Ja się dziwię takim ludziom, ja jeżdżę tygodniówki, zdarzy mi się być jeszcze często w domu w tygodniu, ale w weekend, nawet czasem w niedziele, nie wiem w co mam ręce wsadzić, a jeszcze realni znajomi, a to tot ot tototo i jest niedziela popołudnie, a często już jechać trzeba, a tutaj konkursy, kubki, sru tutu i jeszcze czas na rozmnażanie ma
Co do FP, ja to wszystko odlajkowałem praktycznie, poczyściłem gimbaze ze znajomych i mam spokój
Jak chcę podpatrzeć, to wchodzę pośmieję się i tyle...
Szkoda mózgu i oczu na takie treści...