wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
https://wagaciezka.com/

Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2
https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375
Strona 1216 z 3605

Autor:  kenji [ 08 paź 2016, 23:17 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Wiadra na sledzie 4t.

Ogólnie spoko na EST juz byłem kilkanaście razy.
Jak leciałeś od Parnawy do góry 4 do 10 i dopiero na dół do Virtsu czy w Parnawie na tą 60-tke tylko tam coś kojarze jakieś zakazy były w strone Virtsu
60tką do 180tki i na 10tkę. Żadnych zakazów nie pamiętam...

Autor:  dies_nefastus [ 08 paź 2016, 23:45 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Zaczynam trzeci tydzień urlopu, ale to raczej w kwestii porażek....
Teraz jak wrócę za kółko to już zapomnę jak się tirem jeździ, bo obecnie to tylko pożyczoną fiesta jeżdżę...

Autor:  jabson [ 09 paź 2016, 0:50 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Biere urlop i jadę do Częstochowy. Bilans porażek na ten rok: zamknięcie firmy, rozbite auto, rozbita matryca laptopa i k**** dzisiaj na imprezie zalanie mi tegoż laptopa przez świadka wódką weselną. Matryca do wymiany a całość do suszenia. Nówka matryca na którą musiałem zapracować bo budżet mocno nadwyrężony poszła w piz**. Jakieś plamy i paski się pokazały. Do tego kupiłem Mondeo po remoncie zawieszenia w teorii. Za tydzień muszę to zawieszenie zrobić bo auto pływa po całej drodze a służbowego raczej szybko nie dostanę...

Autor:  Edler [ 09 paź 2016, 1:12 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Poczytaj trochę.


/mobil
Moze i historycznie ale dzisiaj nie wiele im z vikingow zostało. Tego ducha chociaż. Zreszta cala Europa ma problem z szanowaniem swoich korzeni. Tak mentalnie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Autor:  mk61 [ 09 paź 2016, 2:05 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
i k**** dzisiaj na imprezie zalanie mi tegoż laptopa przez świadka wódką weselną.
Jak załatwiłeś sprawę? Bo gościu mógł spitolić ten najważniejszy dzień, ale domyślam się, że się dogadałeś, tak?

Autor:  jabson [ 09 paź 2016, 2:17 ]
Tytuł:  Re: RE: Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Cytuj:
i k**** dzisiaj na imprezie zalanie mi tegoż laptopa przez świadka wódką weselną.
Jak załatwiłeś sprawę? Bo gościu mógł spitolić ten najważniejszy dzień, ale domyślam się, że się dogadałeś, tak?
Ojciec panny młodej i zarazem świadka ma pokryć koszty naprawy. Dam go do kolegi który mi go wcześniej naprawiał i ten oceni koszty. Generalnie uj nie kasa z tej imprezy a dwa to tak małe przyjęcie, że o 1 był koniec i dałem radę telefonem grać. Od teraz nie schodzę poniżej określonej kwoty i nie ma łażenia koło sprzętu. Wracam do abstynencji.

Autor:  mcr [ 09 paź 2016, 6:32 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Jabson, w Twoim podpisie stoi, jak byk:
".....Pomagam uzyskać odszkodowania z OC sprawcy. Wypadki komunikacyjne, losowe, w pracy itp."
Się pytam, co tera :mrgreen: ?

Autor:  azorex123 [ 09 paź 2016, 8:02 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Porazka nie do przebicia.wczoraj kolega dzwoni bo akurat zjechal na firmę i w moim LKW szyba wyje....w piatek jak sprzatalem zostawiłem butle na łóżku a ci pozniej podnieśli kabinę i je...o.podobno mechanik i stary (dobrzy koledzy) stwierdzili razem ze to tylko i wyłącznie moja wina.jeszcze mi o tym nie powiedział ale pewnie jutro się dowiem.a wy jak uważacie?jesli powie ze mam zasponsorować wymianę to chyba czas zostawic kluczyki.

Autor:  korni8808 [ 09 paź 2016, 8:06 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Zreszta cala Europa ma problem z szanowaniem swoich korzeni. Tak mentalnie.
U nas to samo, nawet Górę Ślężę przechrzcili...

