wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
https://wagaciezka.com/

Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2
https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375
Strona 1115 z 3605

Autor:  yarzyna [ 07 sie 2016, 18:50 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

300zł za dniówkę na kraju :> Gdzie tyle płacą!Idę odrazu,pisze cv,kamiona na allegro i po co to wszystko :mrgreen:

Koniec tematu.

P.S
Normalna umowa zlecenie na kwotę wyliczoną po przejechaniu km.;)

Autor:  Wilk 09 [ 07 sie 2016, 18:55 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Sukces weekendowy Polki wygrały z USA w siatkówce plażowej. Od siebie doradzam oglądanie tych meczy (tylko bez swoich dziewczyn, żon bo może się skończyć na aktach zazdrości :lol: z ich strony).
Kolego Bauer jak tam załatwiłeś już formalności po tym wypadku osobówką z ubezpieczalnią :?: Remontujesz maszynę, czy szkoda całkowita :?: Odnośnie Policji nie może podawać danych osobowych po zdarzeniach drogowych ze względu na Ustawę o Ochronie Danych Osobowych. Tylko w odpowiedzi na pismo z ubezpieczalni lub urzędu komunikacji, mogą podać takie dane.

Autor:  Użytkownik usunięty [ 07 sie 2016, 18:55 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
300zł za dniówkę na kraju :> Gdzie tyle płacą!Idę odrazu,pisze cv,kamiona na allegro i po co to wszystko :mrgreen:

Koniec tematu.

P.S
Normalna umowa zlecenie na kwotę wyliczoną po przejechaniu km.;)
Widocznie gdzieś muszą płacić więcej hehe :wink: Chociażby na cysternach w firmie z SPI :oops:

Autor:  MAN [ 07 sie 2016, 18:59 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Mnie w piątek w konia naczepa zrobiła.
Ciężka "dwudziestka" na ramie, 3 osie na dole. Leje jak z cebra. Lewy zakręt, nieco gazu i zaświecił się ASR. Z tyłu syk - myślę opona poszła się kochać. Odpuściłem gaz, ASR zgasł i znów syk. No i się kapnąłem - podnoszona oś zaczęła się udzielać ;) przy łapaniu trakcji.
A jak ładowali mi kontener na ramę, suwnicowy był na tyle subtelny, że jak huknął kontenerem o ramę to w obu kierunkach na naczepie spadły włókna w żarówkach.
Przygotuj się na zimę, jazda z dwudziestką na dupie przy suniętej naczepie nawet z ładunkiem dwudziestu paru ton to masakra a nie jazda zwłaszcza na zakrętach zero trakcji.
Przy takim załadunku puszki na naczepie, na siodło masz nacisk zaledwie około 4 ton, ty chcesz skręcić na skrzyżowaniu a naczepa w miejscu trzyma :mrgreen:

Autor:  yarzyna [ 07 sie 2016, 19:00 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

DAFik na SPI przyjechałby z takiego kółeczka i załadował następne. :mrgreen:

Autor:  Bauer [ 07 sie 2016, 19:11 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Parę słów ode mnie. Bez konkretnego adresu do osoby tylko ogólnie. Prawda jest taka, że się niektórym w dupach poprzewracało. Księciunia co by chcieli jeździć nowoo Kanio minimum 500KM wzwyż, wozić może z 5 ton na dupie, mieć odbajerowane auto, niczego się nie tykać a w razie problemu na serwis jechać kawkę spić, zdjęcie zrobić, fanpyjdża założyć, czekać na oklaski tłumu i min 7k na miesiąc bo przecież 6k to już nędza i się nie da wyżyć. Ale od SIEBIE to już żadnego wkładu nie chcą dać. Tylko odpalić kluczyk przejechać w linii prostej 700km na dzień co by się nie zmęczyć, pauzy tylko 11h, bez nocnej jazdy bo to przecież nieludzkie jechać nocą! Załadunki rozładunki tyłem, i oczywiście pasów nie zapinać! A potem taka PICZA wyjedzie na drogę i nie wie gdzie wschód, gdzie zachód i o byle g**** się pyta.

