| wagaciezka.com - Forum transportu drogowego https://wagaciezka.com/ |
|
| Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375 |
Strona 1285 z 3605 |
| Autor: | SergiejTG [ 12 lis 2016, 16:12 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Tak, my ludzie z Galicji, nie mówimy: na podwórku, na dworze, na dworzu (czy jakoś tak). My mówimy: NA POLU.
I nie tylko...poznasz kilka pojęć i się z krakusem, yyy przepraszam...Galem http://demotywatory.pl/4329052/Krakowianie |
|
| Autor: | ociu [ 12 lis 2016, 16:22 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Ale to jest fakt, często latam w Krk do firmy i oni by tylko wydpacali i zadupcali "Zadupiaj ciulasie z tą paletoo na dół" mistrzostwo Fajnie się tego słucha z połączeniem z ich akcentem na końcu |
|
| Autor: | użytkownik usunięty [ 12 lis 2016, 16:40 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Ciulasie i paletooo to nie w tym regionie Polski... [EDIT] Sergiej, jeszcze lepsza różnica miedzy Krakusem a Poznaniakiem |
|
| Autor: | ociu [ 12 lis 2016, 16:44 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Ciulasie mówią, albo ciulu mówią Paletą normalnie, ja przeinaczyłem, jak zawsze |
|
| Autor: | użytkownik usunięty [ 12 lis 2016, 16:47 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Pilnuj się, pilnuj Ciulasie to raczej gdzieś na zachodnich krańcach Galicji |
|
| Autor: | ociu [ 12 lis 2016, 16:55 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Pilnuje się, jak mogę się pilnuję, sztywniutko A Ty w ogóle to kaca leczysz, czy na grzecznie ? Sukces jest taki, że dawno nie jarałem się wyjazdem w niedzielne popołudnie Tyle wolnego że już mnie szarpie Jak dobrze pójdzie 3 dobre kółka trzasnę |
|
| Autor: | użytkownik usunięty [ 12 lis 2016, 17:04 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Nie było z kim pić. Natomiast pasmo porażek. Próbowałem iść do fryzjera. Z naciskiem na próbowałem. Trzech fryzjerów i do każdego kolejka. Myślałem że mnie trafi. Do tego tak się wyspałem, że szkoda gadać. Sąsiedzi zaczęli remont... |
|
| Autor: | Rossi [ 12 lis 2016, 17:09 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Ja się sam maszynką obcinam i jest git. |
|
| Autor: | Atego [ 12 lis 2016, 17:19 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Ja nie zdążyłem pójść do swojego frycka przed wyjazdem 1,5 tygodnia temu i na tą chwilę wyglądam jak jakiś rumcajs. Dobrze, że za 3 dni zjazd do domu, bo chyba zacząłbym szukać jakiegoś dojcze fryzjera Wysłane z mojego F5121 przy użyciu Tapatalka |
|
| Autor: | użytkownik usunięty [ 12 lis 2016, 17:39 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Ja się sam maszynką obcinam i jest git.
Do takiego wniosku doszedłem wracając do domu z "salonu piękności" |
|
| Autor: | SergiejTG [ 12 lis 2016, 17:45 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Ciulasie to raczej gdzieś na zachodnich krańcach Galicji
A dokładnie to na Górnym Śląsku się używa i mówi (ty ci*ulu, tyy) i brat mnie kiedyś uświadomił, że gorol np. z Warszawy nie zna tego określenia Zaczerpnięte z Miejskiego Słownika Slangu i mowy potocznej: 1."Ci*ul" Na Śląsku: ch*j, k*tas "Tyś jes ci*l jak al ino nie taki gładki. (Al = węgorz)" 2.Oszust, łotr, szumowina, łajdak. Wulgarnie o osobie do której czujemy dużą antypatię i mamy całkowity brak szacunku. "Ten ci*l oszukał mnie na 2 paczki. Znowu muszę spotkać się jutro z tym ci*lem." 3. dureń, oferma "Ten Karol to jednak jest ci*l." Albo tu: "Wśród śląskich przekleństw, "ciul" ma najcięższy kaliber. Są regiony kraju, w których wydźwięk tego słowa jest łagodniejszy. Ale ja bym się obraził, gdyby ktoś mnie tak nazwał. Warszawiak może mniej" - mówi Rafał Adamus, prezes towarzystwa Pro Loquela Silesiana Czytaj więcej: http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/ ... ,id,t.html A teraz zagadka (kiedyś już była na forum): - jak się nazywa gorol po wyjściu z kąpieli ??? - cysty ci*l |
|
| Autor: | Lukasz29 [ 12 lis 2016, 17:57 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
A to ja Wam tez zadam zagadke na poprawe humoru:): Jak prawidlowo powinno sie wymawiac " bez czapki przez pole, czy tez przez czapki bez pole":)? |
|
| Autor: | FLYP [ 12 lis 2016, 18:27 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Ino glapa niy wie, że "bez" w naszej wielkopolskiej gwarze jest często stosowane jako "przez" Z mycą bez pole! |
