wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
https://wagaciezka.com/

Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2
https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375
Strona 1217 z 3605

Autor:  Długi [ 09 paź 2016, 10:52 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Kazali zapytać, więc pytam:

Gdzie się zakupi najklejkę, tablicę wyróżniającą, tę z "namalowanym" na niej tirem. Opcja BG/RO/RUS często posiada.

Autor:  Bald [ 09 paź 2016, 10:55 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Auto bylo zostawione na firmie a nie w żadnym warsztacie.w firmie mamy warsztat i wszystkie naprawy wykonują na miejscu.
Wiedziałeś, że będzie podnoszona kabina?

Autor:  Luka [ 09 paź 2016, 11:07 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Z jednej strony jako kierowca zostawiający auto u mechanika możesz mieć to w odbycie bo nie wiesz co oni mogą kombinować i zrzucić winę na mechanika, bo jakby nie było twilk ma rację. Mechanik przystępujący do podnoszenia kabiny powinien upewnić się czy czegoś nie ma w kabinie co mogłoby wybić szybę. Ale no nie można się ograniczać do ram i koniec. Osobiście spróbowałbym, ugadać się by pokryć szkody w połowie. Ty, że zostawiłeś butlę na łóżku a mechanik za to, że cię nie poinformował i nie sprawdził kabiny przed podniesieniem kabiny.
Zazwyczaj podpisujesz, że kabina opróżniona i gotowa do przewrócenia. Inna sprawa, że mechanik przed przewróceniem kabiny też ją sprawdza, bo papier papierem, ale po co wchodzić w konflikt z klientem.

Autor:  dies_nefastus [ 09 paź 2016, 11:08 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Kto normalny trzyma butlę na koju?
Niektórzy śpią z pluszakami, niektórzy z butlami gazowymi...

Autor:  bibor80 [ 09 paź 2016, 11:09 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Biere urlop i jadę do Częstochowy. Bilans porażek na ten rok: zamknięcie firmy, rozbite auto, rozbita matryca laptopa i k**** dzisiaj na imprezie zalanie mi tegoż laptopa przez świadka wódką weselną.
Jabson, a jeszcze rok się nie skończył :) ale życzę by do końca i w przyszłym wszystko układało się lepiej.
Cytuj:
Auto bylo zostawione na firmie a nie w żadnym warsztacie.w firmie mamy warsztat i wszystkie naprawy wykonują na miejscu.
Ja zostawiam auto na firmie, to to czego nie muszę zabierać do domu leży w aucie, często na górnym łóżku.
Koledze podnosili kabinę na warsztacie i szyba poszła. Firma zapłaciła i nie było problemu.

Jak nie wiedziałeś, że będą coś grzebać, to wydaje mi się, że nie powinieneś ponosić odpowiedzialności.
Równie dobrze mogłeś mieć satelitę na górnym łóżku i też mogła spaść. Ten kto podnosi powinien sprawdzić, czy może.
To tak jakby chciał zabrać konia na warsztat, a Ciebie obarczyć, że naczepy na nogi nie postawiłeś i spadła :)
Jutro pójdziesz i na miejscu po rozmowie sytuacja może się zmienić.

Autor:  TwoStepsFromHell [ 09 paź 2016, 11:15 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Sukcesów i porażek tyle, że odechciewa mi się...

Kupiłem sobie lustrzankę i tego samego dnia dowiedziałem się, że czeka mnie w seacie wymiana rozrządu... Trzeba zacisnąć pasa :D W Seacie pękł wąż od intercoolera i stoi rozebrany na kanale bo nigdzie w okolicy nie mają a zamówiony w zaprzyjaźnionym sklepie przyszedł od ARL a nie ASZ... Nawet na fajrant w 24 letniej mazdzie mi klamką się posypała w środku i musiałem drzwi rozbierać lecz mazda to kochane autko i metodą chałupniczą dało się to naprawić :D

Autor:  Bauer [ 09 paź 2016, 11:16 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Zazwyczaj podpisujesz, że kabina opróżniona i gotowa do przewrócenia. Inna sprawa, że mechanik przed przewróceniem kabiny też ją sprawdza, bo papier papierem, ale po co wchodzić w konflikt z klientem.
Nigdy nowym autem nie jeździłem ani też na serwisie auta nie zostawiałem zatem procedur nie znam. Jednak zawsze pytam się czy kabina będzie podnoszona. Czasem wiem, że nie będzie podnoszona bo są takie prace, które nie wymagają ale i tak się pyta. Dla świętego spokoju. I dla świętego spokoju wszystko daje na dół z góry. A Mechanik i tak sprawdza czy ja to porobiłem. Lepiej 3 razy sprawdzić jak raz spartolić.

Swoją drogą Tkaczykowski miał sytuację jak latał nowym Jelczem z puszkami. Zostawił auto, na górnym łóżku miał hantelki i na serwisie wybiły szybę. Poniósł pełne koszty wymiany. Jeśli podpisał papier o którym mówiłeś, to mogło tak być. ;)

Autor:  mk61 [ 09 paź 2016, 11:49 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Panowie, czytajcie ze zrozumieniem. Chłopak zostawił samochód na bazie i nie wiedział, że buda będzie szła w górę.

Dla mnie sprawa jest jasna i jeśli prezes będzie burczał, to sayonara.

