wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
https://wagaciezka.com/

Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2
https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375
Strona 1127 z 3605

Autor:  Żwirek [ 16 sie 2016, 22:52 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

740 w 9h z jakaś drobną minutą, dwiema
Szczecin-Ociąż-Szczecin
Wylot ze Szczecina, jechane nocą kiedyś tam nie w wakacje z pt na sob :>


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Autor:  użytkownik usunięty [ 16 sie 2016, 22:55 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Szacunek - jesteś lepszy.

Autor:  Żwirek [ 16 sie 2016, 23:16 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Co ja ci bede mówił - kontenery :D


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Autor:  KubaBiałystok [ 16 sie 2016, 23:23 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Settler, też się wybieram na Sausage Party, ale najpierw muszę odbębnić kilka innych filmów :D

Autor:  Długi [ 16 sie 2016, 23:35 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Cytuj:
485 km w 9,30h. Kochana Polska :mrgreen:
Marudzisz. Rekord do pobicia na kraju: 9h54min i 704km. Pytania? Niejasności?
Dla zobrazowania: Gdynia (Estakada Kwiatkowskiego) -> Zakopane (Balzera, pod Nosalem).
Moje na 9:50 to ze 2 czy 3 lata wstecz, Nagel GD- Nagel SG - Jeleśnia (Żywiec Zdrój).
I Raben GD - Raben RZ ;) 8:40
I na równą dyche z Fresha GD do Lisiej Góry (LIDL) i podjazd do Dębiy.

Autor:  okizo [ 17 sie 2016, 14:26 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Jestem trochę zdołowany bo zazwyczaj kierowcy z mojej firmy są lepsi odemnie plus minus średnio na trasie o godzinę. Statystyka z ostatniego pół roku. Ile macie lat doświadczenia ? Mój to 3 rok leci.

Autor:  Kwiatula [ 17 sie 2016, 15:39 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

O godzinę tzn? O godzinę jazdy?

Może robią 46 minut pauzy i ogień, a Ty robisz 50 lub 55.
:lol:
Jeszcze kwestia ile te trasy mają, bo jak z Warszawy na Śląsk to serio coś nie tak, ale jak do Hiszpani to co to jest godzina? :wink:

Autor:  MAN [ 17 sie 2016, 15:42 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Kwiatula ty szybciej jeździć nie możesz, ja stoję w kolejce na Bobrach na wjazd do polski
Ty to trąbisz zawsze jak mam radio wyłączone lub na piętnaśce siedzę

Autor:  Kwiatula [ 17 sie 2016, 16:31 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Kwiatula ty szybciej jeździć nie możesz, ja stoję w kolejce na Bobrach na wjazd do polski
Ty to trąbisz zawsze jak mam radio wyłączone lub na piętnaśce siedzę
Ja w domu byłem w poniedziałek, jak się mijaliśmy to właśnie zjeżdżałem na BP pauzę robić, po 11 w środku nocy ruszyłem i 780 km na 9:55 starczyło kawałek za Mińsk Maz(przez Koroszczyn). Także "szef przyjechał" i wieczorem w domu. Ostatnia moja trasa w tej firmie i pierwsza, gdzie pusto wracałem. :wink:
Teraz wypatruj królowej szos. :lol: :lol:

PS: To co Wy w podwójnej tak nędznie Pany? Lulki w pojedynczej w 3 dni robią Puszkino z odprawą w Smoleńsku :lol: :lol:

Autor:  MAN [ 17 sie 2016, 16:41 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Taka to robota jeden dzień na tamożni drugi na rozładunek i objechanie Moskwy.
Ja na obwodnicy Mińska robiłem pauze bo szkoda nocy, a z Mińska do domu już dojeżdżam
W piątek lub sobotę na zat na Moskwę

Autor:  beny321 [ 17 sie 2016, 20:52 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Pany od jakiegoś czasu szukam kierowcy na MANisko i jedna wielka PORAŻKA. .. dziś przyjechał chłopak na rozmowę i po 10 minutach rozmowy okazało się, że szuka pracy na busa. Nie doczytał ogłoszenia. ..

