wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
https://wagaciezka.com/

Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2
https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375
Strona 1204 z 3605

Autor:  Grzesiek_KBR [ 02 paź 2016, 21:06 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Cytuj:
https://www.facebook.com/FirmyTransport ... =3&theater

925km przebiegu i już deska się świeci.Na kolanach do Częstochowy się wybiorę jak któraś ojro 6 wytrzyma bańkę bez kapitalnego remontu.
Pierwsze wypusty DAFa XF105 ww Euro5 też nie wytrzymywały, bez kapitalnego remontu. W moim egzemplarzu przy 600k km robiono tzw. "olejarza" w wielu innych również przed bańką robiono kapitalki.
Znam coraz więcej ciekawych przypadków ale tu to felieton Olbratowskiego był by za mało...

Autor:  Jacek [ 02 paź 2016, 21:15 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Typowe. Przy każdym nowym modelu u nas się mówi: "łeee, te już tyle nie wytrzymają co te starsze..." i tak było od dawna. O Euro 4 tak słyszałem, potem Euro 5 a Euro 6 to już w ogóle zaraz padnie. Za dziesięć lat powiecie: "Scania S to ostatni dobry model, to jeszcze pochodzi, nie to co te nowsze..." i tak w kółko. A Ci, którzy mówią że w życiu nie kupią nowego auta, gdyby mieli więcej w portfelu lub lepszą zdolność leasingową :D braliby jak Reksio szynkę zachwalając jakie to dobre, bo nowe :)

Autor:  Bauer [ 02 paź 2016, 21:22 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Gdyby nie opłaty drogowe zależne od normy Euro czy np. cena ropy, która powoduje, że szefowie patrzą mieć auto oszczędne z pewnością więcej dziadków by było na drodze dopóki ruda szmata nie zeżarła by ostatniego kawałka ramy w samochodzie. Bo trwałość tkwi w prostocie. Teraz jest postęp technologiczny ale samochody robi się, że mają się psuć po jakimś czasie tak by zasilać serwisy. Dlatego mam nadzieję, że truchło, którym jeżdżę tanio skóry nie sprzeda i będzie chodzić jeszcze długi czas.

Autor:  Luka [ 02 paź 2016, 21:46 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Zgadzam się z Jackiem. Niby nikt nie lubi nowych samochodów, ale regularnie wymienia się na nowsze. I to również w przypadku samochodów osobowych, gdzie normy emisji spalin mają niewielkie znaczenie i teoretycznie stare samochody można reanimować bez końca.
Cytuj:
Źle zapytałem. Było o tych kurtkach na forum i nie mogę tego znaleźć ;)
Jabson - viewtopic.php?f=16&t=45775

Autor:  jabson [ 02 paź 2016, 21:54 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Dzięki Luka o to mi chodziło ;) muszę coś sobie zorganizować bo mimo, że robota w miarę czysta to wolę mieć kurtkę typowo roboczą. Na placu potrzebuję nosić coś odblaskowego a w zimę przy okazji ciepłego więc temat takiej kurtki mi się podoba.

Autor:  Wilk 09 [ 02 paź 2016, 21:56 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
A Ci, którzy mówią że w życiu nie kupią nowego auta, gdyby mieli więcej w portfelu lub lepszą zdolność leasingową :D braliby jak Reksio szynkę zachwalając jakie to dobre, bo nowe :)
Nie do końca się z tym zgadzam, a do wypowiedzi Kolegi Bauera dodał bym tylko że duża ilość firm wysyłające towary zaczyna wymuszać na przewoźnikach ciągłe zmiany pojazdów, aby spełniać normy ISO, oraz ekologiczne. Do tego dochodzą drwiny między przewoźnikami cyt. "Co to nie stać Ciebie na nowy sprzęt :?: . Następny element to kierowcy, którzy dają się łapać na ładną miskę (nowy sprzęt), w zamian za kiepskie uposażenie. Z starymi samochodami osobowymi jest trochę inaczej ze względu na to że w pewnym momencie naprawa jest po prostu nie opłacalna. A po drugie jest ciśnienie żeby mieć ciągle lepszy pojazd od swojego sąsiada :lol: .
Jest i sukces przejechałem dziś 30 km na rowerze na co zawsze brakowało mi czasu.

