wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
https://wagaciezka.com/

Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2
https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375
Strona 1249 z 3605

Autor:  Scorpu [ 25 paź 2016, 23:33 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

https://www.youtube.com/watch?time_cont ... WAwc9RWlkE ostatnie sekundy, co to za auto? To czasem nie naczelny kontenerowiec Bajzel? :D


Ociu pięknie Twój fiacik wyglundo! :mrgreen: Do następnego koleszko z czerwonego tira!

Autor:  SlawekDxI [ 25 paź 2016, 23:49 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Toż to XF jest na prawym :P

Autor:  Kermiter [ 26 paź 2016, 9:53 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Wstalem,zrobilem kawe i juz mam fajrant :D swietuje z austryjakami do poznej nocy :lol:

ps. wczoraj w Bresci znalazlem sklep z czesciami do ciezarowek. Berg czy Port2000 to jak kioski ruchu przy tym kolosie

wyguglajcie sobie chetni: universaltrucksrl

Autor:  Settler [ 26 paź 2016, 10:30 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Cytuj:
Cytuj:

Oj coś czuje zwolnienie :D


Wysłane z Nokii 3310
Czemuż to? Przecież fura pierwsza klasa. Czołownicę patrzę, że też ma, będzie zimą latać pod pługiem? :D

I dwa koguty:) +50 do zajebistości:)
Dobrze nie widzicie jaka sztukę musiałem odstawić żeby chociaż jeden mrigal. Elektryka lvl 99 :D


Wysłane z Nokii 3310

Autor:  jabson [ 26 paź 2016, 11:01 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Dzień zapoznawczy w nowej firmie. Stres jak przed egzaminem na C+E normalnie...

Autor:  Pazdz [ 26 paź 2016, 14:08 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Dzień zapoznawczy w nowej firmie. Stres jak przed egzaminem na C+E normalnie...

Robią ci egzamin na placu z cofania i wymiany koła na czas? :D


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Autor:  jabson [ 26 paź 2016, 14:26 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Pazdz
nieeeee, praca biurowa ;) od środy będę dręczycielem kierowców i dyspozytorów we firmie transportowej.

Autor:  Kermiter [ 26 paź 2016, 15:05 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Dzień zapoznawczy w nowej firmie. Stres jak przed egzaminem na C+E normalnie...
To co ty na weselach musizsz miec jak co impreza nowi ludzie :mrgreen:

Autor:  Rossi [ 26 paź 2016, 15:25 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Znowu Garbsena trzeba objeżdżać, dziwią 7km na Dortmund.

Autor:  jabson [ 26 paź 2016, 15:29 ]
Tytuł:  Re: RE: Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Cytuj:
Dzień zapoznawczy w nowej firmie. Stres jak przed egzaminem na C+E normalnie...
To co ty na weselach musizsz miec jak co impreza nowi ludzie :mrgreen:
To jest wtedy bardziej trema jak na scenie. Do każdego zadania podchodzę bardzo emocjonalnie i chcę żeby wszystko poszło jak najlepiej. Kiedy goście i para młoda wchodzą na sale biorę mikrofon w rękę, stresik znika i działam. Tak już mam.
Tutaj zmieniam pracę i wchodzę na dość odpowiedzialne stanowisko a co za tym idzie stawiam sobie wymagania i chce dobrze wypełniać swoje obowiązki ;)

Autor:  Żwirek [ 26 paź 2016, 15:57 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

https://transplace.eu/pl/articles/niemc ... d04e8b514b

Dla wszystkich co orgazmu dostają na myśl o pracy u tego legendarnego hansa a nie polskiego dziada... Wszędzie są i normalni i dziady nie tylko w Polsce...


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Autor:  Jacoo [ 26 paź 2016, 16:04 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Znowu Garbsena trzeba objeżdżać, dziwią 7km na Dortmund.
Nieco po 10:00 zatrzymałem się kawałek przed dzikiem za 522, to chyba lepiej jak 7 km do uniwerku. Akurat na CB trwała rozmowa na temat rowerów Ukraina :lol: Swoją drogą, ciekawe co się będzie działo w piątek popołudniu na Świecku ...