Może patrzę na ta robotę innymi kategoriami, ale uważam, że jeśli warunki w których chciałbym pracować są odpowiednie oraz dostaję za nią dobre wynagrodzenie to i ja czuję się w obowiązku pokazać ze swojej strony zaangażowanie. A nie tylko przyjść żądać wszystkiego ale od siebie dać niewiele i to po najniższej linii oporu.

9zł a gdzie za dzień urlopu dostaniesz 350zł? Dlaczego "lewe" pieniądze? Umawiacie się dzień wcześniej spisujecie umowę na zlecenie i jedziesz na legalu. (Jarzynka mnie uprzedził) :D

PS. Wilku tego samego dnia zgłosiłem sprawę a w piątek był rzeczoznawca. Spokojny gościu, cierpliwy wszelakie uszkodzenia na zdjęciu i wypisane w protokole. Uznał, że na 100% będzie szkoda całkowita a pojazd zostanie na miejscu dla nas. Zatem jeśli wycenią dobrze to i to co zostało z klamota się sprzeda i w sumie całkiem rozsądne pieniądze zostaną. No chyba, że siostra będzie chciała się bawić w rzeźbienie, chociaż nie wiem czy gra warta świeczki. Lepiej coś młodszego wziąć moim zdaniem.

Autor:  Użytkownik usunięty [ 07 sie 2016, 19:19 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:

9zł a gdzie za dzień urlopu dostaniesz 350zł? Dlaczego "lewe" pieniądze? Umawiacie się dzień wcześniej spisujecie umowę na zlecenie i jedziesz na legalu. (Jarzynka mnie uprzedził) :D
Źle mnie zrozumiałeś.Ja nie pisałem o stawce za dzień urlopu tylko o tym ,że po jaką cholerę jest brać urlop i iść jeździć w czasie wolnego do kogoś innego.Mówię tu o ludziach na codzień pracujących za kółkiem.Przynajmniej dla mnie urlop jest po to żeby odpocząć od tego wszystkiego co mamy przez cały rok.
P.S.Co do obecnej sytuacji na rynku pracy to wypada nam się tylko cieszyć , bo jakby był nadmiar kierowców to byś zobaczył co to znaczy hardcore za kółkiem :lol:

Autor:  ociu [ 07 sie 2016, 19:27 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

9zł

A np. jakbyś robił we firmie która wywala Cię na urlop, nie możesz go sprzedać, wolne i koniec, a potrzebna Ci jest kasa, nie poszedłbyś jechać?

300 zł na ziemi nie leży, a czasem trzeba 2 dni jechać na taką kasę.....

Autor:  Użytkownik usunięty [ 07 sie 2016, 19:32 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
9zł

A np. jakbyś robił we firmie która wywala Cię na urlop, nie możesz go sprzedać, wolne i koniec, a potrzebna Ci jest kasa, nie poszedłbyś jechać?
A istnieje taka firma? :lol:
W takim przypadku gdybym się miał nudzić to pewnie bym się skusił.

Autor:  ociu [ 07 sie 2016, 19:35 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Istnieją, szanujące się istnieją....
Nie mówię o nudzie, tylko o potrzebie pieniądza, rodzina, dom, kredyt...

Autor:  Bauer [ 07 sie 2016, 19:37 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
...
Ale Yarzyna nie pisał, że kogoś z roboty wyrywa. Po prostu szukał chętnego niepracującego co chciałby taki strzał zrobić ale ludzie wybredni. Zawsze krzywda się dzieje. ;)

Z ciekawości ci powiem, że tam, gdzie ja pracuję stoją 2 zestawy i brak na nie obsady. Robota specyficzna a ludzie wybredni. Pytałem szefa to może ogłoszenie do UP czy może Ukraińca zatrudnić. Wiesz co powiedział? Wolę by te 2 auta stały, spłacać je niż wziąć kogoś na szybko lub kogoś z Ukrainy i żyć w stresie, że mi odwali jakiś numer.

Autor:  TwoStepsFromHell [ 07 sie 2016, 19:37 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Co do pecha w tym tygodniu co był...
http://dkl24.pl/pl/a/2165/smierc-motoro ... a-k-8.html

Auto którym jeździ mój eks szef...