Autor:  Mihu [ 09 paź 2016, 8:17 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Porazka nie do przebicia.wczoraj kolega dzwoni bo akurat zjechal na firmę i w moim LKW szyba wyje....w piatek jak sprzatalem zostawiłem butle na łóżku a ci pozniej podnieśli kabinę i je...o.podobno mechanik i stary (dobrzy koledzy) stwierdzili razem ze to tylko i wyłącznie moja wina.jeszcze mi o tym nie powiedział ale pewnie jutro się dowiem.a wy jak uważacie?jesli powie ze mam zasponsorować wymianę to chyba czas zostawic kluczyki.
Nawet nie czekaj do poniedziałku - co masz zrobić jutro, zrób zaraz!

A Pan kierowca wiedział, że kabina będzie podnoszona?

Autor:  azorex123 [ 09 paź 2016, 8:27 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Nie wiedziałem.mnie zawsze uczyli ze przed podniesieniem sprawdza sie czy cos nie leży luzem co by moglo szybę wybić.

Autor:  korni8808 [ 09 paź 2016, 8:30 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Wystarczyło zostawić pod nogami pasażera i by się nic nie stało, ale teraz to już musztarda po obiedzie.

Autor:  twilk7 [ 09 paź 2016, 8:36 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Wystarczyło zajrzeć do kabiny przed podniesieniem.

Autor:  Użytkownik usunięty [ 09 paź 2016, 8:54 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Niektórzy są odporni na wiedzę. Kto normalny trzyma butlę na koju? I kto normalny jej nie zauważa?

Autor:  Długi [ 09 paź 2016, 10:09 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

5:50 ktoś po mnie skacze. otwieram oczy, uszy i słyszę pytanie. "Tato jak to jest, ze SMS dociera do odbiorcy?"
. :lol:

Autor:  azorex123 [ 09 paź 2016, 10:36 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Niektórzy są odporni na wiedzę. Kto normalny trzyma butlę na koju? I kto normalny jej nie zauważa?
pisałem ze sprzatalem i poprostu została na łóżku.w czasie jazdy zawsze jest tam gdzie powinna byc.stalo sie i wszystko.pytam tylko czy uważacie tez ze to moja wina czy tego pana który podnosił.

Autor:  Bauer [ 09 paź 2016, 10:39 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Wystarczyło zajrzeć do kabiny przed podniesieniem.
Jeśli zostawiam auto, to pytam się mechanika czy przewidują podnoszenie kabiny. Jeśli tak to opróżniam górę, wyłączam lodówkę i mówię mechanikowi, że to uczyniłem. On jednak i tak wchodzi do auta i mnie sprawdza. Po prostu chce mieć pewność i tyle.
Cytuj:
Nie wiedziałem.mnie zawsze uczyli ze przed podniesieniem sprawdza sie czy cos nie leży luzem co by moglo szybę wybić.
Z jednej strony jako kierowca zostawiający auto u mechanika możesz mieć to w odbycie bo nie wiesz co oni mogą kombinować i zrzucić winę na mechanika, bo jakby nie było twilk ma rację. Mechanik przystępujący do podnoszenia kabiny powinien upewnić się czy czegoś nie ma w kabinie co mogłoby wybić szybę. Ale no nie można się ograniczać do ram i koniec. Osobiście spróbowałbym, ugadać się by pokryć szkody w połowie. Ty, że zostawiłeś butlę na łóżku a mechanik za to, że cię nie poinformował i nie sprawdził kabiny przed podniesieniem kabiny.

Autor:  użytkownik usunięty [ 09 paź 2016, 10:42 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
5:50 ktoś po mnie skacze. otwieram oczy, uszy i słyszę pytanie. "Tato jak to jest, ze SMS dociera do odbiorcy?"
. :lol:
Życie. Jednak to jest nic w porównaniu do brutalnie wbijanych w oko paluszków połączonego z podnoszeniem powieki :D

Autor:  SergiejTG [ 09 paź 2016, 10:47 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
pisałem ze sprzatalem i poprostu została na łóżku.w czasie jazdy zawsze jest tam gdzie powinna byc.stalo sie i wszystko.pytam tylko czy uważacie tez ze to moja wina czy tego pana który podnosił.
Wg mnie to tego pana co podnosił, to on powinien sprawdzić wszystko...leń jeden :) to on powinien przygotować kabinę do podniesienia...

Autor:  azorex123 [ 09 paź 2016, 10:50 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Auto bylo zostawione na firmie a nie w żadnym warsztacie.w firmie mamy warsztat i wszystkie naprawy wykonują na miejscu.

Strona 1216 z 3605 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/