wagaciezka.com - Forum transportu drogowego
https://wagaciezka.com/

Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2
https://wagaciezka.com/viewtopic.php?t=41375
Strona 1114 z 3605

Autor:  ociu [ 07 sie 2016, 11:01 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Jakbym słyszał złote myśli spejsona :D

Pospałeeeeeem :)

Autor:  użytkownik usunięty [ 07 sie 2016, 11:27 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Oglądałem wczorajszy wyczyn Majki. Szacunek. W takich warunkach to jest jazda.
Ja siadam za chwilę na rower. Ciekawe jakie będą skutki tej przejażdżki...

Autor:  Dolar [ 07 sie 2016, 11:27 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Oglądałem wczorajszy wyczyn Majki. Szacunek. W takich warunkach to jest jazda.
Ja siadam za chwilę na rower. Ciekawe jakie będą skutki tej przejażdżki...
Oby był złoty medal po Twojej przejażdżce :D

Autor:  dies_nefastus [ 07 sie 2016, 12:07 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Był ktoś z Was w fabryce Audi w Ingolstadt?
Którędy tam się tyrem wjeżdża? Jakiś punkt meldunkowy czy coś? Bo na papierach mam jakieś adresy, ale to raczej nie to...

Autor:  Rossi [ 07 sie 2016, 12:38 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Był ktoś z Was w fabryce Audi w Ingolstadt?
Którędy tam się tyrem wjeżdża? Jakiś punkt meldunkowy czy coś? Bo na papierach mam jakieś adresy, ale to raczej nie to...
Nie byłem, ale dwa tygodnie temu zrzucałem w sklepie meblowym zaraz przed fabryką i jak zjechałem z A9 zjazdem 61 to były znaki do Audi i strzałki na numery bram, więc jak masz numer bramy to trafisz jak po sznurku... ale pewnie nie masz.

Autor:  dies_nefastus [ 07 sie 2016, 12:41 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
ale pewnie nie masz.
Mam tylko jakieś
Dr. Ludwig-Kraus-Strasse

Autor:  użytkownik usunięty [ 07 sie 2016, 12:53 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Oby był złoty medal po Twojej przejażdżce :D
Złoty to będzie łańcuch do przyciągnięcia mnie z powrotem z tej wycieczki :D

Autor:  Jacoo [ 07 sie 2016, 13:07 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Był ktoś z Was w fabryce Audi w Ingolstadt?
Którędy tam się tyrem wjeżdża? Jakiś punkt meldunkowy czy coś? Bo na papierach mam jakieś adresy, ale to raczej nie to...
Obrazek

Parking i biuro meldunkowe jest przy dr. Ludwig Kraus str nie pamiętam nr. (ale tak jak na mapie)
2 lata temu trzeba było mieć nr. awizacji na rozładunek. Wypełnisz papiery dostaniesz tel. (kiedyś była to Nokia E51) z uruchomioną jakąś aplikacją. Jak zadzwoni idziesz do biura odbierasz papiery i dostaniesz nr. magazynu. W tel. był GPS jak dojedziesz pod wskazany magazyn dostaniesz wiadomość na tel. że jesteś na miejscu. Urządzenie oddajesz w ostatnim magazynie po rozładunku. Ja miałem 3 magazyny cała akcja (przyjazd, papiery, rozładunek) ok 30 godz. :)

Autor:  dies_nefastus [ 07 sie 2016, 13:10 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Cytuj:
Był ktoś z Was w fabryce Audi w Ingolstadt?
Którędy tam się tyrem wjeżdża? Jakiś punkt meldunkowy czy coś? Bo na papierach mam jakieś adresy, ale to raczej nie to...
Obrazek

Parking i biuro meldunkowe jest przy dr. Ludwig Kraus str nie pamiętam nr. (ale tak jak na mapie)
2 lata temu trzeba było mieć nr. awizacji na rozładunek. Wypełnisz papiery dostaniesz tel. (kiedyś była to Nokia E51) z uruchomioną jakąś aplikacją. Jak zadzwoni idziesz do biura odbierasz papiery i dostaniesz nr. magazynu. W tel. był GPS jak dojedziesz pod wskazany magazyn dostaniesz wiadomość na tel. że jesteś na miejscu. Urządzenie oddajesz w ostatnim magazynie po rozładunku. Ja miałem 3 magazyny cała akcja (przyjazd, papiery, rozładunek) ok 30 godz. :)
Ok. Dzięki :)
Twoja mapka pokrywa się z tym, co wybobrowałem na google maps.
Na google znalazłem też ichniejszy plan w PDF i też sie to pokrywa.

Co do procedury typu meldunki numery telefony to jest mi to znane, bo ćwiczymy to często (akurat VW, ale to to samo).
W Audi bywałem tylko w Neckarsulm, i mam stamtąd miłe wrażenia (szybko miło i bez komplikacji). Obadam we Wtorek czy będzie miło jak w Neckarsulm, czy dojdzie prawie do bójki jak w Audi Bruksela :P
Dzięki za mapkę (nawet ze sklepami).
Pozdrawiam

Autor:  korni8808 [ 07 sie 2016, 13:38 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Widzielista jak se "Francuz" gire połamał?