Autor:  korni8808 [ 02 paź 2016, 22:17 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Gonitwa o normy euro wynika tylko i wyłącznie z napedzania rynku... Dopisać do tego można wiele ideologii

/mobil

Autor:  Marecki [ 02 paź 2016, 23:17 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ostatnio miałem przypadek, że klient z Hiszpani chciał auta tylko od Euro 5 wzwyż, bo powiedział, że ekologia jest w kosztach jego transportu :)

Autor:  ociu [ 02 paź 2016, 23:54 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

U mnie początek miecha zaczął się super, besser fuul magic :twisted:

Nie wziąłem miotły z piątkowego załadunku, skrzynia uwalona, nie ma czym posprzątać, nie wziąłem z drugiej osobówki słuchawki usznej, brawo JA! Zarwałem niedziele żeby zrobić 300 km :( jeszcze mi szajslis wali fochy, gdzieś wiązka prawych drzwi zamokła, albo co, po otworzeniu wali błędy, jakieś zwarcia, łącznie z błędem webasta :lol: brawo Fiat :D
A jak zamknę deska czysta :mrgreen: chyba zrobię prawe na stałe, znajomy kiedyś w Jelczu 317stce zaspawał i po sprawie... :D

700 tkm, trzeba go zawieźć na złom...

Autor:  Żwirek [ 03 paź 2016, 0:02 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Marecki euro 5 to juz nawet 10 letnie auta, to chyba nie sa bóg wie jakie wymagania na miedzynarodowce? Ja gdybym miał tylko kasę to nie chciałbym nic innego niż nowe


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Autor:  Rossi [ 03 paź 2016, 0:13 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ociu wziĄłem.
Po bańce z auta przeważnie się robi skarbonka. Stralis czym młodszy tym lepszy, pierwsze jak mieliśmy euro 3 to był dramat.

Autor:  Kierownik [ 03 paź 2016, 7:19 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ja moge dodać tyle, ze gdybym na mojej robocie jezdzil za 4zl/km, pewnie bral bym nowe wozy i po 4latach wymienial, a że jest tyle wozów na rynku, to jeździmy za grosze, wiec jeśli mam wziac nowego i jeździć tylko po to zeby zarobić na racine, to wole używki.

Autor:  ociu [ 03 paź 2016, 8:18 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Nie wiem co ja mam z tym wziąłem.... jakoś z automatu robię ten błąd... :wink:

Mój jest 06 rok, już na EBS-ie, czy dół mam z II, pierwszy taki wybryk, do opanowania na spokojnie :wink:

Autor:  patrykbor [ 03 paź 2016, 9:25 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Chopy ile czasu zajmuje kółko Kwidzyn -Madryt- Kwidzyn ?

Autor:  adail [ 03 paź 2016, 9:28 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ja dziś dostałem moje świetne zdjęcie + 100 zł i 4pkt :P

Autor:  Długi [ 03 paź 2016, 9:32 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Chopy ile czasu zajmuje kółko Kwidzyn -Madryt- Kwidzyn ?
Ze 10-12 dni.

Autor:  Użytkownik usunięty [ 03 paź 2016, 9:48 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Cytuj:
Chopy ile czasu zajmuje kółko Kwidzyn -Madryt- Kwidzyn ?
Ze 10-12 dni.
10 dla Lullka 12 dla pozostałych :lol:

Autor:  patrykbor [ 03 paź 2016, 10:08 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Kawał czasu.

Autor:  Długi [ 03 paź 2016, 10:35 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

2.700 w jedną stronę, dla mnie bajka.

Autor:  dies_nefastus [ 03 paź 2016, 10:45 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
2.700 w jedną stronę, dla mnie bajka.
Czyste tirowanie, a nie co 15 min otwieranie naczepy i bieganie z pasami na "sabotażach" po zagłębiu :)

Strona 1204 z 3605 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/