Autor:  Kermiter [ 26 paź 2016, 16:32 ]
Tytuł:  Re: RE: Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Kiedy goście i para młoda wchodzą na sale biorę mikrofon w rękę, stresik znika i działam. Tak już mam.
To mogles zabrac ten mikrofon do roboty dzis :idea:

Autor:  jabson [ 26 paź 2016, 16:40 ]
Tytuł:  Re: RE: Re: RE: Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Cytuj:
Kiedy goście i para młoda wchodzą na sale biorę mikrofon w rękę, stresik znika i działam. Tak już mam.
To mogles zabrac ten mikrofon do roboty dzis :idea:
Jak wszedłem do biura było już dobrze. Zdjąłem kurtkę siadłem i bajerka poszła jak trzeba :)

Autor:  kłaliti [ 26 paź 2016, 16:40 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Już widzę te tytuły "tiry mordercy".
http://www.rmf24.pl/fakty/news-tragedia ... ign=chrome

Autor:  Kermiter [ 26 paź 2016, 16:54 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Już widzę te tytuły "tiry mordercy".
http://www.rmf24.pl/fakty/news-tragedia ... ign=chrome
Intensywnie banie musiało zryc kierowcy po wyjsciu z kabiny i ujrzeniu efektu zderzenia :shock:

Autor:  kłaliti [ 26 paź 2016, 17:07 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Koleś zamordował żonę zabrał trójkę dzieci i się wbił pod ciężarówkę popelniając samobójstwo i mordując dzieci.

Autor:  Bauer [ 26 paź 2016, 18:05 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Koleś zamordował żonę zabrał trójkę dzieci i się wbił pod ciężarówkę popelniając samobójstwo i mordując dzieci.
To oficjalna wersja potwietdzona przez policję czy takie wnioski ci się nasuwają? W Wieluniu był trochę podobny wypadek. Były prezes firmy, kupił jakiegoś starego gruchota stanął na poboczu i widząc nadjeżdżającą ciężarówkę ruszył rozpędził się i wbił na czołówkę. Kierowca mówił, że kilkanaście metrów przed nim momentalnie wjechał na jego pas. Pewnie nawet dobrze nie wcisnął pedału hamulca jak ten był pod nim.

Tak czy inaczej nawet wrogowi takiego przeżycia nie życzę.

Autor:  PlutiX [ 26 paź 2016, 19:26 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Właśnie leciałem od góry, i tak sie zastanawialem przy planowaniu patrzac na mape czy nie bedzie wlasnie tam jakiegos smiesznego wiaduktu :) W Kazdym badz razie dzieki Wielkie za informacje :)
Cytuj:
Cytuj:
Panowie takie pytanie na szybko , nie wiedzialem w jakim temacie wiec wrzucam tu :)

Ktos moze podpowiedziec jak najlepiej dojechac zeby sie nie natknac na jakies wiadukty czy inne tonaze do Mittala na Metalowcow 5 w Swietochlowicach ? Nie krazylem nigdy po tych rejonach a w nocy mam podjechac na zaladunek :) Z gory dzieki za podpowiedz :)
Nie wiem skąd będziesz jechać, ale jak nie znasz tych terenów to najlepiej dostań się na DTŚe to jest droga 902.Od strony Gliwic jak miniesz stacje Orlena zaraz pierwszy zjazd na Świętochłowice na światłach w prawo, bodajże ulica bytomska wzdłuż torów tramwajowych tak jak główna droga prowadzi , przy tonażu bodajże 3,5 w prawo ,potem następna w lewo pod wiadukt 'spokojnie wszystko przechodzi' za jakieś 500m jest wjazd na hutę przed przejazdem kolejowym. A jeśli polecisz od katowic to jak miniesz salon VW to zaraz następny zjazd na Ś wiony u góry salon Reno Dacia skręcasz w lewo a reszta jak wyżej. Wydaje mi się ze najprostszy dojazd jeśli nie znasz terenu.

Autor:  mcr [ 26 paź 2016, 19:37 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Intensywnie banie musiało zryc kierowcy po wyjsciu z kabiny i ujrzeniu efektu zderzenia :shock:
Napewno nie jest lekko z tym żyć.Jakieś 2-3 lata temu u mnie na wsi kierowcy MZT-ki wtargnęła babka pod auto.Tak ją trącił, że zmarła.Nie uznano winy kierowcy, gość przyszedł na pogrzeb kobitki a za parę dni sam się powiesił. Smutne...
A ten ze Zgorzelca, skoro życie mu zbrzydło, mógł to zrobić sam i w inny sposób.Co mu zwiniły te biedne dzieciaczki :( ?

Strona 1249 z 3605 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/