i ich popleczników.

Demokracja. Niby. Jednak przez ślinę nie potrafią przełknąć goryczy porażki i woli większości i wtedy zaczyna się ryk.

Byłem na seansie. Git. Pośmiałem się. Niektóre teksty waliły na glebę.
Demokracja jest wtedy, gdy ten kandydat który "miał" wygrać zgodnie z wolą establishmentu. Tak było u nas, gdy na przekór wszystkim wygrał Duda a nie Komorowski, to samo jest teraz w Stanach, gdzie wygrał Trump a nie Clinton. Tylko różnica taka, że obiektywnie patrząc to Trump może być znacznie lepszym wyborem niż Clinton, nie jest tak umoczony w dziwne akcje, niczego dziwnego nie zrobił do tej pory (poza gadaniem w kampani, ale to chyba nic nadzwyczajnego) a głupi na pewno nie jest - gdyby był głupi to z miliona $ jakie dostał od ojca nie doszedłby do majątku 4 miliardów $.

A na Pitbullu byłem wczoraj i jak dla mnie "kaszan". Film bez ładu i składu, poprzedni Pitbull był słaby, ale nowa część udodowniła że można jeszcze bardziej spierd**ić.

Autor:  Użytkownik usunięty [ 13 lis 2016, 10:35 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Jeszcze niech tylko w Niemczech i we Francji do władzy dojdzie prawica i będzie jazda z ciapatymi na całego :D

Autor:  Bauer [ 13 lis 2016, 10:39 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Fakt. Przeskoki akcji w filmie czasem doprowadzały mnie do momentu, że nie ogarniałem o co halo. W sumie dziwnie moim zdaniem się skończył. Kadr. Nagle czarny slajd i koniec.

9zł. A przyznam szczerze, że ciekaw jestem rozwoju wydarzeń po takim scenariuszu.

Autor:  rafik111 [ 13 lis 2016, 10:44 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Porażka w uj auto stoi 5 tydzień u mechanika i ten ciul nic nie zrobił przez ten czas. W poniedziałek zabieram i zawożę do innego. A u niego miało być na szybko... U mnie na mieście był chłopak co ogarnia biemdjabliu ale powiedział, że dopiero za miesiąc wolny termin, więc pojechałem do drugiego i więcej straciłem. Bo tutaj na miejscu by pewnie kończył robotę...
Robotę udało się zamotać, we wtorek albo i w poniedziałek nawet podpiszemy umowę. Ale jeszcze nie wiadomo czy gdzieś wystartuję, a przydałoby się bo już idzie wariacji dostać w domu. Za dużo wolnego. Niestety raczej skończy się co weekend w domu. Ale za to zacznę w końcu być obecny na lekcjach wykładowczych w wielu sławnych uniwersytetach! No i dzieci Nasierowskiego mnie polubio, bo Magnumko nie będę drajwował!
Zaraz idę zobaczyć tego nowego Pitbulla. Poprzednia część mi przypadła, nawet ciekawa. Ale serial o niebo lepszy. Ale też jakimś wielkich wymagań to nie mam 8)
Tan poznan wychaczyłeś?

Autor:  użytkownik usunięty [ 13 lis 2016, 10:47 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Z racji tego, że tydzień bez wsadzenia kija w mrowisko uważam za stracony, napisałem maila do pewnego pana. Człowiek ten wypowiadał się na temat niedoboru kierowców. Podawał tak idiotyczne argumenty, że aż ogarniał mnie pusty śmiech. Nie łudzę się nawet, że dostanę jakąkolwiek odpowiedź, niemniej jednak zastanawia mnie źródło informacji i ich odzwierciedlenie w rzeczywistości.
Ubiegając jednakże pytania - tak, pytania i uwagi były tak stonowane, że aż sam się zdziwiłem.

Autor:  mk61 [ 13 lis 2016, 11:12 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Tak było u nas, gdy na przekór wszystkim wygrał Duda a nie Komorowski,
A według mnie to właśnie Duda był faworytem, więc mało to "na przekór wszystkim". Ale przyznaję, że nie interesowałem i nadal nie interesuję się tym na tyle, żeby być na bieżąco.
Cytuj:
nie jest tak umoczony w dziwne akcje
Hehe, Trumpa "poznałem" jeszcze kiedy nie zamierzał kandydować. Po prostu interesowałem się jego biznesem.
Ma na koncie "dziwne akcje", ale fakt, że do końca nie zweryfikowałem ich prawdziwość (być może to tylko pomówienia), to raz, a dwa, te akcje w żaden sposób nie były na podłożu politycznym.


Nie wiem, po co to napisałem. Nie mam zwyczaju gadać o polityce, a o wyborach w USA słyszę więcej, niż słyszałem o wyborach w Polsce. Każdy musi coś powiedzieć, mimo, że nie ma nic do gadania. :mrgreen: W środę na A2 u wroga już huczało od specjalistów. A u nas burdelik po swojemu. Ironiczne.

Autor:  semis [ 13 lis 2016, 13:14 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
W sumie dziwnie moim zdaniem się skończył. Kadr. Nagle czarny slajd i koniec.
Dokładnie, pomyślałem sobie, że jak serial, tylko bez napisu " To be Continued" :lol:

Autor:  Igor [ 13 lis 2016, 13:47 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Cytuj:
Tak było u nas, gdy na przekór wszystkim wygrał Duda a nie Komorowski,
A według mnie to właśnie Duda był faworytem, więc mało to "na przekór wszystkim". Ale przyznaję, że nie interesowałem i nadal nie interesuję się tym na tyle, żeby być na bieżąco.
Był faworytem na pare dni przed wyborami, na początku kampani prezydenckiej był mocno "z tyłu" za Bronkiem. Na przekór wszystkim mam na myśli na przekór całej zgrai która rządziła wcześniej, przed PiSem. Z resztą, okazało się, że w chwili obecnej nawet rządy PO byłyby bardziej "stabilne" dla społeczeństwa niż PiS. Ale cóż...

Autor:  SergiejTG [ 13 lis 2016, 13:48 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Dlatego ja zazwyczaj z DDR-ów jadę już na bazę na pusto ,bo się nie opłaca nic zabierać.
Komu się nie opłaca? tobie, czy twojemu szefowi?
Skąd konkretnie, jeśli można wiedzieć? Bo jeśli z Berlina to na Śląsk wychodzi ok. 500 km a same koszty (niemiecka autostrada, polski odcinek Olszyna-Sośnica) + paliwo ok.100l (przy dobrych wiatrach na pusto) to wychodzi ok. 520 zł. To ten twój szef, albo jest bogaty, albo twój wpis trzeba przenieść do działu "Parkingowe opowieści".
EDIT:
Najczęstszą formą wynagrodzenia w PL jest podstawa + za km/ od frachtu...rozumiem że szef ci nie płaci za zjazd na pusto do domu?

Strona 1286 z 3605 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/