wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
https://wagaciezka.com/

Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2
https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375
Strona 1239 z 3605

Autor:  Luka [ 20 paź 2016, 21:09 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Eee, tak szczerze to nie ten poziom. Obecnie pracuje jako programista testów automatycznych w Javie, a do instalacji Windowsów to nawet studiów nie musiałbym zaczynać ;-).
Ja to widzę jako żarty ;) Zresztą aktualizować acrobata też umieć musisz :>
Cytuj:
Korni, Bauer nie śmiać się tu ze mnie! No co ja poradzę, że wrażliwość u mnie taka wysoka :P się dawno nie ruszałem i wyszło jaką mam formę...
Też jestem pod wrażeniem. O ile zakwasy np. na rękach mogę zrozumieć, jak się człowiek za bardzo przyłoży do pływania, o tyle naciągnąć coś, to chyba jedynie przy wchodzeniu/wychodzeniu z basenu :D Chociaż o zakwasy bez ogólnej kondycji ciężko, u mnie kondycja jeszcze jako taka, basen zawsze mnie tak wykańcza, że szybciej odpadam, niż zdążę sobie narobić zakwasów.

Autor:  Mihu [ 20 paź 2016, 21:10 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Nowy fotel kierowcy w 114- stan niemal jak fabryczny, gąbki siedziska i oparcia nawet nie zapadniete.


Poza tym to prawie same porażki :wink:

Autor:  Usunięty użytkownik 4265 [ 20 paź 2016, 21:10 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Scorpu no niestety. Sam je zakupiłem 4h temu...

Autor:  ociu [ 20 paź 2016, 21:14 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Brać chopoki te gadżety na Kostmłotach, nagadajcie mu jeszcze o gwizdkach, talmu i helli i niech się pocałują w nos te kierowcy dorobkiewicze, co za wielkiej stalowej zasłony przywożooo i przycinajooo bez umiaru!!!!!

Choć ja chylę czoła bo mój dealer jeszcze mi dopłacił, żeby ja od niego kupił, co mi przyimportował :D

Autor:  jabson [ 20 paź 2016, 21:17 ]
Tytuł:  Re: RE: Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
O ile zakwasy np. na rękach mogę zrozumieć, jak się człowiek za bardzo przyłoży do pływania, o tyle naciągnąć coś, to chyba jedynie przy wchodzeniu/wychodzeniu z basenu :D
Bo tak było. Wylazłem i chciałem się trochę przeciągnąć no i zabolało ;)

Autor:  SergiejTG [ 20 paź 2016, 21:20 ]
Tytuł:  Re: RE: Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Dobruska w Cz. Rano rozładunek. Chciałem pojechać na kudowe i rano tu wrócić ale nachod rozkopany i musiałbym kupe km nakładać.
Z tego co pamiętam to na 14'tce w Nove Mesto nad Metuji jest most zamknięty...do 30.10.2016

Autor:  Usunięty użytkownik 4265 [ 20 paź 2016, 21:21 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Wuja...Kostomłotach, a nie Kątach :wink:

Autor:  Gośc [ 20 paź 2016, 21:26 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Połączyłem trokerów ze złomiarzami.pl! Załadowałem w Pile koparkę chwytakową do złomu, na siódmą rano musi być w Szczecinie. Pociąg stoi i czeka na załadunek. Ryzyko zerwania kontraktu i wielomilionowych kar wisi nad moją głową :)

Autor:  ociu [ 20 paź 2016, 21:32 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Byłem u lekarzyny, gość flegmatyczny, grzebiący w komputerku.... nooooo jaaa niiiee wieeemmmmm cooooo Paaaaanuuuuu dolllllegaaaaaa

No ale jak ma Pan te zatoki, to tym się pokieruuuuuujemy, myknoł mi jakiś antybiotyk na zatoki, poklikał jeszcze w komputerku, 2 nowości zareklamował, kazał co kupić z nich i do widzenia...

Niby mierzył mi gorączkę miałem ok, obecnie po powrocie do chaty mam zaś 39 i trzepie mną jak szmatą.....

Autor:  SergiejTG [ 20 paź 2016, 21:40 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
A klima załączona? Bo włączając klimę od razu pracuje wentylator, nawet jak pokrętło prędkości nawiewu jest w pozycji "0".
To, to ja wiem...ale to chyba był fałszywy alarm...miałem temperaturę ustawioną na 22 st.C, dzisiaj podkręciłem trochę (za koniec niebieskiej kreski) i było ok, a nawet bardziej niż ok :)

Autor:  korni8808 [ 20 paź 2016, 21:55 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ja czekam na karte multisport bo Raben dofinansowuje i zaczynam na ostro. Jak przerywalem to w godzine 80 krotkich basenow robiłem... Zobaczymy jak po przerwie

/mobil

Autor:  Długi [ 20 paź 2016, 22:26 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

A ja zablokowalem pół Chemnitz. Trasa na budowę, zorganizowalem sobie tlumacza, podzwonione po kierownikami. OK! "nie zamkniemy bramy, wjedziesz, 7 zaczynamy...."

Spoko... żeby nie jakiś imbecyl, który zastawil seatem bramę...
Ale, ze pomysłowy jestem to 17 w rączkę i demontaż ogrodzenia... powstała Nowa brama. Wjechalem, zakończenie itd. zaczynam składać płot a tu Milizei... :D "co gdzie jak Ale co..."

Autor:  Bauer [ 20 paź 2016, 22:41 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Widzita jak telewizja na łby działa?! :P naoglądał się trakersów jak gabaryty słupek rozkręcają to dawaj za całą bramę się wziął :D

Autor:  Mihu [ 20 paź 2016, 22:47 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

No, i pustego zjazdu z Chemitz nie będzie :mrgreen:

Autor:  Bauer [ 20 paź 2016, 22:50 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Gummimaten und zwei Gürten i na Polskę z bramą :D ośka w górze odcięcie i weekend w domku i szósteczka z przodu. :)

Autor:  Długi [ 20 paź 2016, 22:55 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Teściowa buduje dom, plotek się przyda :D
Lewizna musi być... O, właśnie odjdchala, blondynka... i jak tu nie "wierzyc" w te stereotypy.

Autor:  Rossi [ 21 paź 2016, 10:17 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Podjechałem na załadunek pod Berlinem i nikt nic nie wie, spedycja coś tam wyjaśniła, ale teraz klient musi im potwierdzić wysyłkę, wszystko fajnie tylko klient jest z... Kazachstanu.

Autor:  kłaliti [ 21 paź 2016, 10:54 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Kebab na bielanach zaliczony. Również polecam jak reszta towarzystwa.
Teraz gonie na gadki niby mają od strzała zrzucić. :D

Autor:  ociu [ 21 paź 2016, 11:03 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ostatnio sypią tam gyrosa na bogatości, syta kupa jest na talerzu :)

Ja mam smaka na Antka, w sumie Marecki mógłbyś mi jaką szybką paczką wysłać szaszałyka, może jeszcze ciepły dojdzie :D

Autor:  kłaliti [ 21 paź 2016, 11:12 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

U Antka ostatnio oblężenie robotników z budowy s3.
Z tymi bielanami prawda niezły kopiec miałem na talerzu. Miałem foto zrobić ale tel w gruzie został.

Strona 1239 z 3605 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/