Autor:  patrykbor [ 17 sie 2016, 21:25 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Czy z Krakowa do Suchej Beskidzkiej jest jakaś droga bez zakazów. Ostatnio leciałem drogą nr 7 i 52 ale przed Wadowicami wiadukt niski, a żeby ominąć to znowu tonaż.

Jeszcze jest 44 na Zator, tam chyba bez problemu?

Autor:  PrzemoBTC [ 17 sie 2016, 21:37 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

W Głogoczowie na DK52, potem DW956 do Suchej.

Autor:  patrykbor [ 17 sie 2016, 21:44 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

No i fajnie. Podziękować :wink:

Autor:  tomekdriver [ 17 sie 2016, 21:53 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ewentualnie dolecieć do Skomielnej Białej i na dk28 do Suchej, niby dalej ale biorąc pod uwage czas to "jedne piniondze" :P

Autor:  Settler [ 17 sie 2016, 22:25 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Ewentualnie dolecieć do Skomielnej Białej i na dk28 do Suchej, niby dalej ale biorąc pod uwage czas to "jedne piniondze" :P
na chwile obecna to szkoda sobie dupy zawracać Skomielną, non stop jakieś zatory mniejsze lub większe do świateł

Autor:  yarzyna [ 18 sie 2016, 7:17 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Moje na 9:50 to ze 2 czy 3 lata wstecz, Nagel GD- Nagel SG - Jeleśnia (Żywiec Zdrój).
I Raben GD - Raben RZ ;) 8:40
I na równą dyche z Fresha GD do Lisiej Góry (LIDL) i podjazd do Dębiy.
Cały Fresh... :mrgreen:

Autor:  Bauer [ 18 sie 2016, 10:45 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Pany od jakiegoś czasu szukam kierowcy na MANisko i jedna wielka PORAŻKA. .. dziś przyjechał chłopak na rozmowę i po 10 minutach rozmowy okazało się, że szuka pracy na busa. Nie doczytał ogłoszenia. ..
Do szefa też przyszedł szofer. Lokalnej szambiarki. Nic o międzynarodówce nie wiedział, poza województwo szrotem nie wyjechał ale ambicje chłopina miał. Na skromny początek minimum 5tka z przodu. Każdy weekend w domu i takie wyjazdy, żeby nie musiał przy meblach robić...

Autor:  ociu [ 18 sie 2016, 11:11 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ja tam prosty człowiek jestem i co to praca wiem dokładnie :twisted: ale wydaje mi się że ostatnio się z leksza wielu kierofffco przewraca w zadach, bo wiadomo jest nas mało, aut dużo, chłopaki wiedzą o co chodzi, bo obecnie słynny płot pod którym stało 10 kierowców, zamieniło się na 10 prywociorzy co mają auta pod płotem...

Wiedzą jak jest i wymagają, w 3/4 wypadku trochę za dużo, tym nie pojedzie, tam nie pojedzie, tego nie załaduje, bo to to to i to...
Bo bród, bo złe drogi, bo pasy, bo ma okres....

Najlepiej z rampy do rampy, stałe punkty, chłodnia bez paleciaka, co drugi dzień w domu i SIUŚTKAAA na rekę :D

Ostatnio do wujasa przyszedł kiero, wuja ma parę skań 07r +, naczepy beczki, większe kipry...

Łeeeeee Panie, do załadunku mam się specialnie przebierać????? i auta w manualu???? to ja dziękuje :D
Obrócił się na pięcie i poszedł... stała ekipa lata, są praktycznie dzień dzień w domu, z 4 tys zł nie schodzą....
Weekendy od piątku popołudnia wolne, do poniedziałku rana, legalny legal, do auta wszystko....
Mechanik jest, auta zadbane....

Autor:  korni8808 [ 18 sie 2016, 11:30 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Sustka lepiej brzmi...

/mobil

Strona 1127 z 3605 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/