| wagaciezka.com - Forum transportu drogowego https://wagaciezka.com/ |
|
| Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375 |
Strona 1130 z 3605 |
| Autor: | Klimek99 [ 19 sie 2016, 10:21 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Takie pytanko, Panowie czy dla Was 5tka za miesiąc to dużo?
Jeżeli w tym wspomnianym miesiącu mamy dwa tygodnie urlopu to wypłata Jak najbardziej w porządku |
|
| Autor: | korni8808 [ 19 sie 2016, 10:30 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Mnie szef dzis rozbawił. Z bólem dostałem tydzień urlopu i dziś wymyślił że w jego trakcie chciałby abym poszedł na kurs ADR. Chyba zaliczy porażkę /mobil |
|
| Autor: | adolf206 [ 19 sie 2016, 10:57 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Ładował ktoś kiedyś piankę w Bydgoszczy? Bo ja już uwielbiam to miejsce...
Ja od czasu do czasu ląduje.często przyjeżdżam kilka godz po awizacji to nie czekam dlugo.wczoraj kolega z firmy 16h stalZ innej beczki jest może ktos w trakcie budowy domu?dokladnie chodzi o przydomowa oczyszczalnię |
|
| Autor: | mati685 [ 19 sie 2016, 11:06 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Cytuj: Kiedy Garwolin? Dziś
Podciągnij gdzieś bliżej DK50 a najlepiej do Otwocka |
|
| Autor: | Szaki [ 19 sie 2016, 11:21 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Co do Janosika to już nie jest to co kiedyś. Dzisiaj za podobną cenę i lepszy wypas (moim zdaniem, a też lubię dobrze zjeść), bardziej opłaca się zajechać do baru 107. Wydaje mi się być smaczniejsze i adekwatne do ceny. Co do Bydgoszczy, ja jestem tam non stop i różnie bywa, ale powiem Wam, że będzie jeszcze większy młyn, bo sezon urlopowy się kończy i większość firm dopiero zaczyna ruszać, a najgorzej to będzie koło października/listopada jak ludzkości się przypomni, żeby może na święta sobie wymienić wypoczynki w domu.... P.S. Adrel w takim razie to Ty byłeś tam we wtorek w południe. [emoji6] |
|
| Autor: | Kermiter [ 19 sie 2016, 11:30 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Rabem zawsze jest taki błyskotliwy w przekazywaniu zleceń? ? Podają ze załadunek do 18. Przyjeżdżam o 14 tej a pan w okienku"ale pan ma awizacje na 18:30" zawolali o 20tej pod rampe. rozladunki dwie biedronki na slasku. "Sosnowiec do 7:00" a w papierach o 7:00. Z rudy śląskiej zrobili przeładunek w Chorzowie a tam każdy zdziwiony co to za towar i po co w ogole?? Motyla noga ubaw po pachy jak dla mnie |
|
| Autor: | Mr.X [ 19 sie 2016, 12:03 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Krajówka to zło. Chyba, że czteroośką w koło komina, to spoko ;] |
|
| Autor: | jabson [ 19 sie 2016, 12:13 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Ale weź wejdź w ogłoszenia o pracę do takich molochów to najpierw jacy oni sa ę i ą a potem jakich alf i omeg szukają. Teraz widać jacy tam pracują... |
|
| Autor: | Bauer [ 19 sie 2016, 16:08 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
No i moało nyć bosko ale dawno nie było adrebaliny u mnie. Wymyślili mi boską krajówkę. Stoję w Szczynowie... wróć. Mszczonowie. Ładuję na ID soki do Stonki w Sieradzu. Takiego festiwalu Magnumek to ja nie widział na oczy. Wszystkie rechoczą, klekoczą, stękają, mosty wyją. I te naczepy... wszystkie w kolorze rudym |
|
| Autor: | Jacoo [ 19 sie 2016, 16:33 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Krajówka to zło. Chyba, że czteroośką w koło komina, to spoko ;]
Dobrze gada, polać mu !W tyg. robiłem przerzut Błonie -> B-stok., tak postawili 29 palet wody że miałem 13t na ciągnącej i prawie 10 na pierwszej osi, oczywiście "my zawsze tak ładujemy i nigdy nie było problemu". |
|
| Autor: | Kermiter [ 19 sie 2016, 16:55 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Czytam teraz newsa ze w moim kochanym Eisenhuttenstadt w przyszly weekend w ramach festynu mial odbyc sie zamach terorrystyczny, od dawna smierdziało mi to miasta jak na ulicy 3/4 spoleczenstwa to imigarnci z sasiednich kontynentów, kumpel skwitował to tak: "i bardzo dobrze nie trzeba bedzie dziadtransom za transport płacic tylko coile same przylecą do bytomia na mittala" |
|
| Autor: | Długi [ 19 sie 2016, 16:58 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
A ja myślałem, że te ludzie to z Huty... nie myją się po robocie, tylko do domu idO. Cytuj: jak na ulicy 3/4 spoleczenstwa to imigarnci
|
|
| Autor: | Kermiter [ 19 sie 2016, 17:11 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: A ja myślałem, że te ludzie to z Huty... nie myją się po robocie, tylko do domu idO.
