| wagaciezka.com - Forum transportu drogowego https://wagaciezka.com/ |
|
| Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375 |
Strona 1194 z 3605 |
| Autor: | Hypia [ 28 wrz 2016, 10:00 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Ja wychodzę z założenia, że jak jest kultura to jest współpraca a jak nie ma to róbta co chceta ja jestem w kabinie. A co do targania paleciakiem to wolę sam się rozładować w godzinie czy dwie niż stać pół dnia i czekać. Jeśli palety z kartonami są za ciężkie to trzeba na siłownię pójść Czekam na rozładunek coś tam podobno na powrót jest. Zobaczymy. Ogólnie porażka tygodnia. Nie moja naczepa. Schowek mi się nie zamknął do końca i się otworzył. Wszystkie gumy oraz "korba" do naciagania plandeki poszły w piz**. Chociaż schowek ocalał |
|
| Autor: | TwoStepsFromHell [ 28 wrz 2016, 10:18 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Chyba porażka... Awizacja koło Kowalewa Pomorskiego na 20. W DCT mi prawie od ręki poszło co byłem w szoku i gnam do klienta... 19.55 melduje się w biurze i słyszę "Numer telefonu i pan idzie do auta bo jest pan 4". Zafundowali mi 5 godzin snu nim mnie wzięli. Wyjeżdżałem to była 2.30 nad ranem a na 3.30 awizacja na załadunek w Olsztynie. Oczywiście się spóźniłem prawie 1.5 godziny wiec usłyszałem czekać. kolejne 5 godzin spania... Szef purpurowy bo już kontener mi zaklepał do Poznania a ja w sumie wyspany |
|
| Autor: | Bauer [ 28 wrz 2016, 11:30 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Teraz to Patryk raczej powinieneś już leżeć do góry kołami. PS. Budzę się o 5, żeby naszykować się na poranny załadunek. O 5.50 sms. Myślę sobie kogo licho o tej porze niesie. Spedytorka. Zapomniała mi numeru załadunku podać. Duże szczęście bo kwitnąłbym do 8 na placu a potem do 13 z pepika nie wyjechał bo dziś zakaz |
|
| Autor: | TwoStepsFromHell [ 28 wrz 2016, 12:15 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Teraz to Patryk raczej powinieneś już leżeć do góry kołami.
A myślisz, że co robie? |
|
| Autor: | Bauer [ 28 wrz 2016, 13:22 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Za 2h pauza 45min na Radomsku. Będę obracał michę. Ktoś będzie w tych godzinach? |
|
| Autor: | Redline [ 28 wrz 2016, 13:49 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Ja wychodzę z założenia, że jak jest kultura to jest współpraca a jak nie ma to róbta co chceta ja jestem w kabinie.
Zacznijmy od tego, ze w Drezdenku Ci nie dadzą samemu rozładować/załadować. Gdyby to było takie proste to każdy by sie sam obsłużył.
A co do targania paleciakiem to wolę sam się rozładować w godzinie czy dwie niż stać pół dnia i czekać. Jeśli palety z kartonami są za ciężkie to trzeba na siłownię pójść Czekam na rozładunek coś tam podobno na powrót jest. Zobaczymy. Ogólnie porażka tygodnia. Nie moja naczepa. Schowek mi się nie zamknął do końca i się otworzył. Wszystkie gumy oraz "korba" do naciagania plandeki poszły w piz**. Chociaż schowek ocalał |
|
| Autor: | patrykbor [ 28 wrz 2016, 14:07 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Magazyn oglądasz z klatki na pawiany |
|
| Autor: | Fuller [ 28 wrz 2016, 14:52 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Ja wychodzę z założenia, że jak jest kultura to jest współpraca a jak nie ma to róbta co chceta ja jestem w kabinie.
A co do targania paleciakiem to wolę sam się rozładować w godzinie czy dwie niż stać pół dnia i czekać. Jeśli palety z kartonami są za ciężkie to trzeba na siłownię pójść Czekam na rozładunek coś tam podobno na powrót jest. Zobaczymy. Ogólnie porażka tygodnia. Nie moja naczepa. Schowek mi się nie zamknął do końca i się otworzył. Wszystkie gumy oraz "korba" do naciagania plandeki poszły w piz**. Chociaż schowek ocalał I dzięki takiemu podejściu jest na krajowce jak jest czyli kiła i mogiła .po co zatrudnić dodatkowo kilka osób na magazyn skoro kierowca sam za friko się roz/zaladuje i to z uśmiechem na twarzy bo będzie szybciej... |
|
| Autor: | Marecki [ 28 wrz 2016, 15:29 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Spedycja sobie weźmie za to że kierowca rozładuje |
|
| Autor: | Damian_DAF [ 28 wrz 2016, 15:49 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Ja pierdziele robić wojne o to, żeby rozładować kilka palet... Nie zapracujcie sie od razu, bo przepukliny jeden z drugim dostanie. My jeździmy po stałych punktach i w wielu nieraz wózkowy przyjdzie i mówi, że rozładują za 3h, bo mają inną robote, chyba że wejde sam polatać z paleciakiem to 15 min. i jade. Zawsze wybieram drugą opcje. Dziś byłem w Wejherowie to nawet nie wiedziałem kiedy rozładowali, bo usnąłem, tydzień temu poprosili czy bym nie rozładował i też nie było problemu, wole sobie wrogów nie robić w firmach do których wracam co drugi dzień, bo wiadomo że potem można sie denerwować. |
|
| Autor: | korni8808 [ 28 wrz 2016, 15:55 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Mnie brała nerwica jak mi Pan z Rabena mówił, że oni mają taką umowę to ja mam rozładować. Skoro mają umowę to niech przyjeżdża zrzucić, albo niech buli to co w umowie zawarte. 50pln za taki rozładunek np. w Netto był do ugrania. Jak krzyknalem w Polo za przełożenie palety(bo była uszkodzona) taką kwote i przyklepali, to nim wróciłem na magazyn to sami przepchali z palety na palete sami. /mobil |
|
| Autor: | Fuller [ 28 wrz 2016, 16:10 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Ja pierdziele robić wojne o to, żeby rozładować kilka palet... Nie zapracujcie sie od razu, bo przepukliny jeden z drugim dostanie.