Autor:  Użytkownik usunięty [ 07 sie 2016, 19:52 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:

Z ciekawości ci powiem, że tam, gdzie ja pracuję stoją 2 zestawy i brak na nie obsady. Robota specyficzna a ludzie wybredni. Pytałem szefa to może ogłoszenie do UP czy może Ukraińca zatrudnić. Wiesz co powiedział? Wolę by te 2 auta stały, spłacać je niż wziąć kogoś na szybko lub kogoś z Ukrainy i żyć w stresie, że mi odwali jakiś numer.
Nie wpadłbym w życiu żyjącym na pomysł żeby proponować szefowi zatrudnianie do swojej firmy Ukraińców , bo z tego nic dobrego by nie wyszło.Na szczęście mój szef też powiedział ,że on by nie zatrudniał obcokrajowców, ale na całe szczęście nie ma takiej potrzeby.

Autor:  Bauer [ 07 sie 2016, 19:54 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Może źle sformułowałem, nie proponowałem tylko pytałem, czy o czyms takim nie myślał.

Takich sytuacji, jaką Patryk przytoczył nikomu nie życzę. Cała sprawa naprawdę nieprzyjemna.

Autor:  davo76 [ 07 sie 2016, 21:17 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

A ja sie zastanawialem dlaczego ten Stralis jezdzil moimi skrotami w CZ a tu Patryk mu zdradzil bo to eks szefo....

Autor:  TwoStepsFromHell [ 07 sie 2016, 21:27 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
A ja sie zastanawialem dlaczego ten Stralis jezdzil moimi skrotami w CZ a tu Patryk mu zdradzil bo to eks szefo....
Tak to było drugie auto z eks firmy...

Autor:  davo76 [ 07 sie 2016, 21:39 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Teraz wszystko jasne, czyli on mial tez w tym tygodniu pecha i wolalbym sie z nim nie zamieniac, kurde miec trupa na sumieniu ehhhhhhhhhh..........

Autor:  ociu [ 07 sie 2016, 21:41 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ten tydzień był patowy dla wszystkich czerwonych ivec, ja najmniej ucierpiałem...

Obrazek

Finezyjnie sklejone taśmą, żeby szlak odbłysnika nie trafił....
Pozdrawiam patelnie wożące bez plandeki piochy na budowe eS5 po Trzebnicą, mam fotke gościa za którym jechałem, ale nie będe wklejał....

Autor:  szalikowiec [ 07 sie 2016, 21:54 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Jakich my czasów doczekali,chciałem zapłacić szoferowi 45gr/km a tu chętnych brak.Każdy kto miał wolne to nosem kręcił ,nosz kurka wodna!! kółko prawie 700km,podwójna obsada,płatny każdy przejechany przez samochód km.

Rozumiem że wyjazd wczesnym poniedziałkiem więc stawka weekendowa :lol: ale no bez przesady.Dobrze że mam szwagra z uprawnieniami to jeden jego telefon i dostał u siebie w pracy urlop.

Bo źle napisałeś. Jak kierman zobaczył, że od kilometra do dał sobie spokój i powiedział "na kilometrówce nie będe ganiał".
Jak byś napisał że 300 dniówki to myślę, że byś kogoś znalazł.
Sam jakieś dwa miesiące temu wziałem dwa dni urlopu w robocie i wsiadłem na konia z naczepą i pośmigałem po kraju. W dwa dni zrobiłem ponad 800 kilometrów. Stawka 200 zł dniówki. W sumie tak naprawde to chciałem się sprawdzić i zobaczyć jak się jeździ takim zestawi bo nigdy nie miałem okazji

Autor:  Użytkownik usunięty [ 07 sie 2016, 21:58 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:

Finezyjnie sklejone taśmą, żeby szlak odbłysnika nie trafił....
Pozdrawiam patelnie wożące bez plandeki piochy na budowe eS5 po Trzebnicą, mam fotke gościa za którym jechałem, ale nie będe wklejał....
Panie niektórzy tak muszą jeździć cały czas z autem łatanym drutami...
Mnie zawsze zastanawia czemu u Niemca nie gnębią patelni zapierniczających nawet po autobahnach bez plandeki...

Strona 1115 z 3605 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/