|
| Autor: | Hypia [ 12 lis 2016, 18:37 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Porażka w uj auto stoi 5 tydzień u mechanika i ten ciul nic nie zrobił przez ten czas. W poniedziałek zabieram i zawożę do innego. A u niego miało być na szybko... U mnie na mieście był chłopak co ogarnia biemdjabliu ale powiedział, że dopiero za miesiąc wolny termin, więc pojechałem do drugiego i więcej straciłem. Bo tutaj na miejscu by pewnie kończył robotę... Robotę udało się zamotać, we wtorek albo i w poniedziałek nawet podpiszemy umowę. Ale jeszcze nie wiadomo czy gdzieś wystartuję, a przydałoby się bo już idzie wariacji dostać w domu. Za dużo wolnego. Niestety raczej skończy się co weekend w domu. Ale za to zacznę w końcu być obecny na lekcjach wykładowczych w wielu sławnych uniwersytetach! No i dzieci Nasierowskiego mnie polubio, bo Magnumko nie będę drajwował! Zaraz idę zobaczyć tego nowego Pitbulla. Poprzednia część mi przypadła, nawet ciekawa. Ale serial o niebo lepszy. Ale też jakimś wielkich wymagań to nie mam |
|
| Autor: | Lukasz29 [ 12 lis 2016, 18:37 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Ino glapa niy wie, że "bez" w naszej wielkopolskiej gwarze jest często stosowane jako "przez"
A uja prawda:) tak czy tak i tak z gołą głową Z mycą bez pole! |
|
| Autor: | Kierownik [ 12 lis 2016, 18:55 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Porażka w uj auto stoi 5 tydzień u mechanika i ten ciul nic nie zrobił przez ten czas. W poniedziałek zabieram i zawożę do innego. A u niego miało być na szybko... U mnie na mieście był chłopak co ogarnia biemdjabliu ale powiedział, że dopiero za miesiąc wolny termin, więc pojechałem do drugiego i więcej straciłem. Bo tutaj na miejscu by pewnie kończył robotę... My tu (30 km od TOS) mamy jednego kołka, który dłubie BMW, fachowiec podobno niezły, ale ceny porównywalne jak w ASO, terminy dużo dłuższe, i cham z niego taki, że ręka świerzbi żeby go nauczyć kultury.Robotę udało się zamotać, we wtorek albo i w poniedziałek nawet podpiszemy umowę. Ale jeszcze nie wiadomo czy gdzieś wystartuję, a przydałoby się bo już idzie wariacji dostać w domu. Za dużo wolnego. Niestety raczej skończy się co weekend w domu. Ale za to zacznę w końcu być obecny na lekcjach wykładowczych w wielu sławnych uniwersytetach! No i dzieci Nasierowskiego mnie polubio, bo Magnumko nie będę drajwował! Zaraz idę zobaczyć tego nowego Pitbulla. Poprzednia część mi przypadła, nawet ciekawa. Ale serial o niebo lepszy. Ale też jakimś wielkich wymagań to nie mam A z sukcesów, to pomimo choroby wymieniłem podusie w volvo, bo czasem dobijała, i zamontowałem nad garażem dwa takie jebutne halogeny (dioda 30W). W końcu będzie widać które blokersy wyprowadzają swoje sierściuchy na kupę po ciemku. Jak nastanie jasność, to stringi widać jak na RTG. |
|
| Autor: | użytkownik usunięty [ 12 lis 2016, 19:28 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Kierownik, uważaj żebyś przypadkiem jakiegoś mohera nie prześwietlił |
|
| Autor: | SergiejTG [ 12 lis 2016, 20:31 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Panowie, tylko żebyście się nie zbłaźnili przed kolegą jak go spotkacie na parkingu... Cytuj: "ps.Ja dojezdzam 200km do roboty, ale za 4tyg przytulam ok 10tys.pln i mam swoje auto i tacho swietosc! i zero Anglii! Da sie, da sie!
Źródło: 40ton.net
…tylko grilla nie mam od szefa raz w roku hehehe'' |
|
| Autor: | Użytkownik usunięty [ 12 lis 2016, 21:42 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Ciulasie mówią, albo ciulu mówią
Ciulu godajom |
|
| Autor: | Użytkownik usunięty [ 12 lis 2016, 21:47 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Panowie, tylko żebyście się nie zbłaźnili przed kolegą jak go spotkacie na parkingu...
Batim płaci 300zł za dniówkę ,to za miesiąc w budzie do dychy dużo nie brakuje i to nie ważne czy jeździsz 20 lat ,czy 2 dni z dzisiejszym.Także nie rozumiem twojego zdziwienia.Cytuj: "ps.Ja dojezdzam 200km do roboty, ale za 4tyg przytulam ok 10tys.pln i mam swoje auto i tacho swietosc! i zero Anglii! Da sie, da sie!
Źródło: 40ton.net…tylko grilla nie mam od szefa raz w roku hehehe'' Co ważniejsze dalej poszukują kierowców |
|
| Strona 1285 z 3605 | Strefa czasowa UTC+02:00 |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited https://www.phpbb.com/ |
|