Nikt nie lubi stać i czekać co nie oznacza że trzeba sie godzic na patologie.Tu chodzi o fakt a nie o to ze się ktoś przepracuje.jak przyjade na rozladunek to wole zjeść odpocząć i np.sprawdzić czy sobie schowki pozamykalem ;P niz latac z paleciakiem.ja jestem kierowca i mam przyjechać na czas, dostaje za to pieniądze i moja firma.a magazynier i jego firma tez ma jakies obowiązki za które bierze pieniadze.i to ze się nie wyrabiają to nie mój interes.jak ja się spóźnię na załadunek do firmy xxx to 150e dostanie firma obciążenia i ich tez nie interesuje powód spoznienia
My jeździmy po stałych punktach i w wielu nieraz wózkowy przyjdzie i mówi, że rozładują za 3h, bo mają inną robote, chyba że wejde sam polatać z paleciakiem to 15 min. i jade. Zawsze wybieram drugą opcje. Dziś byłem w Wejherowie to nawet nie wiedziałem kiedy rozładowali, bo usnąłem, tydzień temu poprosili czy bym nie rozładował i też nie było problemu, wole sobie wrogów nie robić w firmach do których wracam co drugi dzień, bo wiadomo że potem można sie denerwować. |
|
| Autor: | Użytkownik usunięty [ 28 wrz 2016, 17:12 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Gdy rozwozilem meble to za rozładunek miałem płacone.Przyjechałem do pewnej firmy w de i koleś mówi że mam se poskładać sam wózkiwózki, poukładać do nich kanapy i do każdego wózka położyć lieferschein z odpowiedniego mebla. Zapytałem go czy wypłatę też za niego odebrać -zagotowal się i zaczął sam mi wózki składać i układać papiery |
|
| Autor: | Użytkownik usunięty [ 28 wrz 2016, 17:54 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Profesorem germanistyki nie jestem więc nie mam zamiaru palnąć głupoty. Dla mnie najważniejsze było to, że typ zrozumiał o co biega. |
|
| Autor: | Bauer [ 28 wrz 2016, 18:14 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Meble to oddzielny temat. Rozładunki są płacone. Jednak składanie kontenerów ich oklejanie i odciąganie leży w kwestii magazyniera. W Graz, Rzymianie nauczyli magazynierów, że sobie wózyki składają bo im się spieszy (oni to już w ogóle są asy w rozładunkach) a inni potem mają problemy. Na początku też miałem spory problem bo nie chcieli mi kontenerów dawać tylko sobie frajer stał za biurkiem i czekał, aż mu przyciągne kontener on oklei ja złoże kolejny załaduje a on sobie stoi. Ściągnąłem jedną kanape siadłem na niej i czekam. Gościu mówi, że tam są kontenery i mam je składać. Ja pokazałem na naczepę i powiedziałem tutaj są meble i masz je ściągać. Po kilku telefonach, przełamał się. |
|
| Autor: | azorex123 [ 28 wrz 2016, 18:24 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
witam jest tutaj moze ktos z krakowa albo znajacy miasto? jutro mam rozladunek w krakowie na ul cystersow i drugie miejsce ul oleandry-wjazd solo.orientuje sie ktos moze czy w poblizu tych ulic jest jakis parking albo miejsce gdzie moge zostawic przyczepe zebym nie musial wyjezdzac z krk?z gory dzieki za odp |
|
| Autor: | Pazdz [ 28 wrz 2016, 18:29 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj:
Właśnie, mógłbyś napisać jak to po niemiecku poprawnie powiedzieć?]
"Dein Gehalt soll ich auch für dich abholen" Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
| Autor: | SergiejTG [ 28 wrz 2016, 18:35 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: orientuje sie ktos moze czy w poblizu tych ulic jest jakis parking albo miejsce gdzie moge zostawic przyczepe zebym nie musial wyjezdzac z krk?z gory dzieki za odp
Na mapach z googli widać że przy Cystersów, wjazd od Al. Pokoju jest stacja paliw i centrum logistyki Poczty Polskiej, może tam by można zostawić...
|
|
| Autor: | Użytkownik usunięty [ 28 wrz 2016, 18:57 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Gdyby tak ktoś jeszcze nie wiedział to w poniedziałek Fryce mają święto. Nie dajcie się zrobić w bambuko |
|
| Strona 1194 z 3605 | Strefa czasowa UTC+02:00 |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited https://www.phpbb.com/ |
|