Autor:  użytkownik usunięty [ 09 paź 2016, 11:51 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Tak, jak pisze Luka - na serwisie ZAWSZE podpisuje się oświadczenie, że kabina jest przygotowana do "podniesienia" i że nie ma w niej rzeczy, które mogłyby spowodować uszkodzenia w jej wnętrzu, w skutek podnoszenia.
Ot taki papierek dla serwisu, który zwalnia go od odpowiedzialności za ewentualne szkody.
MK61 - jeśli nie miał chłopak informacji, że ma posprzątać w kabinie bo coś ma być robione przy aucie to sprawa jest oczywista. Jeśli zgłaszał, że coś jest nie tak z autem - powinien liczyć się z tym, że auto trafi na warsztat. A to już inna para kaloszy...

Autor:  Kierownik [ 09 paź 2016, 12:03 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ja wiem że juz jest pozamiatane.
Stary i mechanik to koleszki, przeciez jeden przed drugim sie do błędu nie przyzna, a ze winny musi byc to zrobili sobie winnym kierowcę.

Autor:  Bauer [ 09 paź 2016, 12:05 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Ja wiem że juz jest pozamiatane.
Stary i mechanik to koleszki, przeciez jeden przed drugim sie do błędu nie przyzna, a ze winny musi byc to zrobili sobie winnym kierowcę.
Jeśli byłaby taka sytuacja i chcieli by ode mnie żądać pieniędzy to odpowiedziałbym: Taki chuj jak Batorego komin.

Autor:  korni8808 [ 09 paź 2016, 12:14 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Tak, jak pisze Luka - na serwisie ZAWSZE podpisuje się oświadczenie, że kabina jest przygotowana do "podniesienia" i że nie ma w niej rzeczy,
To ciekawe, bo ile razy zostawiałem auto na serwisie, tak nigdy czegoś takiego nie podpisywałem.

Autor:  Grzesiek_KBR [ 09 paź 2016, 12:17 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Cytuj:
Tak, jak pisze Luka - na serwisie ZAWSZE podpisuje się oświadczenie, że kabina jest przygotowana do "podniesienia" i że nie ma w niej rzeczy,
To ciekawe, bo ile razy zostawiałem auto na serwisie, tak nigdy czegoś takiego nie podpisywałem.
A widzisz, a ja podpisywałem nawet jak przyjechałem na zmianę zaczepu.

Autor:  kłaliti [ 09 paź 2016, 12:17 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ja też. Nawet w piatek zostawiłem tira na serwisie dzis odbieram i nic takiego nigdy nie podpisywałem.

Autor:  Damian_DAF [ 09 paź 2016, 12:25 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Cytuj:
Cytuj:
Tak, jak pisze Luka - na serwisie ZAWSZE podpisuje się oświadczenie, że kabina jest przygotowana do "podniesienia" i że nie ma w niej rzeczy,
To ciekawe, bo ile razy zostawiałem auto na serwisie, tak nigdy czegoś takiego nie podpisywałem.
A widzisz, a ja podpisywałem nawet jak przyjechałem na zmianę zaczepu.
W POLSAD-zie w Kutnie też podpisywałem taki świstek, chociaż kabiny w ogóle nie unosili. ;)

Autor:  yarzyna [ 09 paź 2016, 12:28 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Ja wiem że juz jest pozamiatane.
Stary i mechanik to koleszki, przeciez jeden przed drugim sie do błędu nie przyzna, a ze winny musi byc to zrobili sobie winnym kierowcę.
Rzadko bo rzadko ale tutaj się muszę zgodzić z naczelnym prywaciarzem. :mrgreen: Tekst starego będzie tylko jeden.'po co trzymasz butle na łóżku,nie masz schowków!!??''mechanik jest od naprawiania a nie od szukania butli po łózkach'. Smutne ale prawdziwe.

Autor:  azorex123 [ 09 paź 2016, 12:30 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Zobaczymy co będzie jutro.dla wyjaśnienia nie zglaszalem żadnych problemów z autem.podobno chcieli podmienic alternator zeby mojego dać do regeneracji bo niby mercedesy tak maja ze po 600tys musi paść.jak narazie to więcej sie klamotem nie przejmuje-szkoda niedzieli.jutro się wszystko wyjaśni.

Autor:  MAN [ 09 paź 2016, 12:31 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Na zmianę tematu 5 odcinek trakersów

http://m.cda.pl/video/1039099e3

Autor:  Długi [ 09 paź 2016, 12:40 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Kolunie pomuszta :(

Autor:  Kierownik [ 09 paź 2016, 12:45 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Cytuj:
Ja wiem że juz jest pozamiatane.
Stary i mechanik to koleszki, przeciez jeden przed drugim sie do błędu nie przyzna, a ze winny musi byc to zrobili sobie winnym kierowcę.
Jeśli byłaby taka sytuacja i chcieli by ode mnie żądać pieniędzy to odpowiedziałbym: Taki ch** jak Batorego komin.
Ja też bym za tą szybę nie płacił. Na koju leżą różne rzeczy, nie koniecznie butla, które mogą spaść i wywalić szybę. W jeden znajomej firmie brecha wypadła z pod łóżka, przebiła szybę jak oszczep :) . Kierowca nie musi (choć w sumie może) zakładać, że z każdym zjazdem na bazie trzeba robić porządki, bo a nusz ktoś sobie wymyśli dygać kabinę. Ten kto wymyślił dyganie, niech się martwi o szybę.
Ja bym powiedział "Taki ch`j jak słonia trąba!" :D .

Dugi druknij szablon takiego tira, kup spraya, i namaluj na tablicach. Chyba że masz talenty manualne, to sieknij z ręki.

Strona 1217 z 3605 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/