Cytuj: jak na ulicy 3/4 spoleczenstwa to imigarnci po 6 latach jak jezdze na hute i papiernie to w ogóle nie żal mi tego społeczeństwa, wiekszosc bloków tam stała pusta bo ludzie uciekali na zachód to Angela tam wysłała całe pociągi gosci zza granicy i teraz na ulicy najsłodszy widok to jak na przystanku stoi 10 osobowa rodzina czarnoskórych i dwójka potulnych niemców ze spuszczonymi głowami |
|
| Autor: | jabson [ 19 sie 2016, 17:15 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Miałem mieć dzisiaj wolne. Taaaaaa wolno to mnie w Oświęcimiu ładowali do tego korek za korkiem na 1. Opierdzielę schaba w Radomsku i do domu dobiję... |
|
| Autor: | Pazdz [ 19 sie 2016, 17:20 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Michał, ty rasisto Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
|
| Autor: | yarzyna [ 19 sie 2016, 17:31 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Jeżeli mowa o patologistyce na kraju to Gliwicki Kaufland przechodzi samego siebie.Trzy przykłady tylko z jednego tyg. u trzech różnych osób. Mam załadunek o 01:30,telefon o 01:25 za ile będę itp itd.Jade spokojnie osobówką i leje na ich telefony ciepłym moczem.Przyjeżdżam na załadunek i co się okazuje? Na 33 palety tylko 26 gotowych,reszta w produkcji... Kierowca w nocy łapie wystrzał i oczywiście jak to na krajówce kominowej nikt zapasu nie wozi bo przecież do firmy rzut beretem.W kur...dołku oczywiście konsternacja'jak to nie dojedzie na wg.awizacji' uj z tym ze tam gdzie jechał w ogóle nie mieli ciśnienia na dostawę...Na trzy auta się zatrzymujemy i na szybko z jednego auta zakładamy zapas a w międzyczasie telefon z Gliwic że mają zamiar szykować już towar na inne auto.Jak to się tam zakończy tego nie wiem,dojechał godzinę po czasie,przyjęli od strzała i nikt na markecie nie miał pretensji. Ostatnie sprawa to najświeższa afera ze wszystkich afer.Kaufland Pszczyna,cofamy na prawe lustro a sam podjazd pod rampe jest pod znacznym skosem w dół.Gdyby tego było mało to w miejscu gdzie zatrzymują się opony z naczepy są mega koleiny i wpadamy w dołek.Kto wie ten wjeżdża do końca na hamulcu i na dodatek opuszcza konia na poduchach gdyż od dwóch miesięcy prosimy się o zamontowanie urwanego gumowego odbojnika. Przyjechał gościu który ledwo co zaczyna karierę na kauflandzie i co się stało,jak wjechał od strzała tak zatrzymał się na odbojniku.Tak mu się przynajmniej wydawało,jak wpadł w dołek bez opuszczenia poduszek tak w nowej szmitce cały górny narożnik uszkodzony.Zawias plus panel do wymiany,kierownictwo oczywiście nie ma sobie nic do zarzucenia.Wszyscy jakoś wjeżdżają a jemu się nie udało... Jeszcze tylko dwa i pół miesiąca tej patologii i kończymy z kauflandem.Obecnie nasi dogrywają robotę na chłodnie więc liczę na coś normalnego |
|
| Autor: | Hypia [ 19 sie 2016, 18:25 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj: Dziś zrobione 800 km w 10.15 h. Kolega się zmieścił w 10 bo mu tacho minut nie kradnie.
W czwartek 9:53 jazdy i 850km, w tym dwa ształy pod Dreznem Wysłane z mojego SM-J500F przy użyciu Tapatalka Cytuj: Cytuj: Bywam w okolicy. Jutro bedziemy latać Kielce - Pionki, przez Skko. Volvo z jebistymi trabami, i schmitz bialy nie opisany.
To ja był dzisiaj był w Skarżysku i Starachowicach i Ostrowcu Nie ukrywam, ze tez wyglądam Volva z tablica Dominik Cytuj: Krajówka to zło. Chyba, że czteroośką w koło komina, to spoko ;]
Dzisiaj dostałem boską krajówkę, którą mogę robić zawsze, pod Ożarowem Maz, załadowałem 4 palety, dłużej spinałem niż ładowali, zrzutka w Radomiu, 5 minut i dzida do domuu. A pamiętajcie, ślady opon na nowym Lidlu, w Warszawie na Ursynowie, są moje, to ja rozdziewiczyłem też świeżutki asfalt. |
|
| Autor: | adolf206 [ 19 sie 2016, 20:32 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
W czwartek ja tam na dreznie nie mialem żadnego sztalu zreszta cale kolko od Zgorzelca do venlo i z achen przez Frankfurt do Zgorzelca bez żadnego sztalu. A co do patologi we wtorek lądowalem Belgię 600rolek pianki co zajęło 29 miejsc paletowych a baba do mnie ze jeszcze 26palet.zabralem9 i po godzinie idę czy w końcu są papiery a ona ze to nie jej wina ze takim małym autem przyjechałem i musi odnowa pisac.kobieta pracujaca w dziale obsluga spedycji nie umiała wypisać cmr pomylila sie o 17 miejsc paletowych.capricorn Świebodzice |
|
| Autor: | jabson [ 19 sie 2016, 20:42 ] |
| Tytuł: | Re: RE: Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Cytuj:
Przy piątku jakbyś kiedyś był w Ostrowcu, albo i później oraz miał czas to dej znać, jakbym akurat był w domu to chętnie bym spota zrobił
Z wielką chęcią na spota, ale nie daj Bóg żebym ja tam miał być w piątek po południu lub sobotę rano. Ostatni kurs w tej firmie by to był. Chłopak ode mnie z firmy czeka od wczoraj do jutro na rozładunek bo wczoraj się spóźnił.
|
|
| Autor: | Bauer [ 19 sie 2016, 21:41 ] |
| Tytuł: | Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2 |
Boska Krajówka ogarnięta. 10.25 jazdy i 14.50 pracy. Pauza w Sieradzu na BP i jutro rano kita na dom. Spije browara i idę spać. |
|
| Strona 1130 z 3605 | Strefa czasowa UTC+02:00 |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited https://www.phpbb.com/ |
|