/mobil

Autor:  PrzemoBTC [ 07 sie 2016, 13:43 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Widzielista jak se "Francuz" gire połamał?

/mobil
Nazwisko bardzo francuskie :mrgreen:

Autor:  użytkownik usunięty [ 07 sie 2016, 16:40 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Źle ze mną - zrobiłem 30 km na rowerze i wykończony jestem. Jeszcze żeby nie wiało to może byłoby nieco lepiej. A tak to zaległem na wersalce i ani myślę się ruszyć.
A jeszcze parę lat temu śmigałem po okolicznych górkach jak kozica.
Czas powoli za kwaterą się rozglądać.

Autor:  dies_nefastus [ 07 sie 2016, 16:55 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Źle ze mną - zrobiłem 30 km na rowerze i wykończony jestem. Jeszcze żeby nie wiało to może byłoby nieco lepiej. A tak to zaległem na wersalce i ani myślę się ruszyć.
A jeszcze parę lat temu śmigałem po okolicznych górkach jak kozica.
Czas powoli za kwaterą się rozglądać.
Ja tydzień temu wybrałem się na leśną przejażdżkę... po ponad 30km rozglądałem się po drzewach za wiszącym defibrylatorem..

Autor:  yarzyna [ 07 sie 2016, 18:21 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Jakich my czasów doczekali,chciałem zapłacić szoferowi 45gr/km a tu chętnych brak.Każdy kto miał wolne to nosem kręcił ,nosz kurka wodna!! kółko prawie 700km,podwójna obsada,płatny każdy przejechany przez samochód km.

Rozumiem że wyjazd wczesnym poniedziałkiem więc stawka weekendowa :lol: ale no bez przesady.Dobrze że mam szwagra z uprawnieniami to jeden jego telefon i dostał u siebie w pracy urlop.

Autor:  Bauer [ 07 sie 2016, 18:29 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Ja do kolarzy nie należę ale lubię sobie raz albo parę razy latem zrobić dłuższy objazd po okolicy. 3 lata temu mało co jeździłem rowerem zrobiłem może koło domu z 25km kółko i to wszystko. Z kumplem w weekend zrobiłem 120km i tylko lekkie zmęczenie czułem. Zakwasy pojawiły się na drugi dzień. Ledwo z łóżka zszedłem.

Autor:  Użytkownik usunięty [ 07 sie 2016, 18:34 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Jakich my czasów doczekali,chciałem zapłacić szoferowi 45gr/km a tu chętnych brak.Każdy kto miał wolne to nosem kręcił ,nosz kurka wodna!! kółko prawie 700km,podwójna obsada,płatny każdy przejechany przez samochód km.

Rozumiem że wyjazd wczesnym poniedziałkiem więc stawka weekendowa :lol: ale no bez przesady.Dobrze że mam szwagra z uprawnieniami to jeden jego telefon i dostał u siebie w pracy urlop.
Na prawdę liczyłeś na to ,że jakiś normalny kierowca będzie marnował urlop za takie pieniądze?

Autor:  yarzyna [ 07 sie 2016, 18:38 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Nie no sorry,315 zł za jakieś 15h pracy.Mało? :lol: Nie dzwoniłem do pracujących kierowców tylko aktualnie siedzących na wolnym ;)

Autor:  użytkownik usunięty [ 07 sie 2016, 18:45 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Mnie w piątek w konia naczepa zrobiła.
Ciężka "dwudziestka" na ramie, 3 osie na dole. Leje jak z cebra. Lewy zakręt, nieco gazu i zaświecił się ASR. Z tyłu syk - myślę opona poszła się kochać. Odpuściłem gaz, ASR zgasł i znów syk. No i się kapnąłem - podnoszona oś zaczęła się udzielać ;) przy łapaniu trakcji.
A jak ładowali mi kontener na ramę, suwnicowy był na tyle subtelny, że jak huknął kontenerem o ramę to w obu kierunkach na naczepie spadły włókna w żarówkach.

Autor:  Grzesiek_KBR [ 07 sie 2016, 18:46 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Cytuj:
Nie no sorry,315 zł za jakieś 15h pracy.Mało? :lol: Nie dzwoniłem do pracujących kierowców tylko aktualnie siedzących na wolnym ;)
Som tacy co za mniej jak 500 nawet klamki nie dotknie...

Autor:  Użytkownik usunięty [ 07 sie 2016, 18:46 ]
Tytuł:  Re: Sukcesy/porażki dnia dzisiejszego vol.2

Jak sam zauważyłeś chętnych było brak .Mało nie mało , ale zważywszy na to ,że to "lewy" pieniądz ,to stawka dupy nie urywa.Przecież jeżdżąc normalnie w swojej firmie spokojnie się tyle zarobi.Dlatego przynajmniej moim zdaniem tylko idiota będący na urlopie by się na to pisał :lol:

Strona 1114 z 3605 Strefa czasowa UTC+02:00
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited
https://www.phpbb.com/